Direttissima, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

18/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie zima

Po wczorajszej rozgrzewce na Kotle Kazalnicy, czas na dużą ścianę! Direta na MSW to mega klasyk i pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się wspinacza tatrzańskiego 😉Przy sprzyjających warunkach droga nie jest trudna technicznie, co nie znaczy, że nie jest poważna. Odcinki wspinaczkowe to Komin Marusarza (zimowe 4), Płytowe Zacięcie (5) i 2-3 wyciągowa Rynna Wawrytki (4/4+). Pomiędzy tymi odcinkami trzeba jednak popracować trochę w stromym śniegu i trawach. No i koniec drogi to dopiero połowa sukcesu - zejście zimą z MSW jest nieprzyjemne i skomplikowane, szczególnie jeśli ktoś robi to po raz pierwszy i po ciemku (na drodze schodzi standardowo 8-10 godzin). Oczywiście pogoda musi być pewna, inaczej narażamy się na spore ryzyko. No i te warunki... Trafić można różne, my na śnieżnych odcinkach mieliśmy dobre, jednak na skalnych bardzo wymagające.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Surdel/wariant, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

12/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie lato

Mimo późnego powrotu na Tabor w kolejny dzień zmuszamy się wczesnej pobudki – czeka nas długa droga (Surdel) na dużej ścianie (Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mięguszowiecki Szczyt Wielki

06/10/2012Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiTurystyka górska

Kto choć raz był przy Morskim Oku, na pewno zwrócił uwagę na wielkie szczyty nad stawem górujące - masyw "Mięguszy". Oczywiście dla szanującego się tatromaniaka celem obowiązkowym jest najwyższy z nich - Mięguszowiecki Szczyt Wielki. Co prawda MSW nie zalicza się do Wielkiej Korony Tatr ale ponieważ to drugi najwyższy szczyt w Polsce i dodatkowo taki piękny - od dawna jest na moim celowniku. Zresztą kto nie słyszał o WKT+1 :) Na akcję wybieram się razem z Ryśkiem, szczyt zdobywamy bardzo sprawnie, a jedyne komplikacje pojawiają się przy zejściu gdy za wcześnie schodzimy z grani i na własne życzenie fundujemy sobie stresy związane z pokonaniem pionowego kominka w dół.  Tak się tym zdenerwowałem, że aż mi się baterie a aparacie zagotowały (serio) :D Pogoda jak widać na zdjęciach dopisała, we znaki dał nam się jednak bardzo mocny wiatr. Widok ze szczytu na Morskie Oko - niepowtarzalny!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...