Wielki Młynarzowy Żleb, Niżna Młynarzowa Przełęcz

09/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Białej Wody,Wspinanie górskie zima,Wspinanie lodowe

Plan zakładał spacer Doliną Białej Wody pod Ciężki Lodospad, wspinanie na nim i wejście do Doliny Ciężkiej by pooglądać widoki - wyjście wyżej przy prognozowanym wietrze nie miał większego sensu. Już po drodze w głowie pojawił mi się jednak plan B - przejście Wielkiego Młynarzowego Żlebu, który znałem już z nieplanowanego przeżywcowania jakiś czas temu 😉 Po dwugodzinnym spacerze doliną pytam towarzyszącą mi Anię którą opcję wybiera - w Żlebie widać dwa zespoły więc mam pewność, że ślad zejściowy będzie założony, co w przypadku zejścia zimą do Żabiej Doliny Białczańskiej ma znaczenie. Ania wybiera bardziej ambitną propozycję - drogę długa na prawie kilometr i pokonującą ok. 650 metrów przewyższenia. No to poczuje dziewczyna łydy 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pontonovy kut i lodospad Veverkov, Niżna Królewska Baszta (Sławkowski Szczyt)

27/01/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie zima,Wspinanie lodowe

O drogach startujących ze Żlevu Veverki myślałem już od dłuższego czasu – szybkie dojście, możliwość zaliczenia bonusu w postaci lodospadu oraz duży wybór formacji i kilka opcji po zakończeniu wspinania = bardzo fajna miejscówka. Ściany Królewskich Baszt (Slavkovske Zuvy) znajdują się w obrębie Filara Birkenmajera, w masywie Sławkowskiego Szczytu. Kilka dni temu o tym miejscu przypomniał mi Maciek Ciesielski, który z Kubą Radziejowskim przeszedł drogę Piranha. Chłopaki wspinali się z nartami na plecach (!) więc po wyjściu wyżej filarem zafundowali sobie dodatkowo zjazd Królewskim Żlebem 😊 My (Jacek, Szymon, ja) w niedzielę wybraliśmy ciekawą drogę położoną obok Piranhi, Pontonovy kut (5+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady Słowacki Raj - Boczny, Okienkowy, Boczny Dolny, Naciek

20/01/2019Tagi: Skały,Skały - Słowacja,Wspinanie lodowe

Na tatrzańskich ścianach nadal brak możliwości sensownego działania, pozostaje dalsze szlifowanie formy w lodzie. Po zeszłotygodniowej wizycie w Białej Wodzie, tym razem czas na urozmaicenie i odwiedzenie Słowackiego Raju, gdzie poprzednio wspinałem się dwa lata temu. Tym razem towarzyszy mi Ania, która jeszcze nie wspinała się zimowo i bierze dziabki w ręce po raz pierwszy w życiu. No i jestem pod wielkim wrażeniem, bo po zaledwie jednym przewędkowaniu pierwszego lodu, prowadzi po mnie wszystkie pozostałe lodospady. Ma dziewczyna moc 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady - Kaskady, Oczy Pełne Lodu, Mrozekov

13/01/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Białej Wody,Wspinanie lodowe

Warunków na dużą ścianę nie ma, można więc pobawić się trochę w lodzie i odświeżyć umiejętności w tym zakresie. Na dodatek zmogła mnie choroba, długie wyrypy nie są więc wskazane. Biała Woda i łatwo dostępne lodospady to więc w tym momencie rozwiązanie idealne. Interesują mnie głównie Oczy Pełne Lodu, których jeszcze nie robiłem. Na rozgrzewkę idziemy jednak na Kaskady, gdzie wspinać się będą też Lucyna z Mateuszem, którzy przyjechali razem z nami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Podsumowanie roku 2018

31/12/2018Tagi: Inne,Podsumowania,Inne

Początek roku sprzyja podsumowaniom 😊Tradycyjnie więc z mojej strony minione 12 miesięcy streszczone w kilku zdaniach oraz wybrane 2-4 zdjęcia z każdej relacji. Kolejne tytuły są jednocześnie linkami do kompletnych postów, jakby ktoś chciał poczytać i pooglądać więcej. Dziękuję wszystkim, z którymi w zeszłym roku związałem się z liną, szczególnie w górach i skałach: Eli, Grześkowi, Jackowi, Jarkowi, Krzyśkowi, Kubie, Łukaszowi M, Łukaszowi U, Maćkowi, Mariuszowi T, Mariuszowi Z, Natalii, Patrykowi, Romkowi, Ryśkowi i Szymonowi, Tomkowi P (alfabetycznie i mam nadzieję, że o nikim nie zapomniałem).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Polsky kut, Kieżmarski Kopiniak

30/12/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Kieżmarska,Wspinanie górskie zima

Ostatnie wspinanie tatrzańskie w roku 2018. W trójkę (jeden chętny odpadł) jedziemy do Doliny Kieżmarskiej i podchodzimy do Schroniska na Zielonym Stawem. Krótkie okno pogodowe ma się dziś po południu skończyć, na dodatek warunki wspinaczkowe są takie sobie. Na szczęście na północną ścianę Małego Kieżmarskiego prawie zawsze można liczyć, tak więc po kawce w schronie udajemy się pod wybraną przez nas drogę – Polsky Kut. Piękne zacięcie na tej drodze widać z daleka i już od jakiegoś czasu mnie przyciągało. Czas więc obejrzeć je z bliska 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pozostałe z 2018 roku

29/12/2018Tagi: Inne,Pozostałe,Inne,Wspinanie w skałach

Wybrane zdjęcia o tematyce wspinaczkowej, które nie zostały umieszczone w osobnych wpisach w roku 2018.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Żebro Puskasa, Tępa

16/12/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Wspinanie górskie zima

Klubowa impreza na Zakończenie Sezonu Letniego odbyta, czas na sezon zimowy! Co prawda warun słabiutki, ale poziom napalenia za wysoki żeby nie pojechać 😊 Na rozgrzewkę w sobotę umawiam się z Kredytem w Krakowie i działamy na Zakrzówku. Jak zawsze na początku nie wiadomo co z dziabami zrobić, ale z każdą poprowadzoną drogą jest lepiej. W niedzielę ruszamy w trójkę (Jacek, Szymon, ja) pod Tępą, która jak wiadomo dobra jest na każdy warun. A że śniegu jest dużo i nie trzyma, wybieramy drytoolową drogę Banan Ekstra. Niestety na miejscu okazuje się, że chętnych jest więcej, szukamy więc alternatywy. Przekopujemy ślad pod ścianą i w końcu postanawiamy dla rozwspinu pozwiedzać Żebro Puskasa.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka i Maskov kut, Mały Lodowy Szczyt

12/11/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie lato

Drugi dzień kończącego sezon pobytu w Staroleśnej przeznaczamy na wspinanie na południowej ścianie Małego Lodowego Szczytu (słow. Siroka veza) . Podobnie jak na Strzeleckiej Turni, również tutaj wypatrzoną mam drogę prowadzącą pięknymi zacięciami – Maskov kut. Jednodniowy plan (wymyślony z Jackiem) zakładał przejście łańcuchowe drogi Kut v Platni na Strzeleckiej i Maskova na Małym Lodowym. Ale skoro pojawiamy się w okolicy na dwa dni, można skupić się na każdej ścianie osobno. I tak powstaje pomysł by na rozgrzewkę przed Maskovem przejść pięknego klasyka, którego jeszcze nie robiliśmy – drogę Motyki.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kut v platni i Prawy Filar, Strzelecka Turnia

11/11/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie lato

W Tatrach cały czas letnie warunki, jedziemy więc na dwa dni do Doliny Staroleśnej by po raz kolejny zakończyć sezon :) Pierwszego dnia skupiamy się na Strzeleckiej Turni, gdzie jakiś czas temu wypatrzyłem ciąg pięknych zacięć w ścianie –  Kut v Platni, drogę trochę tajemniczą, bowiem jej trudności na kluczowym wyciągu nie są jasno sprecyzowane. A że Słońce grzeje od południa aż do zmroku, plan zakłada zrobienie jeszcze jednej drogi przed udaniem się na nocleg do Zbójnickiej Chaty. 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sokoliki

01/11/2018Tagi: Skały,Skały - Polska,Wspinanie w skałach

Długi weekend w ulubionych polskich skałach :) Udało się wbić w kilkanaście ładnych dróg i posiedzieć z fajną ekipą na 9-upie. Z czterech dni jeden padało, mogliśmy więc posiedzieć dłużej w poprzedzającą noc ;) Ponieważ dwa dni wspinaliśmy się w trójkę, a do tego dzień już krótki, postawiliśmy więc na przejścia os-owe, w związku z czym nie było okazji by coś przypatentować. Ale i tak było świetnie, jak zawsze w Sokołach :) Info na temat ciekawszych dróg dalej.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hokejka, Łomnica

14/10/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Zachodnia Łomnicy jest jedną z najładniejszych a zarazem najwyżej położonych ścian w Tatrach. Za każdym razem idąc do lub z Chaty Teryho spoglądałem na nią z podziwem i zastanawiałem się kiedy wreszcie będę miał okazję ją załoić ;) Wcześniej myślałem raczej o łatwiejszej drodze, Hokejka (wyceniana najczęściej na VII-) była bowiem poza moim zasięgiem, z czasem trafiła ona jednak na czołówkę mojej listy ;) Pogoda jak wiadomo była jednak w tym sezonie kapryśna i gdy wydawało się, że trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, październik uraczył nas świetnymi warunkami. Chętni na wyjazd znajomi za długo nie zastanawiali się nad moją propozycją, więc wyjątkowo liczną ekipą (4 osoby) wyruszyliśmy z zamiarem przejścia jednego z największych tatrzańskich klasyków.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna i Prawy Heinrich, Zamarła Turnia

06/10/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Pięciu Stawów Polskich,Wspinanie górskie lato

Kilka dni przed weekendem w Tatrach spadł śnieg ale na południową wystawę w słoneczny, jesienny dzień można liczyć :) Dlatego też mimo pewnych wątpliwości co do stanu ściany Zamarłej postanawiamy wybrać się na jednodniową akcję z zamiarem przejścia Prawego Kantu Heinricha (VII-). W Dolinie Pięciu Stawów widoki jesienne mieszają się z zimowymi i dopiero po dotarciu do Dolinki Pustej upewniamy się, że ściana jest sucha więc można działać! Ponieważ jednak Słońce jest jeszcze nisko, a wiatr daje się trochę we znaki, postanawiamy nie zaczynać od trudnej (dla nas) drogi, tylko rozgrzać się na Klasycznej – nie robiłem jej jeszcze więc jest dobra okazja.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lewy Puskas, Jasterica i Grań Wideł, Kieżmarski Szczyt-Widły-Łomnica

19/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Grań Wideł, czyli odcinek od Kieżmarskiego Szczytu po Łomnicę, uważany jest przez wielu za najładniejszą graniówkę w Tatrach. W tym sezonie postanowiłem w końcu nadrobić zaległości i przy okazji zrobić coś na południowej ścianie Kieżmarskiego. Na szczyt gdzie zaczyna się grań nie wypada bowiem iść turystycznie, skoro po drodze taka piękna ściana :) Pierwsze podejście podejmuję 2 tygodnie wcześniej wraz z Szymonem i znajomymi z Krakowa. Jednak mój plan okazał się zbyt ambitny i po przejściu Prawego Puskasa oraz Zacięcia Fiali zostało za mało czasu by na spokojnie grań przejść.  Nie zachęcały też gęste chmury, bo po co tam iść jak widoków nie ma :) Temat powrócił dość niespodziewanie w środku tygodnia, gdy napisał do mnie Łukasz.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Blechmauernverchneidung i Seitelbergerriss, Blechmauer

16/09/2018Tagi: Alpy,Alpy - Austria,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

W niedzielny poranek zbieramy się z campu i podjeżdżamy do wylotu doliny Grosses Hollental, gdzie wchodzimy w ścieżkę prowadzącą pod ścianę Blechmauera.  Po 20 minutach podejścia znajdujemy się pod naszym celem, jednym z największych klasyków całego regionu - drogą Blechmauernverschneidung (6, war. 6+). Dół ściany Blechmauera nie wygląda zachęcająco, płyty pozarastane są trawami. Jednak od 50 metra ściana robi się piękna i groźna - pionowe i przewieszone płyty poprzecinane są systemami przewieszeń, rys i zacięć. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że łatwiej niż za 8 ściany przejść nie sposób. A jednak, w najsłabszym punkcie ściany, omijając okapy, powstała droga, którą chcemy się wspinać.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Joe Stickler, Grossofen

15/09/2018Tagi: Alpy,Alpy - Austria,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Niestety chętnego na południową ścianę Dachsteinu na weekend nie znalazłem, przypomniałem sobie o nieodległym Hollental :) Trzy lata temu robiłem tam obóz KW więc nadeszła pora by tam wrócić, szczególnie dla jednej pięknej drogi, Blechmauerverschneidung. Na wyjazd umówiłem się z przedstawicielem starej gwardii z naszego klubu, Mariuszem, który w Piekielnej Dolinie zaczął się wspinać 20 lat temu :) ale wspomnianego klasyka nie robił. W sobotę postanawiamy jednak zacząć od dłuższej drogi i zaraz po przyjeździe na miejsce kierujemy się pod Grossofen, na 14-wyciągowego Joe Sticklera (7-/7). Przez chwilę zastanawialiśmy się jeszcze nad biegnącą obok Himmelsleiter, którą kolega robił i sobie chwalił. I okaże się, że niestety Joe Stickler urodą jej nie dorównuje...

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawy Puskas i Fiala, Kieżmarski Szczyt

09/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Oryginalny plan zakładał 2-dniową piękną akcję: przejście ściany Kieżmarskiego, Grani Wideł, nocleg na przełęczy i następnego dnia wspinanie na zachodniej Łomnicy. Jak jednak wiadomo, w tym sezonie pogoda rozdaje karty, więc pozostała przymiarka do pierwszej części planu.  Ekipa zbiera się wyjątkowo liczna, jedziemy w 4, a byłaby i piątka gdyby kolegi nie dopadła w nocy niedyspozycja. Postanawiamy użyć kolejki by dostać się do Łomnickiego Stawu, okazja wyspania się oraz skrócenia sobie podejścia pojawia się w Tatrach bardzo rzadko, trzeba więc ją wykorzystać :) Od Plesa zaliczamy pół godzinny spacerek pod południową ścianę Kieżmarskiego i nastawiamy się na przejście Prawego Puskasa oraz Zacięcia Fiali, a czy wystarczy czasu na Grań, okaże się później.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Horskych vodcov-Tatarka-Krissak kombinacja, Wielka Granacka Baszta

01/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Wielicka,Wspinanie górskie lato

Powrót w Tatry po wakacjach w Alpach (Val di Mello) i Finale Ligure. W końcu udaje się umówić z Madnessem, którego w ostatnich miesiącach z akcji górskich wyłączył wątek miłosny ;) Jak to w tym sezonie, wszystkie ściany zalane deszczem, na szczęście prognoza im bliżej weekendu - tym lepsza. Znowu jednak trzeba zrezygnować z północnych wystaw i działać od południa. Namawiam Madnessa na ścianę, którą mam na oku już od dłuższego czasu - Wielką Granacką Basztę. Kilkukrotnie przechodząc szlakiem od DŚ w kierunku Polskiego Grzebienia przyciągała ona wzrok swoją wielkością i mrokiem :) Dróg na ścianie jest kilka, są jednak rzadko chodzone. Najciekawsze wydają się Direttisima i Cesta Horskych Vodcov, dlatego też postanowiliśmy zrobić jedną z nich.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Finale Ligure Monte Cucco

23/08/2018Tagi: Skały,Skały - Włochy,Wspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania w Finale Ligure, rejon Monte Cucco, sektor Anfiteatro. Przy okazji restu z żoną po obozie w Alpach, udało się umówić z będącym w okolicy Romkiem na wspin. Trzeba będzie tu wrócić ale nie w sierpniu bo temperatura zdecydowanie demotywuje ;) Mimo to udało się zrobić kilka ładnych dróg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello skały i baldy

19/08/2018Tagi: Skały,Skały - Włochy,Wspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania na skale Sasso Remenno oraz na baldach w Val di Mello, podczas obozu KW BB.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

18/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po długiej akcji górskiej w czwartek, piątek poświęcamy na regenerację oraz kilka boulderowych klasyków. W sobotę czeka nas bowiem droga, z której musieliśmy się z Elą i Szymonem wycofać w poniedziałek, a bez zrobienia której cały pobyt w Mello nie byłby do końca satysfakcjonujący. Od początku bowiem Luna Nascente (6b/VII, R2, 360 m, 9 wyc.) była dla mnie zaraz po drodze Cassina głównym celem obozu. Żeby nie być subiektywnym, zacytuję opis z Planetmountain: "Luna Nascente can rightly be considered a true pearl of the Alps, an absolutely fantastic route in Val di Mello.  A beautiful perfect series of cracks and flakes on fantastic rock which has few equals in the rest of Europe. Many agree that this is one of the most beautiful climbs in the curriculum of any climber."

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Gervasutti, Punta Allievi

16/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato

Tak jak wspominałem w prologu - w środę byliśmy już spakowani na Piz Badile i jechałem odebrać Jacka z lotniska, gdy okazało się, że obecnie dojście pod górę od strony szwajcarskiej jest zakazane. Lokalni przewodnicy zdecydowanie odradzili nam łamanie tego zakazu, co finalnie przekonało nas do rezygnacji ze słynnej drogi Cassina. Na szybko zaproponowałem więc chłopakom (ze mną wspinać miał się Szymon, z Jackiem - Rysiek) plan zastępczy.  Z kilku opcji które miałem przygotowane, wybraliśmy tą najdłuższą, 21-wyciągową drogę Gervasuttiego na mierzący 3121 metrów Punta Allievi. Z lotniska więc, zamiast do Szwajcarii, wracam z Jackiem na camp, przepakowujemy się i wieczorem już w czwórkę ruszamy na nocleg wgłąb doliny Val di Zocca.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei (4 wyciągi)

14/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po poniedziałkowym wycofie z Luny w deszczu, we wtorek pojawia się szansa na podziałanie ponownie do popołudnia. Szymon postanawia odpocząć, ale Ela jest na miejscu ostatni dzień, więc to z nią będę się tego dnia wspinał. Decydujemy się na jedną z najbardziej popularnych dróg w dolinie, opisaną w przewodniku jako "fascynująca", - Risveglio di Kundalini (6a+, R2, 400m, 10 wyciągów). Znajduje się ona na ścianie Dimore degli Dei, a więc w miarę nisko. Dodatkowo najciekawsze i najtrudniejsze są pierwsze wyciągi, a więc są szanse na ich przejście zanim się rozpada. Zanim zaczniemy się wspinać czekamy jeszcze godzinę aż rozejdą się ciemne chmury i skała trochę podeschnie.  I ruszamy. To znaczy ja ruszam pierwszy bo Ela dziś bez psychy, chyba przez wieczorną imprezę ;)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

12/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

W niedzielę nie wstajemy zbyt wcześnie - ciężko się zebrać po nieprzespanej wcześniej nocy przeznaczonej na dojazd. Na wspin chętni są Ela i Szymon, działamy więc w trójkę. Niestety prognozy straszą deszczem ok. 13-14, nie mamy więc wiele czasu i za dużego wyboru jeśli chodzi o polecane drogi wielowyciągowe. Decydujemy sę na płytowy klasyk - drogę o dźwięcznej nazwie Il Lamone e le sue Placche (6b, RS2+, 260 m, 7 wyciągów) na położonej tuż nad ścieżką w Val di Mello skale Sperone Mark.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello obóz KW BB - prolog

11/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Pomysł na obóz KW BB w Val di Mello (a właściwie Val Masino) podsunął mi w zeszłym roku Janek Kuczera, który wraz z ekipą PZA przeniósł się tam z Dolomitów tuż przed naszym przyjazdem :) Miejsce to pod względdem różnorodności jest niepowtarzalne - znajdziemy tu światowej jakości baldy (zawody Melloblocco), obite oraz tradowe drogi jedno i wielowyciągowe startujące wprost z doliny Val di Mello (noszącej przydomek "Europejskie Yosemite"),  jak i mnóstwo dróg górskich na ścianach takich jak np. Piz Badile, Piz Cengalo, Cima di Castello, Punta di Zocca czy Punta Allevi. Czyli dla każdego coś do wyboru, gorzej jak lubimy wspinać się po wszystkim bo wtedy musimy wybierać pomiędzy wieloma klasykami z każdej dyscypliny :)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orłowski, Galeria Gankowa

04/08/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Białej Wody,Wspinanie górskie lato

Przejście tej słynnej drogi było moim marzeniem odkąd zacząłem się wspinać. Gdy stanąłem pod Galerią cztery lata temu by przejść najłatwiejszą drogę na ścianie (Klasyczną), z podziwem spoglądałem na prawo, zastanawiając się czy kiedyś będę miał umiejętności i odwagę by się na Orłowskiego udać. Prawie każdy kto miał już to za sobą, opowiadał o drodze z respektem i potwierdzał, że jest to jedna z najpoważniejszych wspinaczek o szóstkowych trudnościach w Tatrach. Oddalenie ściany od cywilizacji, jej wystawa, wielkość, ograniczone możliwości wycofu, obecna kruszyzna, zagrożenie w przypadku opadów, zawiłe zejście, prawdopodobieństwo zgubienia drogi i samo nagromadzenie trudności na Orłowskim  - brzmi jak egzamin z taternictwa! Gdy tylko pojawiła się okazja – postanowiłem działać :)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Staflovka wariantem (część), Wołowa Turnia

29/07/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Inne,Wspinanie górskie lato

Z Krzyśkiem byliśmy umówieni na dziś na konkretny cel – długo przekładaną Grań Żabiego Konia, coś w sam raz na dojście do siebie po sobotniej imprezie :) Oczywiście w prognozach ponownie deszcz, większość klubowiczów wybiera więc pobliską Galerię Osterwy. Przez chwilę również się nad tym zastanawiamy, ale przesiedziałem tam wczoraj cały dzień, a Krzysiek chciał iść w góry – postanawiamy więc trzymać się planu. Po męczącym dziś podejściu docieramy nad Żabie Stawy i stwierdzamy, że Koń nie ma najmniejszego sensu – cała grań utonęła bowiem w ciężkich chmurach. W zamian proponuję Wołową i któryś z łatwych klasyków – Stanisławskiego lub Staflovkę (Krzysiek nie był na żadnej z tych dróg, ja robiłem obie w 2015 – LINK) lub coś trudniejszego jeżeli ściana będzie sucha.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pavlin-Kracalik i Autonova (część), Galeria Osterwy

28/07/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Wspinanie górskie lato

Większość obozowiczów po wczorajszej zlewie nie planowało dziś wspinania, w związku z czym impreza mocno się przeciągnęła i rano na śniadaniu było dość ponuro :) Ja jestem chętny do działania, co prawda o dużej ścianie można zapomnieć (bo oczywiście ma padać) ale już taka nieodległa Galeria Osterwy wydaje się rozsądnym pomysłem. Podłączam się pod Jarka i Patryka i w towarzystwie drugiego zespołu (dwóch Maćków), ruszamy pod ścianę. Jasno sprecyzowanych celów nie mamy - najpierw trzeba zobaczyć co jest suche i spróbować oszacować co daje szanse na powodzenie przy nieuniknionym deszczu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Estok-Janiga i Hviezdova (część), Wołowa Turnia

27/07/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Wspinanie górskie lato

Tegoroczny obóz tatrzański KW BB, zorganizowany nad Popradzkim Stawem, był dla wielu sprawdzianem charakteru - upłynął pod znakiem upartych prób urobienia kolejnych metrów na okolicznych ścianach. Jak ostatnio często się zdarza, pogoda ma gdzieś nasze plany i zmusza do poszukiwania czegokolwiek nadającego się do wspinania :) Na szczęście pierwszego dnia, o którym traktuje ten wpis, udało się na Wołowej zrobić planowany mega-klasyk i pół kolejnej drogi.  Ale po kolei. Najpierw jako organizatora czekało mnie jak zwykle trochę pracy przy dogadaniu naszego pobytu, później pozostało zająć się swoimi planami wspinaczkowymi. 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mniszek i Mogilnicki, Mnich

13/07/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Rybiego Potoku,Wspinanie górskie lato

Drugi dzień na Taborze wita nas zimnem i chmurami - wg prognoz wytrzyma bez deszczu do południa, a może i do wieczora. Ruszamy pod wschodnią Mnicha - tylko tam jest szansa na działanie przed południem. Ponieważ jednak tym razem interesuje nas ściana Mniszka, decydujemy się na podejście Mnichowym Żlebem. Spodziewam się osypującego się piargu i stromych traw (tak to wygląda z daleka), okazuje się jednak, że idzie się bardzo dobrze. Wkrótce stajemy pod ścianą Mniszka i śledzimy spod niej przebieg drogi przez nas wybranej - Direttisimy (VI).  Wygląda bardzo górsko, zapowiada się więc emocjonująco :)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10    >