Besmrtnici, Anica Kuk

04/05/2021Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoAnica Kuk

Gdy przed powrotem z majówkowego wspinania na Hvarze (RELACJA) okazało się, że w Paklenicy przestało padać, nie mogliśmy się powstrzymać by po drodze nie zrobić „czegoś” na Anićy Kuk. Wybór pada na nową (2020) linię legend chorwackiego wspinania, Borisa Čujića i Ivicy Matkovića – Besmrtnici (tłum. Nieśmiertelni). Droga biegnie w bliskim sąsiedztwie słynnej Mosoraški i oferuje 360 metrów wspinania z wyciągami od 5c do 6c, o zdecydowanie mniej siłowym charakterze niż kilka innych lokalnych klasyków. Nie napotkaliśmy informacji o polskim przejściu, linię jako bardzo ładną polecili nam Chorwaci podczas wizyty kilka miesięcy wcześniej, a według opinii autorów ma ona szansę stać się współczesnym klasykiem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Albatros (1) i Klin (wycof) (2), Anica Kuk

31/10/2020Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukAnica KukWspinanie górskie latoAnica KukAnica Kuk

Głównym celem weekendowej wizyty w Paklenicy miał być należący do słynnej „Trylogii” Klin 6c+ (Mosoraški i Velebitaški już zrobione) i na niego właśnie zmierzamy w sobotni poranek. Pod ścianą okazuje się jednak, że kluczowy fragment drogi jest zalany i po konsultacji z doświadczonymi lokalsami decydujemy się zmienić plan i spróbować innego upatrzonego klasyka, Albatrosa (6c+, w starym topo 7a). Na drodze zdecydowanie najtrudniejszy jest pierwszy wyciąg, na kolejnych nadal czeka jednak dużo niebanalnego wspinania – jak się później okazuje bardziej wymagającego niż zakładaliśmy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Water song, Veliki Cuk

30/10/2020Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaVeliki ČukWspinanie górskie latoVeliki Čuk

Pogoda u nas paskudna, uciekamy więc na weekend w cieplejsze i słoneczne miejsce – do Paklenicy. Głównym celem jest oczywiście największa i najładniejsza ściana w rejonie (Anica Kuk), po nocnej podróży i przy krótkim dniu trzeba jednak zacząć od czegoś łatwiejszego na rozwspin. Na taką okazję idealnie nadają się mniejsze ściany położone blisko parkingu – nasz wybór tym razem pada na polecaną  6-wyciągową Water song (6a+) na Veliki Čuk. Droga okazuje się bardzo przystępna – poza kluczowym wyciągiem inne wycenione są mocno na wyrost jak na tutejsze standardy, np. Slovenski na Debeli Kuk jest wyraźnie trudniejszy. Wspinanie jest przyjemne, szybkie i bezstresowe (świetne obicie, lita skała), gdyby ktoś szukał takiego typu drogi to na pewno się nie zawiedzie 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ljubljanski (wycof), Anica Kuk (1) i Karabore, Anica Kuk - Stup (2)

03/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukAnica Kuk StupWspinanie górskie latoWspinanie w skałachAnica KukAnica Kuk Stup

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy z powodu możliwych opadów, wybieramy drogę Ljubljanski w górnej, niższej części Anica Kuk. Droga jest jednym z polecanych klasyków (chociaż informacji o niej mało), oferuje 220 metrów wspinania wzdłuż przełamania północnej ściany. Z opisu wynika, że najtrudniejszy fragment to wymagająca rysa za 6a+ (górskie 7-). Problemem może być odnalezienie miejsca w którym droga startuje – nam zabrało to dużo sił i czasu, przez co finalnie nie wyrobiliśmy się przed deszczem i musieliśmy się wycofać. Mimo to zdążyliśmy jeszcze przejść inną drogę, jedną z paklenicowych perełek – Karabore na dolnej części Anićy Kuk zwanej Stup. Sobota i niedziela niestety spisane zostały na straty – prawie całą Europę ogarnął niż, wróciliśmy więc do kraju.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski, Anica Kuk

02/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałachAnica Kuk

Po krótkiej wizycie na Pagu przenosimy się do Paklenicy. W zeszłym roku wstęp do sezonu górskiego w tym miejscu tak mi się spodobał, że postanawiam wrócić, mając konkretne drogi na oku. Jedną z nich jest mega klasyk, część „trylogii”, droga Velebitaški (6a+), z której w zeszłym roku musieliśmy się wycofać (RELACJA), po kilku godzinach oczekiwania w zatorze. Tym razem również nie jesteśmy sami – pod ścianę docieramy później niż zamierzaliśmy i musimy poczekać aż wystartuje trójkowy zespół z Polski. Obok swoim wariantem, startuje jeszcze zwariowany Chorwat ze swoją towarzyszką mającą chyba z 80 lat, która ledwo pod ścianę doszła ale jakimś cudem będzie poruszać się do góry, co zdumiewa, bo nawet żeby ciągnąć za pętle w pionowym terenie trzeba mieć sporo siły 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Domzalski, Anica Kuk Stup

04/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica Kuk StupWspinanie górskie latoAnica Kuk Stup

Na piątek zaplanowaliśmy powrót do Polski, mimo to wstajemy wcześniej i omawiamy opcję zrobienia przed wyjazdem jeszcze jednej drogi. Mimo złej prognozy, nie zanosi się na deszcz, jestem więc chętny do działania. Grzesiek i Rysiek mają dość wspinania i mimo kilku prób nie udaje się ich zmotywować. Na szczęście liczyć mogę na Elę, która zdecydowanie chce coś jeszcze załoić 😊. Szybko wertuję przewodnik Čujića i szukam krótkiej ale ładnej szóstkowej drogi – zatrzymuję się przy opisie "majority of photographs showing Paklenica were taken on this route. The ultimate experience!". I już wiem gdzie pójdziemy – Domžalski (6a) na prawej części Anića Kuk – filarze Stup.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Slovenski, Debeli Kuk

03/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaDebeli KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałachDebeli Kuk

Trzeci dzień w Paklenicy. Rano przy śniadaniu dość długo zastanawiamy się co robić – wszystkie prognozy pokazują deszcz, różnią się tylko godzinami wystąpienia opadu. Niestety nasze marzenia o Trylogii na Anićy Kuk trzeba więc odłożyć na przyszłość (swoją drogą droga Klin/6c+ z pewnością by nas nie puściła przy tutejszych srogich wycenach). Mimo wszystko postanawiamy zostać na miesjcu i udać się na jakąś drogę blisko parkingu, z możliwością szybkiego wycofu w razie zlewy. Szybko znajduję na liście klasyków Drogę Słoweńską (Slovenski smer 6a+) na wschodniej wystawie Debeli Kuk – to jest to, imponująca ściana tuż przy parkingu, słońce od rana i stanowiska zjazdowe.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski (wycof), Anica Kuk

02/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałachAnica Kuk

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy wybieramy się ponownie pod ścianę Anićy Kuk, z zamiarem przejścia drugiego klasyka regionu, będącego zarazem częścią Trylogii Paklenickiej – drogi Velebitaški (6a+). Po drodze wyprzedzamy zespół udający się na tą samą drogę, na miejscu jednak okazuje się, że przed nami wspina się już trójkowy zespół, a w kolejce czeka jeszcze dwójka – wszyscy to Polacy 😊. Jest wcześnie, a dzień jest długi więc mimo wszystko jesteśmy dobrej myśli, zamiast planowanych 5 godzin wspinania obstawiam pesymistycznie około 8. Niestety okazało się, że było dużo gorzej - szczegóły w relacji, [update 2019] całą drogę udało się zrobić dopiero rok później (LINK).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mosoraski, Anica Kuk

01/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałachAnica Kuk

W tym roku majówka jest wyjątkowo długa, trzeba to wykorzystać i wyjechać na górskie wspinanie – nasz wybór pada na Paklenicę. Na wyjazd decyduje się 13 osób, do Starego Gradu docieramy na raty – pierwsza grupa działa od niedzieli, reszta dopiero od wtorku – w tym moja ekipa. Z Ulą ruszamy jednak do Chorwacji już w piątek -  zanim rozpocznę przygodę ze ścianami w Paklenicy czeka nas 3-dniowe plażowanie v Vodicach 😊. We wtorek rano przenosimy się pod wejście do Parku, gdzie dołączam do Eli, Grześka i Ryśka. Od razu zabieramy się za największą ścianę (Anića Kuk) i lokalny megaklasyk o długości 350 metrów – Mosoraški (6a).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...