Czerwony Żleb, Szatan

13/04/2014Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaSzatanWspinanie górskie zimaTurystyka górska

Pomysł na wejście na Szatana Czerwonym Żlebem podpatrzyłem od kolegi Łukasz (Madnessa) prowadzącego blog Mountain Adventure. Zbieramy sporą ekipę i wcześnie rano podchodzimy do Mięguszowieckiej. Warunki w żlebie są bardzo dobre, dlatego rezygnujemy z asekurowania się. Grań jest już łatwa, a na zejściu jedyne trudne miejsce pokonujemy zjazdem. Szybka i sprawna akcja i kolejna piękna góra zdobyta - tym razem drogą "prawie wspinaczkową".

ZOBACZ CAŁOŚĆ...