Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

18/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po długiej akcji górskiej w czwartek, piątek poświęcamy na regenerację oraz kilka boulderowych klasyków. W sobotę czeka nas bowiem droga, z której musieliśmy się z Elą i Szymonem wycofać w poniedziałek, a bez zrobienia której cały pobyt w Mello nie byłby do końca satysfakcjonujący. Od początku bowiem Luna Nascente (6b/VII, R2, 360 m, 9 wyc.) była dla mnie zaraz po drodze Cassina głównym celem obozu. Żeby nie być subiektywnym, zacytuję opis z Planetmountain: "Luna Nascente can rightly be considered a true pearl of the Alps, an absolutely fantastic route in Val di Mello.  A beautiful perfect series of cracks and flakes on fantastic rock which has few equals in the rest of Europe. Many agree that this is one of the most beautiful climbs in the curriculum of any climber."

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Gervasutti, Punta Allievi

16/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato

Tak jak wspominałem w prologu - w środę byliśmy już spakowani na Piz Badile i jechałem odebrać Jacka z lotniska, gdy okazało się, że obecnie dojście pod górę od strony szwajcarskiej jest zakazane. Lokalni przewodnicy zdecydowanie odradzili nam łamanie tego zakazu, co finalnie przekonało nas do rezygnacji ze słynnej drogi Cassina. Na szybko zaproponowałem więc chłopakom (ze mną wspinać miał się Szymon, z Jackiem - Rysiek) plan zastępczy.  Z kilku opcji które miałem przygotowane, wybraliśmy tą najdłuższą, 21-wyciągową drogę Gervasuttiego na mierzący 3121 metrów Punta Allievi. Z lotniska więc, zamiast do Szwajcarii, wracam z Jackiem na camp, przepakowujemy się i wieczorem już w czwórkę ruszamy na nocleg wgłąb doliny Val di Zocca.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei (4 wyciągi)

14/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po poniedziałkowym wycofie z Luny w deszczu, we wtorek pojawia się szansa na podziałanie ponownie do popołudnia. Szymon postanawia odpocząć, ale Ela jest na miejscu ostatni dzień, więc to z nią będę się tego dnia wspinał. Decydujemy się na jedną z najbardziej popularnych dróg w dolinie, opisaną w przewodniku jako "fascynująca", - Risveglio di Kundalini (6a+, R2, 400m, 10 wyciągów). Znajduje się ona na ścianie Dimore degli Dei, a więc w miarę nisko. Dodatkowo najciekawsze i najtrudniejsze są pierwsze wyciągi, a więc są szanse na ich przejście zanim się rozpada. Zanim zaczniemy się wspinać czekamy jeszcze godzinę aż rozejdą się ciemne chmury i skała trochę podeschnie.  I ruszamy. To znaczy ja ruszam pierwszy bo Ela dziś bez psychy, chyba przez wieczorną imprezę ;)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

12/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

W niedzielę nie wstajemy zbyt wcześnie - ciężko się zebrać po nieprzespanej wcześniej nocy przeznaczonej na dojazd. Na wspin chętni są Ela i Szymon, działamy więc w trójkę. Niestety prognozy straszą deszczem ok. 13-14, nie mamy więc wiele czasu i za dużego wyboru jeśli chodzi o polecane drogi wielowyciągowe. Decydujemy sę na płytowy klasyk - drogę o dźwięcznej nazwie Il Lamone e le sue Placche (6b, RS2+, 260 m, 7 wyciągów) na położonej tuż nad ścieżką w Val di Mello skale Sperone Mark.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello obóz KW BB - prolog

11/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Pomysł na obóz KW BB w Val di Mello (a właściwie Val Masino) podsunął mi w zeszłym roku Janek Kuczera, który wraz z ekipą PZA przeniósł się tam z Dolomitów tuż przed naszym przyjazdem :) Miejsce to pod względdem różnorodności jest niepowtarzalne - znajdziemy tu światowej jakości baldy (zawody Melloblocco), obite oraz tradowe drogi jedno i wielowyciągowe startujące wprost z doliny Val di Mello (noszącej przydomek "Europejskie Yosemite"),  jak i mnóstwo dróg górskich na ścianach takich jak np. Piz Badile, Piz Cengalo, Cima di Castello, Punta di Zocca czy Punta Allevi. Czyli dla każdego coś do wyboru, gorzej jak lubimy wspinać się po wszystkim bo wtedy musimy wybierać pomiędzy wieloma klasykami z każdej dyscypliny :)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Liongrat, Matterhorn

15/07/2015Tagi: Alpy,Alpy - WłochyWspinanie górskie lato

Po kilku latach przygód w górach wysokich nadszedł czas na najbardziej znany szczyt w Alpach :) Na drogę wyjściową wybraliśmy trudniejszą, lecz według wielu ciekawszą niż szwajcarska, grań włoską – Cresta del Leone. Mimo iż przygotowania obfitowały w niemiłe przygody (problemy z terminem, samochodem, wycofanie się dwóch członków wyprawy w dzień wyjazdu), to sama akcja przebiegła bardzo sprawnie. Poniżej dość obszerna relacja umieszczona wcześniej na FTG.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...