Stanisławski (Weberovka), Mały Kieżmarski Szczyt

11/09/2016Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaMały Kieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

W planach był Batyżowiecki ale już po drodze doszliśmy do wniosku, że przy zapowiadanej „lampie” lepiej schować się gdzieś w cieniu 😉. Stanęło na słynnej drodze Stanisławskiego (słow. Weberovka, V+/VI), którą w planach miałem już podczas obozu w Kieżmarskiej. Co do samej drogi, owianej legendą - wcale nie jest taka trudna, do tego nie sposób się na niej zgubić (do Niemieckiej Drabiny). Trzy pierwsze wyciągi są kruche i mokre ale zaledwie czwórkowe, kolejne dwa - piątkowe, piękne i lite. Teoretycznie najtrudniejszy wyciąg to przewinięcie pod okapem i po sprawie – zdecydowanie piątkowo, szóstki z topo brak. Na koniec dwa połączone wyciągi i można przejść na lotną bo do Drabiny jest już łatwo. Jakkolwiek to pozycja obowiązkowa – szczególnie ze względu na historię oraz linię drogi!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...