Warsztaty wspinaczkowe + 1. wyciąg 'Się nie robi?', Bula pod Bańdziochem

21/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Rybiego Potoku,Wspinanie górskie zima

Ponieważ na obóz nie dociera kolega, który miał prowadzić warsztaty lawinowe, proponuję zainteresowanym klubowiczom warsztaty wspinaczkowe. W ich przeprowadzeniu pomaga mi Szymon. Na koniec dnia, w formie bonusu, liczę dodatkowo na przejście jednej z dróg w sektorze drytoolowym 😉 Zaczynamy od wykładów w kuchni Starego Schroniska i po 2 dwóch godzinach wyruszamy w kierunku Buli pod Bańdziochem. Mamy 7 osób, które dzielimy na 3 zespoły. Wieszamy kilka wędek w różnorodnym terenie i zespoły zmieniają się na drogach. Podczas wspinania omawiamy aspekty sprzętowe i techniczne oraz trenujemy osadzanie asekuracji. Więcej na temat warsztatów w relacji, którą wkrótce umieszczę na stronie KW.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

W samo południe, Bula pod Bańdziochem + skitura Moko

20/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Rybiego Potoku,Wspinanie górskie zima,Skitury

Po powrocie w nocy z Direty MSW i małym świętowaniu 12-letnim Glenem, wtorek odsypiamy i dochodzimy do siebie fizycznie oraz psychicznie. Na rozruch wybieramy się późnym popołudniem z nartami pod jedną z przełęczy - ze spaceru robi się 600 metrów przewyższenia na podejściu i dość wymagający zjazd ... W środę pogoda zaczyna się psuć, a my nadal nie jesteśmy w 100% sprawni, postanawiamy więc udać się na Bulę pod Bańdziochem, żartobliwie zwaną Ścianą Ścian 😉 Mam tutaj kilka dróżek na oku, czekających na taki właśnie dzień - gdy coś nie tak z pogodą lub samopoczuciem a chcemy się mimo to powspinać. Przy okazji chcę zrobić rekonesans przed warsztatami wspinaczkowymi, które dla klubowiczów mam poprowadzić kolejnego dnia. Jedną z popularniejszych na Buli jest droga W Samo Południe (5+), a że pod ścianą stajemy o 12-tej, wybór wydaje się oczywisty.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

18/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Rybiego Potoku,Wspinanie górskie zima

Po wczorajszej rozgrzewce na Kotle Kazalnicy, czas na dużą ścianę! Direta na MSW to mega klasyk i pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się wspinacza tatrzańskiego 😉Przy sprzyjających warunkach droga nie jest trudna technicznie, co nie znaczy, że nie jest poważna. Odcinki wspinaczkowe to Komin Marusarza (zimowe 4), Płytowe Zacięcie (5) i 2-3 wyciągowa Rynna Wawrytki (4/4+). Pomiędzy tymi odcinkami trzeba jednak popracować trochę w stromym śniegu i trawach. No i koniec drogi to dopiero połowa sukcesu - zejście zimą z MSW jest nieprzyjemne i skomplikowane, szczególnie jeśli ktoś robi to po raz pierwszy i po ciemku (na drodze schodzi standardowo 8-10 godzin). Oczywiście pogoda musi być pewna, inaczej narażamy się na spore ryzyko. No i te warunki... Trafić można różne, my na śnieżnych odcinkach mieliśmy dobre, jednak na skalnych bardzo wymagające.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cień Wielkiej Góry, Kocioł Kazalnicy

17/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Rybiego Potoku,Wspinanie górskie zima

Pierwszy dzień obozu zimowego KW, za którego organizację kolejny raz odpowiadam. Po wyjątkowo szybkim 😉 dotarciu z bagażami do starego schroniska nad Morskim Okiem, pijemy z Szymonem kawkę i niespiesznie ruszamy w kierunku Czarnego Stawu. Na pierwszy ogień postanawiamy spróbować się na drodze krótkiej i łatwej orientacyjnie, ale posiadającej jeden trudny wyciąg, wyceniany w zależności od źródła na M6 lub M6+. Poza tym Cień znajduje się w Kotle Kazalnicy (konkretnie jest to Grzęda Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego), co dodatkowo dodaje drodze powagi i powoduje szybsze bicie serca 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka, Zadnia Basztowa Przełęcz

10/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Wspinanie górskie zima

Dzień po spacerze w Białej Wodzie i przejściu Młynarzowego Żlebu z Anią, wracam w Tatry z Szymonem by zrobić jedną z dawno planowanych dróg - Motykę na Wyżnią Basztową Przełęcz. Gdy zimą wchodzisz w rzadko powtarzaną i warunkową drogę, po której czeka Cię graniówka i zawiłe zejście, musisz się liczyć z tym, że gdy zrobi się ciemno, a pogoda się załamie, lekko nie będzie i albo czeka Cię kibel albo uda Ci się wydostać ze ściany i będziesz lekko sponiewierany :) Byliśmy na to gotowi 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wielki Młynarzowy Żleb, Niżna Młynarzowa Przełęcz

09/02/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Białej Wody,Wspinanie górskie zima,Wspinanie lodowe

Plan zakładał spacer Doliną Białej Wody pod Ciężki Lodospad, wspinanie na nim i wejście do Doliny Ciężkiej by pooglądać widoki - wyjście wyżej przy prognozowanym wietrze nie miał większego sensu. Już po drodze w głowie pojawił mi się jednak plan B - przejście Wielkiego Młynarzowego Żlebu, który znałem już z nieplanowanego przeżywcowania jakiś czas temu 😉 Po dwugodzinnym spacerze doliną pytam towarzyszącą mi Anię którą opcję wybiera - w Żlebie widać dwa zespoły więc mam pewność, że ślad zejściowy będzie założony, co w przypadku zejścia zimą do Żabiej Doliny Białczańskiej ma znaczenie. Ania wybiera bardziej ambitną propozycję - drogę długa na prawie kilometr i pokonującą ok. 650 metrów przewyższenia. No to poczuje dziewczyna łydy 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pontonovy kut i lodospad Veverkov, Niżna Królewska Baszta (Sławkowski Szczyt)

27/01/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie zima,Wspinanie lodowe

O drogach startujących ze Żlevu Veverki myślałem już od dłuższego czasu – szybkie dojście, możliwość zaliczenia bonusu w postaci lodospadu oraz duży wybór formacji i kilka opcji po zakończeniu wspinania = bardzo fajna miejscówka. Ściany Królewskich Baszt (Slavkovske Zuvy) znajdują się w obrębie Filara Birkenmajera, w masywie Sławkowskiego Szczytu. Kilka dni temu o tym miejscu przypomniał mi Maciek Ciesielski, który z Kubą Radziejowskim przeszedł drogę Piranha. Chłopaki wspinali się z nartami na plecach (!) więc po wyjściu wyżej filarem zafundowali sobie dodatkowo zjazd Królewskim Żlebem 😊 My (Jacek, Szymon, ja) w niedzielę wybraliśmy ciekawą drogę położoną obok Piranhi, Pontonovy kut (5+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady Słowacki Raj - Boczny, Okienkowy, Boczny Dolny, Naciek

20/01/2019Tagi: Skały,Skały - Słowacja,Wspinanie lodowe

Na tatrzańskich ścianach nadal brak możliwości sensownego działania, pozostaje dalsze szlifowanie formy w lodzie. Po zeszłotygodniowej wizycie w Białej Wodzie, tym razem czas na urozmaicenie i odwiedzenie Słowackiego Raju, gdzie poprzednio wspinałem się dwa lata temu. Tym razem towarzyszy mi Ania, która jeszcze nie wspinała się zimowo i bierze dziabki w ręce po raz pierwszy w życiu. No i jestem pod wielkim wrażeniem, bo po zaledwie jednym przewędkowaniu pierwszego lodu, prowadzi po mnie wszystkie pozostałe lodospady. Ma dziewczyna moc 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady - Kaskady, Oczy Pełne Lodu, Mrozekov

13/01/2019Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Białej Wody,Wspinanie lodowe

Warunków na dużą ścianę nie ma, można więc pobawić się trochę w lodzie i odświeżyć umiejętności w tym zakresie. Na dodatek zmogła mnie choroba, długie wyrypy nie są więc wskazane. Biała Woda i łatwo dostępne lodospady to więc w tym momencie rozwiązanie idealne. Interesują mnie głównie Oczy Pełne Lodu, których jeszcze nie robiłem. Na rozgrzewkę idziemy jednak na Kaskady, gdzie wspinać się będą też Lucyna z Mateuszem, którzy przyjechali razem z nami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Podsumowanie roku 2018

31/12/2018Tagi: Inne,Podsumowania,Inne

Początek roku sprzyja podsumowaniom 😊Tradycyjnie więc z mojej strony minione 12 miesięcy streszczone w kilku zdaniach oraz wybrane 2-4 zdjęcia z każdej relacji. Kolejne tytuły są jednocześnie linkami do kompletnych postów, jakby ktoś chciał poczytać i pooglądać więcej. Dziękuję wszystkim, z którymi w zeszłym roku związałem się z liną, szczególnie w górach i skałach: Eli, Grześkowi, Jackowi, Jarkowi, Krzyśkowi, Kubie, Łukaszowi M, Łukaszowi U, Maćkowi, Mariuszowi T, Mariuszowi Z, Natalii, Patrykowi, Romkowi, Ryśkowi i Szymonowi, Tomkowi P (alfabetycznie i mam nadzieję, że o nikim nie zapomniałem).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Polsky kut, Kieżmarski Kopiniak

30/12/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Kieżmarska,Wspinanie górskie zima

Ostatnie wspinanie tatrzańskie w roku 2018. W trójkę (jeden chętny odpadł) jedziemy do Doliny Kieżmarskiej i podchodzimy do Schroniska na Zielonym Stawem. Krótkie okno pogodowe ma się dziś po południu skończyć, na dodatek warunki wspinaczkowe są takie sobie. Na szczęście na północną ścianę Małego Kieżmarskiego prawie zawsze można liczyć, tak więc po kawce w schronie udajemy się pod wybraną przez nas drogę – Polsky Kut. Piękne zacięcie na tej drodze widać z daleka i już od jakiegoś czasu mnie przyciągało. Czas więc obejrzeć je z bliska 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pozostałe z 2018 roku

29/12/2018Tagi: Inne,Pozostałe,Inne,Wspinanie w skałach

Wybrane zdjęcia o tematyce wspinaczkowej, które nie zostały umieszczone w osobnych wpisach w roku 2018.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Żebro Puskasa, Tępa

16/12/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Mięguszowiecka,Wspinanie górskie zima

Klubowa impreza na Zakończenie Sezonu Letniego odbyta, czas na sezon zimowy! Co prawda warun słabiutki, ale poziom napalenia za wysoki żeby nie pojechać 😊 Na rozgrzewkę w sobotę umawiam się z Kredytem w Krakowie i działamy na Zakrzówku. Jak zawsze na początku nie wiadomo co z dziabami zrobić, ale z każdą poprowadzoną drogą jest lepiej. W niedzielę ruszamy w trójkę (Jacek, Szymon, ja) pod Tępą, która jak wiadomo dobra jest na każdy warun. A że śniegu jest dużo i nie trzyma, wybieramy drytoolową drogę Banan Ekstra. Niestety na miejscu okazuje się, że chętnych jest więcej, szukamy więc alternatywy. Przekopujemy ślad pod ścianą i w końcu postanawiamy dla rozwspinu pozwiedzać Żebro Puskasa.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka i Maskov kut, Mały Lodowy Szczyt

12/11/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie lato

Drugi dzień kończącego sezon pobytu w Staroleśnej przeznaczamy na wspinanie na południowej ścianie Małego Lodowego Szczytu (słow. Siroka veza) . Podobnie jak na Strzeleckiej Turni, również tutaj wypatrzoną mam drogę prowadzącą pięknymi zacięciami – Maskov kut. Jednodniowy plan (wymyślony z Jackiem) zakładał przejście łańcuchowe drogi Kut v Platni na Strzeleckiej i Maskova na Małym Lodowym. Ale skoro pojawiamy się w okolicy na dwa dni, można skupić się na każdej ścianie osobno. I tak powstaje pomysł by na rozgrzewkę przed Maskovem przejść pięknego klasyka, którego jeszcze nie robiliśmy – drogę Motyki.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kut v platni i Prawy Filar, Strzelecka Turnia

11/11/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Staroleśna,Wspinanie górskie lato

W Tatrach cały czas letnie warunki, jedziemy więc na dwa dni do Doliny Staroleśnej by po raz kolejny zakończyć sezon :) Pierwszego dnia skupiamy się na Strzeleckiej Turni, gdzie jakiś czas temu wypatrzyłem ciąg pięknych zacięć w ścianie –  Kut v Platni, drogę trochę tajemniczą, bowiem jej trudności na kluczowym wyciągu nie są jasno sprecyzowane. A że Słońce grzeje od południa aż do zmroku, plan zakłada zrobienie jeszcze jednej drogi przed udaniem się na nocleg do Zbójnickiej Chaty. 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sokoliki

01/11/2018Tagi: Skały,Skały - Polska,Wspinanie w skałach

Długi weekend w ulubionych polskich skałach :) Udało się wbić w kilkanaście ładnych dróg i posiedzieć z fajną ekipą na 9-upie. Z czterech dni jeden padało, mogliśmy więc posiedzieć dłużej w poprzedzającą noc ;) Ponieważ dwa dni wspinaliśmy się w trójkę, a do tego dzień już krótki, postawiliśmy więc na przejścia os-owe, w związku z czym nie było okazji by coś przypatentować. Ale i tak było świetnie, jak zawsze w Sokołach :) Info na temat ciekawszych dróg dalej.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hokejka, Łomnica

14/10/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Zachodnia Łomnicy jest jedną z najładniejszych a zarazem najwyżej położonych ścian w Tatrach. Za każdym razem idąc do lub z Chaty Teryho spoglądałem na nią z podziwem i zastanawiałem się kiedy wreszcie będę miał okazję ją załoić ;) Wcześniej myślałem raczej o łatwiejszej drodze, Hokejka (wyceniana najczęściej na VII-) była bowiem poza moim zasięgiem, z czasem trafiła ona jednak na czołówkę mojej listy ;) Pogoda jak wiadomo była jednak w tym sezonie kapryśna i gdy wydawało się, że trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, październik uraczył nas świetnymi warunkami. Chętni na wyjazd znajomi za długo nie zastanawiali się nad moją propozycją, więc wyjątkowo liczną ekipą (4 osoby) wyruszyliśmy z zamiarem przejścia jednego z największych tatrzańskich klasyków.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna i Prawy Heinrich, Zamarła Turnia

06/10/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Pięciu Stawów Polskich,Wspinanie górskie lato

Kilka dni przed weekendem w Tatrach spadł śnieg ale na południową wystawę w słoneczny, jesienny dzień można liczyć :) Dlatego też mimo pewnych wątpliwości co do stanu ściany Zamarłej postanawiamy wybrać się na jednodniową akcję z zamiarem przejścia Prawego Kantu Heinricha (VII-). W Dolinie Pięciu Stawów widoki jesienne mieszają się z zimowymi i dopiero po dotarciu do Dolinki Pustej upewniamy się, że ściana jest sucha więc można działać! Ponieważ jednak Słońce jest jeszcze nisko, a wiatr daje się trochę we znaki, postanawiamy nie zaczynać od trudnej (dla nas) drogi, tylko rozgrzać się na Klasycznej – nie robiłem jej jeszcze więc jest dobra okazja.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lewy Puskas, Jasterica i Grań Wideł, Kieżmarski Szczyt-Widły-Łomnica

19/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Grań Wideł, czyli odcinek od Kieżmarskiego Szczytu po Łomnicę, uważany jest przez wielu za najładniejszą graniówkę w Tatrach. W tym sezonie postanowiłem w końcu nadrobić zaległości i przy okazji zrobić coś na południowej ścianie Kieżmarskiego. Na szczyt gdzie zaczyna się grań nie wypada bowiem iść turystycznie, skoro po drodze taka piękna ściana :) Pierwsze podejście podejmuję 2 tygodnie wcześniej wraz z Szymonem i znajomymi z Krakowa. Jednak mój plan okazał się zbyt ambitny i po przejściu Prawego Puskasa oraz Zacięcia Fiali zostało za mało czasu by na spokojnie grań przejść.  Nie zachęcały też gęste chmury, bo po co tam iść jak widoków nie ma :) Temat powrócił dość niespodziewanie w środku tygodnia, gdy napisał do mnie Łukasz.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Blechmauernverchneidung i Seitelbergerriss, Blechmauer

16/09/2018Tagi: Alpy,Alpy - Austria,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

W niedzielny poranek zbieramy się z campu i podjeżdżamy do wylotu doliny Grosses Hollental, gdzie wchodzimy w ścieżkę prowadzącą pod ścianę Blechmauera.  Po 20 minutach podejścia znajdujemy się pod naszym celem, jednym z największych klasyków całego regionu - drogą Blechmauernverschneidung (6, war. 6+). Dół ściany Blechmauera nie wygląda zachęcająco, płyty pozarastane są trawami. Jednak od 50 metra ściana robi się piękna i groźna - pionowe i przewieszone płyty poprzecinane są systemami przewieszeń, rys i zacięć. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że łatwiej niż za 8 ściany przejść nie sposób. A jednak, w najsłabszym punkcie ściany, omijając okapy, powstała droga, którą chcemy się wspinać.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Joe Stickler, Grossofen

15/09/2018Tagi: Alpy,Alpy - Austria,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Niestety chętnego na południową ścianę Dachsteinu na weekend nie znalazłem, przypomniałem sobie o nieodległym Hollental :) Trzy lata temu robiłem tam obóz KW więc nadeszła pora by tam wrócić, szczególnie dla jednej pięknej drogi, Blechmauerverschneidung. Na wyjazd umówiłem się z przedstawicielem starej gwardii z naszego klubu, Mariuszem, który w Piekielnej Dolinie zaczął się wspinać 20 lat temu :) ale wspomnianego klasyka nie robił. W sobotę postanawiamy jednak zacząć od dłuższej drogi i zaraz po przyjeździe na miejsce kierujemy się pod Grossofen, na 14-wyciągowego Joe Sticklera (7-/7). Przez chwilę zastanawialiśmy się jeszcze nad biegnącą obok Himmelsleiter, którą kolega robił i sobie chwalił. I okaże się, że niestety Joe Stickler urodą jej nie dorównuje...

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawy Puskas i Fiala, Kieżmarski Szczyt

09/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Łomnicka,Wspinanie górskie lato

Oryginalny plan zakładał 2-dniową piękną akcję: przejście ściany Kieżmarskiego, Grani Wideł, nocleg na przełęczy i następnego dnia wspinanie na zachodniej Łomnicy. Jak jednak wiadomo, w tym sezonie pogoda rozdaje karty, więc pozostała przymiarka do pierwszej części planu.  Ekipa zbiera się wyjątkowo liczna, jedziemy w 4, a byłaby i piątka gdyby kolegi nie dopadła w nocy niedyspozycja. Postanawiamy użyć kolejki by dostać się do Łomnickiego Stawu, okazja wyspania się oraz skrócenia sobie podejścia pojawia się w Tatrach bardzo rzadko, trzeba więc ją wykorzystać :) Od Plesa zaliczamy pół godzinny spacerek pod południową ścianę Kieżmarskiego i nastawiamy się na przejście Prawego Puskasa oraz Zacięcia Fiali, a czy wystarczy czasu na Grań, okaże się później.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Horskych vodcov-Tatarka-Krissak kombinacja, Wielka Granacka Baszta

01/09/2018Tagi: Tatry Wysokie,Dolina Wielicka,Wspinanie górskie lato

Powrót w Tatry po wakacjach w Alpach (Val di Mello) i Finale Ligure. W końcu udaje się umówić z Madnessem, którego w ostatnich miesiącach z akcji górskich wyłączył wątek miłosny ;) Jak to w tym sezonie, wszystkie ściany zalane deszczem, na szczęście prognoza im bliżej weekendu - tym lepsza. Znowu jednak trzeba zrezygnować z północnych wystaw i działać od południa. Namawiam Madnessa na ścianę, którą mam na oku już od dłuższego czasu - Wielką Granacką Basztę. Kilkukrotnie przechodząc szlakiem od DŚ w kierunku Polskiego Grzebienia przyciągała ona wzrok swoją wielkością i mrokiem :) Dróg na ścianie jest kilka, są jednak rzadko chodzone. Najciekawsze wydają się Direttisima i Cesta Horskych Vodcov, dlatego też postanowiliśmy zrobić jedną z nich.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Finale Ligure Monte Cucco

23/08/2018Tagi: Skały,Skały - Włochy,Wspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania w Finale Ligure, rejon Monte Cucco, sektor Anfiteatro. Przy okazji restu z żoną po obozie w Alpach, udało się umówić z będącym w okolicy Romkiem na wspin. Trzeba będzie tu wrócić ale nie w sierpniu bo temperatura zdecydowanie demotywuje ;) Mimo to udało się zrobić kilka ładnych dróg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello skały i baldy

19/08/2018Tagi: Skały,Skały - Włochy,Wspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania na skale Sasso Remenno oraz na baldach w Val di Mello, podczas obozu KW BB.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

18/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po długiej akcji górskiej w czwartek, piątek poświęcamy na regenerację oraz kilka boulderowych klasyków. W sobotę czeka nas bowiem droga, z której musieliśmy się z Elą i Szymonem wycofać w poniedziałek, a bez zrobienia której cały pobyt w Mello nie byłby do końca satysfakcjonujący. Od początku bowiem Luna Nascente (6b/VII, R2, 360 m, 9 wyc.) była dla mnie zaraz po drodze Cassina głównym celem obozu. Żeby nie być subiektywnym, zacytuję opis z Planetmountain: "Luna Nascente can rightly be considered a true pearl of the Alps, an absolutely fantastic route in Val di Mello.  A beautiful perfect series of cracks and flakes on fantastic rock which has few equals in the rest of Europe. Many agree that this is one of the most beautiful climbs in the curriculum of any climber."

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Gervasutti, Punta Allievi

16/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato

Tak jak wspominałem w prologu - w środę byliśmy już spakowani na Piz Badile i jechałem odebrać Jacka z lotniska, gdy okazało się, że obecnie dojście pod górę od strony szwajcarskiej jest zakazane. Lokalni przewodnicy zdecydowanie odradzili nam łamanie tego zakazu, co finalnie przekonało nas do rezygnacji ze słynnej drogi Cassina. Na szybko zaproponowałem więc chłopakom (ze mną wspinać miał się Szymon, z Jackiem - Rysiek) plan zastępczy.  Z kilku opcji które miałem przygotowane, wybraliśmy tą najdłuższą, 21-wyciągową drogę Gervasuttiego na mierzący 3121 metrów Punta Allievi. Z lotniska więc, zamiast do Szwajcarii, wracam z Jackiem na camp, przepakowujemy się i wieczorem już w czwórkę ruszamy na nocleg wgłąb doliny Val di Zocca.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei (4 wyciągi)

14/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Po poniedziałkowym wycofie z Luny w deszczu, we wtorek pojawia się szansa na podziałanie ponownie do popołudnia. Szymon postanawia odpocząć, ale Ela jest na miejscu ostatni dzień, więc to z nią będę się tego dnia wspinał. Decydujemy się na jedną z najbardziej popularnych dróg w dolinie, opisaną w przewodniku jako "fascynująca", - Risveglio di Kundalini (6a+, R2, 400m, 10 wyciągów). Znajduje się ona na ścianie Dimore degli Dei, a więc w miarę nisko. Dodatkowo najciekawsze i najtrudniejsze są pierwsze wyciągi, a więc są szanse na ich przejście zanim się rozpada. Zanim zaczniemy się wspinać czekamy jeszcze godzinę aż rozejdą się ciemne chmury i skała trochę podeschnie.  I ruszamy. To znaczy ja ruszam pierwszy bo Ela dziś bez psychy, chyba przez wieczorną imprezę ;)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

12/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

W niedzielę nie wstajemy zbyt wcześnie - ciężko się zebrać po nieprzespanej wcześniej nocy przeznaczonej na dojazd. Na wspin chętni są Ela i Szymon, działamy więc w trójkę. Niestety prognozy straszą deszczem ok. 13-14, nie mamy więc wiele czasu i za dużego wyboru jeśli chodzi o polecane drogi wielowyciągowe. Decydujemy sę na płytowy klasyk - drogę o dźwięcznej nazwie Il Lamone e le sue Placche (6b, RS2+, 260 m, 7 wyciągów) na położonej tuż nad ścieżką w Val di Mello skale Sperone Mark.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello obóz KW BB - prolog

11/08/2018Tagi: Alpy,Alpy - Włochy,Wspinanie górskie lato,Wspinanie w skałach

Pomysł na obóz KW BB w Val di Mello (a właściwie Val Masino) podsunął mi w zeszłym roku Janek Kuczera, który wraz z ekipą PZA przeniósł się tam z Dolomitów tuż przed naszym przyjazdem :) Miejsce to pod względdem różnorodności jest niepowtarzalne - znajdziemy tu światowej jakości baldy (zawody Melloblocco), obite oraz tradowe drogi jedno i wielowyciągowe startujące wprost z doliny Val di Mello (noszącej przydomek "Europejskie Yosemite"),  jak i mnóstwo dróg górskich na ścianach takich jak np. Piz Badile, Piz Cengalo, Cima di Castello, Punta di Zocca czy Punta Allevi. Czyli dla każdego coś do wyboru, gorzej jak lubimy wspinać się po wszystkim bo wtedy musimy wybierać pomiędzy wieloma klasykami z każdej dyscypliny :)

ZOBACZ CAŁOŚĆ...
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>