Pachniesz Brzoskwinią i Bastion, Kopa Spadowa

19/06/2021Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaKopa SpadowaWspinanie górskie lato

Weekendowy pobyt nad Morskim Okiem rozpoczynamy od wizyty na Kopie Spadowej, na której dwie najpopularniejsze drogi to tradowy Skłodowski (VI-) oraz sportowa Pachniesz Brzoskwiną (VII-). Obie linie robiłem już podczas jednej wizyty kilka lat temu (RELACJA) i wszystkim taką kombinację polecam. Druga droga to jedna z najładniejszych obitych siódemek w Tatrach, dlatego też chętnie przystaję by zrobić ją ponownie z Anią, która ostrzy sobie zęby na pierwsze prowadzenie takich trudności w górach. By jednak zaspokoić swoją żyłkę eksploratorską, proponuję by po powrocie pod ścianę dorzucić jeszcze trochę zapomnianą, a podobno bardzo ładną linię – Bastion (VII-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Zachodni Filar, Kopa Spadowa

20/12/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaWspinanie górskie zima

Filar Kopy Spadowej to ładna alpiniada z czterema trudniejszymi odcinkami skalnymi – z powodu dość skomplikowanego zejścia warto wybrać się na nią w dogodnych warunkach. Bardzo mała ilość śniegu oraz ograniczone możliwości działania (Słowacja zamknięta z powodu Covida) spowodowały, że w grudniu 2020 drogą zainteresowało się kilka zespołów 😉. Mimo krótkiego dnia i konieczności działania car-to-car (zamknięte schronisko), decydujemy się w 4-osobowym składzie również na nią wybrać – wybór okazuje się słuszny, linia jest ciekawa, a nieprzyjemne zejście wynagradzają kapitalne widoki na grań Morskiego Oka wraz z jej północnym murem. Zdecydowanie polecam.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pachniesz Brzoskwinią (1) i Skłodowski (2), Kopa Spadowa

04/09/2016Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaKopa SpadowaWspinanie górskie lato

W planach był odpoczynek po 16 godzinach spędzonych za kierownicą dzień wcześniej (powrót z wakacji). Zmieniło się to jednak, gdy dowiedziałem się, że Rysiek z Aśką wybierają się na Kopę Spadową na piękną sportową drogę Pachniesz Brzoskwinią (VII-) 😊. Od razu podsunąłem pomysł zrobienia fajnej łańcuchówki czyli przejściu również drogi Skłodkowskiego (VI-) - dzięki temu podczas jednej wizyty robimy dwie naprawdę świetne linie! Pierwszą z nich robimy w trójkę, a większość trudności prowadzi nasza mocna koleżanka. Na drugiej zostajemy już sami i uczciwie dzielimy się wyciągami, po powrocie pod ścianę jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani tym pięknym wrześniowym dniem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...