13/02/2016Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaWspinanie górskie zimaWspinanie lodowe

Lodospad Veverkov, Dolina Staroleśna

Wycena: WI4   Wycena uzupełniająca: WI4 II   Długość [m]: 30   Wyciągi: 1   Czas [h]: 1   Wystawa: E   Ocena: 7/10   Komentarz:    

Długo się do tego zbieraliśmy, ale w końcu udało się wybrać na jakiś lodospad tatrzański :) Ponieważ się jednak pochorowałem i wyjazd był mocno naciągany, wybieramy wariant mało męczący tzn. wyjeżdżamy na Hrebeniok i ruszamy pod najbliższe lody.

Niestety Prawe Zahradki, od których chcieliśmy zacząć, były tego dnia okupowane przez kurs. Decydujemy się więc iść doliną wyżej i wbić w Veverkov, co okazuje się świetnym wyborem bo lód jest piękny i wymagający. Dla niektórych chyba za bardzo bo już po naszym przejściu z 1/3 lodu wycofują się Czesi, a następnie mamy nieprzyjemność oglądać jak Węgier zalicza konkretny lot wyrywając (?!) po drodze 2 śruby i dolatując prawie do ziemi.

Mimo mojego osłabienia chcemy coś jeszcze tego dnia urobić (bo i pogoda piękna), ruszamy więc dalej z planem wejścia w Grosza. Po dość długim rekonesansie okazuje się jednak, że dojście pod Żleb jest zasypane, a na torowanie nie ma dziś sił. Wracamy więc pod Zahradki, które zgodnie z przypuszczeniami są nadal zajęte, oglądamy co i jak, po czym zjeżdżamy wygodnie kolejką na parking. Udało się więc przejść tylko jeden lodospad ale i tak byliśmy bardzo zadowoleni bo i wspinanie piękne i każda chwila w Tatrach cieszy. No i dla mnie lepsze to niż leżeć z gorączką w łóżku ;)