Solicki, Czarny Szczyt

13/09/2015Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaCzarny SzczytWspinanie górskie lato

Po kilku tygodniach przerwy (Dolomity, wakacje, skały) wracam w Tatry, tym razem na cel obieramy piękny, lecz daleko położony Czarny Szczyt. Dołączają do nas Adam z Jurkiem, którzy po zrobieniu drogi Szafka/Lindner cierpliwie czekają pod wierzchołkiem 😊. Na drodze Solickiego (V+, war. VI-) zamiast 6 wyciągów wyszły nam 4 - topo którym dysponowaliśmy nie pokrywało się ze schematem wyrysowanym na zdjęciu. W środku ściany jest kilka wariantów i wybraliśmy jeden z nich, niekoniecznie właściwy - jasny jest tylko początek i koniec wspinania. Droga rzadko chodzona i raczej dla konserów, sporo luźnych kamieni i mchów, za to bardzo niewiele haków. A na pięknym Filarze Puškáša tuż obok tłok... 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...