Delagokante, Torre Delago

13/07/2019Tagi: AlpyDolomityTorre Delago (Vajolet)Wspinanie górskie lato

Ostatniego dnia pobytu postanawiamy wybrać się pod słynne Turnie Vajolet  - to właśnie na nich popisywał się Stallone w filmie Cliffhanger ;) Po noclegu w Canazei podjeżdżamy do Pery i kolejką trochę skracamy sobie długie jak na Dolomity podejście (zostaje 2-3 godziny marszu, 900 metrów przewyższenia). Mijamy schroniska Gardeccia oraz Vajolet, wielką ścianę Cima Catinaccio i bardzo stromo podchodzimy do Rif. Re Alberto (2621 m.). Marzyła mi się najtrudniejsza droga na turniach - mocna szóstka Stegera na Torre Winkler, jest jednak wietrznie i zimno, po kawie w schronisku decydujemy się więc na plan awaryjny – jedną z najładniejszych „czwórek” w Dolomitach, Kant na Turni Delago (IV+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...