06/01/2020Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaPośredni Kieżmarski StrażnikMały Kieżmarski SzczytWspinanie górskie zima

Čary, Pośredni Kieżmarski Strażnik

Wycena: 5+   Wycena uzupełniająca: M5   Długość [m]: 200   Wyciągi: 5   Czas [h]: 3   Wystawa: N   Ocena: 6/10   Komentarz:    

Po wczorajszym opadzie śniegu możliwości działania są ograniczone, wybieramy się więc do Doliny Kieżmarskiej, gdzie wspinać można się właściwie w każdych warunkach. W Schronisku nad Zielonym Stawem po analizie sytuacji wybieramy jedną z wielu możliwości i ruszamy pod Pośredniego Strażnika by zrobić drogę będącą swoistym wariantem prostującym do drogi Orłowskiego.

Na pierwszym wyciągu do pokonania mamy trójkowy próg z trawkami, po wyjściu z którego łatwym terenem podchodzimy pod skały by odnaleźć haka stanowiskowego, tuż pod skalnym zacięciem. Kilka łatwych ruchów w zacięciu doprowadza nas do nieprzyjemnego przewinięcia na żeberko (M4) i po chwili jesteśmy na półce pod charakterystyczną przewieszką z rysą po środku. Tutaj by zbudować stan konieczne jest wykorzystanie własnego sprzętu, przynajmniej jeden hak wskazany.

Trzeci wyciąg jest kluczowy (M5) – po przejściu okapiku wspinamy się wzdłuż rysy aż do wejścia w łatwe trawy, nad którymi znajdziemy stanowisko. Kolejny odcinek zaczynamy trawersem po półce w prawo i wg schematu skręcamy do góry w płytkie zacięcie, które doprowadza nas do wyglądającej mało zachęcająco płyty, po przejściu której trawą docieramy do stanowiska na drodze Orłowskiego. My to miejsce pokonaliśmy trochę inaczej -  zacząłem zacięciem ale później poszedłem bardziej na prawo jak puszczało. Tutaj droga oficjalnie się kończy, a nam do przejścia pozostaje ciekawy trawers po płytce na Orłowskim, który robiłem już dwa lata wcześniej przy okazji przejścia Psotki-Vargi (LINK).

Po tym odcinku przewijamy się do żlebu i łatwym terenem dochodzimy do Niemieckiej Drabiny. By wrócić pod ścianę pozostaje nam minięcie wierzchołka Skrajnego Strażnika i zejście łańcuchami do stromego żlebu, w którym po opadzie i silnym wietrze może być śniegu po pachy – warto w takim przypadku rozważyć zjazdy/asekurację.

Podsumowując samą drogę Čary – nie jest za piękna i trochę na siłę szuka trudności, podobny charakter ma jednak sporo innych linii w okolicy, więc będzie ok jeżeli szukamy czegoś krótkiego gdy warunki nie są zbyt sprzyjające.