31/12/2018Tagi: Inne,Podsumowania,Inne,

Podsumowanie roku 2018

Początek roku sprzyja podsumowaniom 😊Tradycyjnie więc z mojej strony minione 12 miesięcy streszczone w kilku zdaniach oraz wybrane 2-4 zdjęcia z każdej relacji. Kolejne tytuły są jednocześnie linkami do kompletnych postów, jakby ktoś chciał poczytać i pooglądać więcej. PS. Dziękuję wszystkim, z którymi w zeszłym roku związałem się z liną, szczególnie w górach i skałach: Eli, Grześkowi, Jackowi, Jarkowi, Krzyśkowi, Kubie, Łukaszowi M, Łukaszowi U, Maćkowi, Mariuszowi T, Mariuszowi Z, Natalii, Patrykowi, Romkowi, Ryśkowi i Szymonowi, Tomkowi P (alfabetycznie i mam nadzieję, że o nikim nie zapomniałem).

Co więc w skrócie działo się u mnie w roku 2018?

ZIMĘ spędziłem na tatrzańskim mikście i kilku lodospadach.  Dla odmiany lub gdy już zrobiło się za ciepło na wspinanie zimowe, udało się zaliczyć kilka ładnych skitur. Do tego standardowo klubowa bulderownia i towarzyskie zawody, których było aż za wiele - na koniec sezonu z braku odpoczynku totalnie mnie rozłożyło i trzeba było zweryfikować plany na koniec marca... Oczywiście jak zima to i obóz zimowy KW BB, które z ramienia Zarządu Klubu organizuję - tym razem postawiłem na Dolinę Kieżmarską i mimo największego mrozu tej zimy (kilka dni ok. minus 20) było świetnie, a przytulną chatkę koło Schroniska nad Zielonym Stawem odwiedziło 40 osób.

WIOSNA to standardowo wspinanie na Jurze, udało się dla urozmaicenia wyskoczyć też do Paklenicy na cztery piękne wielowyciągowe drogi. Letni sezon taternicki zaczął się dla mnie wyjątkowo wcześnie, bo już 13 maja, dzień po klubowym rozpoczęciu sezonu :)

LATO udało się znakomicie, bo pomimo kilku deszczowych weekendów, udało się zrobić sporo dróg w Tatrach oraz powspinać się na dużych ścianach wokół Val di Mello oraz baldach w samej dolinie. Na deser była jeszcze wizyta w Hollental, nie miałem więc prawa narzekać ;)

JESIEŃ była piękna, wspinaliśmy się więc w Tatrach aż do 12 listopada, robiąc po drodze kilka dróg o których marzyłem.  W długi weekend Wszystkich Świętych odwiedziłem moje ulubione polskie skały, Sokoliki i mimo średniego już spręża, udało się odhaczyć kilka fajnych pozycji z mojego notesu.

GRUDZIEŃ to jak zawsze klubowe zakończenie sezonu oraz pierwsze przymiarki do sezonu zimowego. Warunki nie rozpieszczały, udało się więc tylko rozgrzać się na Zakrzówku i przejść dwie mikstowe drogi w Tatrach. Ostatni dzień roku spędziłem trochę niżej, w Beskidach ;)

Trochę prywatnych statystyk, które z ciekawości odnotowuję:
- 34 dni w Tatrach (1 więcej niż w 2018 😊), przeznaczone m.in. na 28 dróg letnich (25 skończonych), 9 dróg zimowych, 3 lodospady i 5 skitur;
- 9 dni w Alpach, przeznaczone m.in. na 5 dróg górskich.
- 17 dni w skałach (112 dróg).
- 383 km biegania po górkach (miało być więcej...)

Przegląd działalności w 2018 roku z wybranymi fotkami:

STYCZEŃ

Żleb Grosza, Staroleśny Szczyt

Korosadowicz, Kazalnica Mięguszowiecka

WHP 114, Kościelec (wycof)

LUTY

Prawy Filar, Wielicka Baszta

Lodospady Zahradky i Veverkov

Dolina Kieżmarska obóz KW BB - prolog

Drugi Lodospad pod Rakuską Czubą

Baranie Rogi - skitura

Szczepański, Kieżmarski Kopiniak

MARZEC

Jagnięcy Szczyt - skitura

Psotka-Varga, Pośredni Kieżmarski Strażnik

Barania Kotlina - skitura

Rysianka - skitura

Motyka, Łomnica

KWIECIEŃ

Szczyrbski Szczyt - skitura

Przełęcz Lodowa i Czerwona Ławka - skitura

MAJ

Mosoraski, Anica Kuk

Velebitaski, Anica Kuk (wycof)

Slovenski, Debeli Kuk

Domzalski, Anica Kuk - Stup

Puskas i Magicke Oko, Szarpane Turnie

Ciernobiele sokoliky i Przedpełska-Czachor, Batyżowiecki Szczyt

CZERWIEC

Platnami, Żółta Ściana

Slama, Mały Kołowy Szczyt

LIPIEC

Seven up (w kombinacji z Międzymiastową), Mnich

Direttissima, Mniszek i Mogilnicki, Mnich

Estok-Janiga i Hviezdova (część), Wołowa Turnia

Pavlin-Kracalik i Autonova (część), Galeria Osterwy

Staflovka wariantem (część), Wołowa Turnia

SIERPIEŃ

Orłowski, Galeria Gankowa

Val di Mello obóz KW BB - prolog

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei (4 wyciągi)

Gervasutti, Punta Allievi

Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

Val di Mello skały i baldy

Finale Ligure, Monte Cucco

WRZESIEŃ

 Horskych vodcov-Tatarka-Krissak kombinacja, Wielka Granacka Baszta

Prawy Puskas i Fiala, Kieżmarski Szczyt

Joe Stickler, Grossofen (Hollental)

Blechmauernverchneidung i Seitelbergerriss, Blechmauer (Hollental)

Lewy Puskas, Jasterica i Grań Wideł, Kieżmarski Szczyt-Widły-Łomnica

PAŹDZIERNIK

Klasyczna i Prawy Heinrich, Zamarła Turnia

Hokejka, Łomnica

LISTOPAD

Sokoliki

Kut v platni i Prawy Filar, Strzelecka Turnia

Motyka i Maskov kut, Mały Lodowy Szczyt

GRUDZIEŃ

Żebro Puskasa, Tępa

Polsky kut, Kieżmarski Kopiniak