Finale Ligure Monte Cucco

23/08/2018Tagi: SkałySkały - WłochyWspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania w Finale Ligure, rejon Monte Cucco, sektor Anfiteatro. Przy okazji restu po obozie w Alpach, udało się umówić z będącym w okolicy Romkiem na wspin. Trzeba będzie tu wrócić ale nie w sierpniu bo temperatura zdecydowanie demotywuje... Mimo to udało się zrobić kilka ładnych dróg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello skały i baldy

19/08/2018Tagi: SkałySkały - WłochyWspinanie w skałach

Kilka fotek ze wspinania na skale Sasso Remenno oraz na baldach w Val di Mello, podczas obozu KW BB - prolog, informacje i linki do relacji ze wspinania wielowyciągowego - TUTAJ.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

18/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyScoglio delle Metamorfosi (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Po długiej akcji górskiej w czwartek, piątek poświęcamy na regenerację oraz kilka boulderowych klasyków. W sobotę czeka nas bowiem droga, z której musieliśmy się z Elą i Szymonem wycofać w poniedziałek, a bez zrobienia której cały pobyt w Mello nie byłby do końca satysfakcjonujący. Od początku bowiem Luna Nascente (6b/VII) była dla mnie zaraz po drodze Cassina głównym celem obozu. Żeby nie być subiektywnym, zacytuję opis z Planetmountain: "Luna Nascente can rightly be considered a true pearl of the Alps, an absolutely fantastic route in Val di Mello.  A beautiful perfect series of cracks and flakes on fantastic rock which has few equals in the rest of Europe. Many agree that this is one of the most beautiful climbs in the curriculum of any climber." Zgadzm się 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Gervasutti, Punta Allievi

16/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyPunta AllieviWspinanie górskie lato

Tak jak wspominałem w Prologu - w środę byliśmy już spakowani na Piz Badile i jechałem odebrać Jacka z lotniska, gdy okazało się, że obecnie dojście pod górę od strony szwajcarskiej jest zakazane. Lokalni przewodnicy odradzili nam łamanie tego zakazu, co finalnie przekonało nas do rezygnacji ze słynnej drogi Cassina (zrobionej przeze mnie dwa lata później - RELACJA). Na szybko zaproponowałem więc chłopakom (ze mną wspinać miał się Szymon, z Jackiem - Rysiek) plan zastępczy. Z kilku opcji wybraliśmy tą najdłuższą, 21-wyciągową drogę Gervasuttiego na mierzący 3121 metrów Punta Allievi. Z lotniska więc, zamiast do Szwajcarii, wracam z Jackiem na camp, przepakowujemy się i wieczorem już w czwórkę ruszamy na nocleg wgłąb doliny Val di Zocca.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei

14/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyDimore degli Dei (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Po poniedziałkowym wycofie z Luny w deszczu, we wtorek pojawia się szansa na podziałanie ponownie do popołudnia. Szymon postanawia odpocząć, ale Ela jest na miejscu ostatni dzień, więc to z nią będę się tego dnia wspinał. Decydujemy się na jedną z najbardziej popularnych dróg w dolinie, opisaną w przewodniku jako "fascynująca", - Risveglio di Kundalini (6a+). Znajduje się ona na ścianie Dimore degli Dei, a więc w miarę nisko. Dodatkowo najciekawsze i najtrudniejsze są pierwsze wyciągi, a więc są szanse na ich przejście zanim się rozpada. Zanim zaczniemy się wspinać czekamy jeszcze godzinę aż rozejdą się ciemne chmury i skała trochę podeschnie. Ela oddaje mi prowadzenie wszystkich wyciągów twierdząc, że wczorajsza impreza zniszczyła jej chyba psychę 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

12/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochySperone Mark (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Drugi dzień pobytu w Val di Mello (prolog i mapy w relacji TUTAJ) - po odespaniu podróży ruszamy z Elą i Szymonem na pierwszy wielowyciągowy wspin. Niestety prognozy straszą deszczem wczesnym popołudniem, nie mamy więc wiele czasu i za dużego wyboru jeśli chodzi o polecane drogi. Decydujemy sę na płytowy klasyk z krótkim podejściem i szybkim zejściem - drogę o dźwięcznej nazwie Il Lamone e le sue Placche (6b) na położonej tuż nad ścieżką w Mello skale Sperone Mark.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello obóz KW BB - prolog

11/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Pomysł na obóz KW BB w Val di Mello (a właściwie Val Masino) podsunął mi w zeszłym roku Janek Kuczera, który wraz z ekipą PZA przeniósł się tam z Dolomitów tuż przed naszym przyjazdem. Miejsce to pod względdem różnorodności jest niepowtarzalne - znajdziemy tu światowej jakości baldy (zawody Melloblocco), obite oraz tradowe drogi jedno i wielowyciągowe startujące wprost z doliny Mello (noszącej przydomek "Europejskie Yosemite"),  jak i mnóstwo dróg górskich na ścianach takich jak np. Piz Badile, Piz Cengalo, Cima di Castello, Punta di Zocca czy Punta Allevi. Czyli dla każdego coś do wyboru, gorzej jak lubimy wspinać się po wszystkim bo wtedy musimy wybierać pomiędzy wieloma klasykami z każdej dyscypliny 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orłowski, Galeria Gankowa

04/08/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Przejście słynnej drogi Orłowskiego (VI-) na Galeri Gankowej było moim marzeniem odkąd zacząłem się wspinać. Gdy stanąłem pod Galerią cztery lata temu by przejść najłatwiejszą drogę na ścianie (Klasyczną), z podziwem spoglądałem w prawo, zastanawiając się czy kiedyś będę miał umiejętności i odwagę by zmierzyć się z trudniejszym klasykiem. Prawie każdy kto miał już drogę na koncie, opowiadał o niej z respektem i potwierdzał, że jest to jedna z najpoważniejszych wspinaczek szóstkowych w Tatrach. Oddalenie ściany od cywilizacji, jej wystawa, wielkość, ograniczone możliwości wycofu, zagrożenie w przypadku opadów, zawiłe zejście, prawdopodobieństwo zgubienia drogi i samo nagromadzenie trudności - brzmi jak egzamin z taternictwa. I właśnie nadszedł czas by do niego podejść!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Staflovka (wycof), Wołowa Turnia

29/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Z Krzyśkiem byliśmy umówieni na Grań Żabiego Konia, coś w sam raz na dojście do siebie po sobotniej imprezie obozowej 😉. Oczywiście w prognozach ponownie deszcz, większość klubowiczów wybiera więc pobliską Galerię Osterwy. Przez chwilę również się nad tym zastanawiamy, ale przesiedziałem tam wczoraj cały dzień, a Krzysiek chciał iść w góry – postanawiamy więc trzymać się planu. Po męczącym dziś podejściu docieramy nad Żabie Stawy i stwierdzamy, że Koń nie ma najmniejszego sensu – cała grań utonęła bowiem w ciężkich chmurach. W zamian proponuję Wołową i któryś z łatwych klasyków, Stanisławskiego (V) lub Štáflovkę (V) - Krzysiek nie był na żadnej z tych dróg, ja robiłem obie w 2015 – relacja TUTAJ.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pavlin-Kracalik (1) i Autonova (wycof) (2), Galeria Osterwy

28/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Większość obozowiczów po wczorajszej zlewie nie planowało dziś wspinania, w związku z czym impreza mocno się przeciągnęła i rano na śniadaniu było dość ponuro 😉. Ja jestem chętny do działania, co prawda o dużej ścianie można zapomnieć (bo oczywiście ma padać) ale już taka nieodległa Galeria Osterwy wydaje się rozsądnym pomysłem. Podłączam się pod Jarka i Patryka i w towarzystwie drugiego zespołu, ruszamy pod ścianę. Jasno sprecyzowanych celów nie mamy - najpierw trzeba zobaczyć co jest suche i spróbować oszacować co daje szanse na powodzenie przy nieuniknionym deszczu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Estok-Janiga (1) i Hviezdova (wycof) (2), Wołowa Turnia

27/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Tegoroczny obóz tatrzański KW BB, zorganizowany nad Popradzkim Stawem, był dla wielu sprawdzianem charakteru - upłynął pod znakiem upartych prób urobienia kolejnych metrów na okolicznych ścianach. Jak ostatnio często się zdarza, pogoda ma nasze plany w poważaniu i zmusza do poszukiwania czegokolwiek nadającego się do wspinania 😉. Na szczęście pierwszego dnia udało się na Wołowej zrobić planowany mega-klasyk jakim jest droga Eštok-Janiga (VI+/VII-) i zanim ze ściany wygoniła nas burza, dwa wyciągi innej ładnej drogi - Hviezdvodej (VI+, całość zrobiłem rok później - relacja TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mniszek (1) i Mogilnicki, Mnich (2)

13/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMniszekMnichWspinanie górskie lato

Drugi dzień pobytu na Taborze wita nas zimnem i chmurami. Ruszamy w okolicę Mnicha - podobnie jak wczoraj warunki i prognoza nie dają za wielu możliwości. Tym razem interesuje nas jednak Mniszek, decydujemy się na podejście Mnichowym Żlebem. Spodziewam się osypującego się piargu i stromych traw, okazuje się jednak, że idzie się bardzo dobrze. Wkrótce stajemy pod ścianą i śledzimy przebieg wybranej przez nas drogi - Direttisimy (VI). Jeżeli wystarczy czasu i nie będzie padać, po zejściu na drugą stronę planujemy dorzucić jeszcze "coś" na północno-zachodniej Mnicha - finalnie stanie na krótkiej, lecz bardzo ładnej drodze Mogilnickiego (VI-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Seven up/Międzymiastowa, Mnich

12/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Seven Up to piękna kombinacja na wschodniej ścianie Mnicha. Na całość składają się kolejno następujące wyciągi: Zacięcie Biela (VII), Skośne Zacięcie (VI+), Rysa Hobrzańskiego (VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). O drodze dowiedziałem się od kolegi z Krakowa, który robił ją w zeszłym roku - wcześniej na wystawie wschodniej nie interesowało mnie nic poza Sprężyną, która jako jedyna była w moim zasięgu. W tym roku umiejętności minimalnie wyższe, postanowiłem więc odważyć się na kolejny krok w taternickim życiorysie i spróbować swoich sił na czymś trudniejszym i zdecydowanie poza moją strefą komfortu 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Slama, Mały Kołowy Szczyt

17/06/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaMały Kołowy SzczytWspinanie górskie lato

W Tatrach stale deszczowa pogoda, więc jedyna opcja na wspinanie to ściany o wschodnich i południowych wystawach. Szybkie spojrzenie na listę dróg na oku i wybór pada na Mały Kołowy. Co prawda od dawna rozmawiałem z kilkoma osobami o drodze Motyki, jednak podczas ostatniego wspinania Jacek podsunął pomysł by zamiast chodzenia po trawach w dolnej części ściany, wybrać wspinanie litymi (podobno) formacjami na drodze Slámy (VI+). Prawie wszystkie wyciągi trzymają trudności no i ponoć droga jest poważna - zostałem zachęcony - próbujemy!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Platnami, Żółta Ściana

10/06/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyŻółta ŚcianaWspinanie górskie lato

Pogoda nadal nie jest stabilna, kolejny raz w prognozach na weekend pojawiają się opady, stąd wybór ścian i dróg jest mocno ograniczony. Finalnie w składzie trzyosobowym postanawiamy wybrać się na Żółtą Ścianę - nie jest wysoka, dojście jest dogodne, więc jest duża szansa na zrobienie przynajmniej jednej drogi. Turnia zlokalizowana jest naprzeciwko Chaty Teryho, jej północno-wschodnia ściana dostępna jest wprost ze ścieżki, stąd nie raz zwracała moją uwagę gdy podchodziłem do Pięciu Stawów Spiskich - w końcu nadszedł czas żeby poznać ją z bliska. Klasykiem jest Korosadowicz (V) my jednak wybieramy drogę Platňami (Jackovič-Jakubec, VI-), mając nadzieję na przyjemne wspinanie w litej skale.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ciernobiele sokoliky (1) i Przedpełska-Czachor (2), Batyżowiecki Szczyt

31/05/2018Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Długi weekend niestety nie zapowiada się zbyt dobrze jeśli chodzi o pogodę, stąd ograniczamy plany do wyjazdu w Tatry na jeden lub dwa dni. W czwartek wybieramy się do Doliny Batyżowieckiej i jeżeli prognozy się poprawią to planujemy nocleg w Domu Śląskim i wspinanie w Dolinie Wielickiej następnego dnia. Obawiając się zapowiadanych burz, dość wcześnie docieramy pod południowo-zachodnią ścianę Batyżowieckiego Szczytu, na której chcemy zrobić drogę Čiernobiele sokolíky (VI+) i jeżeli się nie rozleje - dołożyć coś jeszcze.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Puskas (1) i Magicke Oko (2), Szarpane Turnie

13/05/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaSzarpane TurnieSzarpane TurnieWspinanie górskie lato

Zaczynamy letni sezon taternicki - jeszcze w sobotę byłem na Jurze, jednak po otrzymaniu kilku informacji o dobrym warunie w Tatrach, zmieniam plany i umawiam się z Grześkiem na akcję w górach. Rano pojawiamy się nad Popradzkim Stawem i ruszamy wgłąb Doliny Złomisk. Mamy pewność, że południowo-wschodnia wystawa Szarpanych Turni będzie sucha, decydujemy się więc na kolejnego klasyka z listy - drogę Puškáša (VI+). Ponieważ ściana nie jest wysoka, mamy też nadzieję, że uda nam się spróbować zrobić jeszcze jedną drogę - prowadzące płytami Magické oko (VII).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Domzalski, Anica Kuk Stup

04/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica Kuk StupWspinanie górskie lato

Na piątek zaplanowaliśmy powrót do Polski, mimo to wstajemy wcześniej i omawiamy opcję zrobienia przed wyjazdem jeszcze jednej drogi. Mimo złej prognozy, nie zanosi się na deszcz, jestem więc chętny do działania. Grzesiek i Rysiek mają dość wspinania i mimo kilku prób nie udaje się ich zmotywować. Na szczęście liczyć mogę na Elę, która zdecydowanie chce coś jeszcze załoić 😊. Szybko wertuję przewodnik Čujića i szukam krótkiej ale ładnej szóstkowej drogi – zatrzymuję się przy opisie "majority of photographs showing Paklenica were taken on this route. The ultimate experience!". I już wiem gdzie pójdziemy – Domžalski (6a) na prawej części Anića Kuk – filarze Stup.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Slovenski, Debeli Kuk

03/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaDebeli KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Trzeci dzień w Paklenicy. Rano przy śniadaniu dość długo zastanawiamy się co robić – wszystkie prognozy pokazują deszcz, różnią się tylko godzinami wystąpienia opadu. Niestety nasze marzenia o Trylogii na Anićy Kuk trzeba więc odłożyć na przyszłość (swoją drogą droga Klin/6c+ z pewnością by nas nie puściła przy tutejszych srogich wycenach). Mimo wszystko postanawiamy zostać na miesjcu i udać się na jakąś drogę blisko parkingu, z możliwością szybkiego wycofu w razie zlewy. Szybko znajduję na liście klasyków Drogę Słoweńską (Slovenski smer 6a+) na wschodniej wystawie Debeli Kuk – to jest to, imponująca ściana tuż przy parkingu, słońce od rana i stanowiska zjazdowe.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski (wycof), Anica Kuk

02/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy wybieramy się ponownie pod ścianę Anićy Kuk, z zamiarem przejścia drugiego klasyka regionu, będącego zarazem częścią Trylogii Paklenickiej – drogi Velebitaški (6a+). Po drodze wyprzedzamy zespół udający się na tą samą drogę, na miejscu jednak okazuje się, że przed nami wspina się już trójkowy zespół, a w kolejce czeka jeszcze dwójka – wszyscy to Polacy 😊. Jest wcześnie, a dzień jest długi więc mimo wszystko jesteśmy dobrej myśli, zamiast planowanych 5 godzin wspinania obstawiam pesymistycznie około 8. Niestety okazało się, że było dużo gorzej - szczegóły w relacji, [update 2019] całą drogę udało się zrobić dopiero rok później (LINK).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mosoraski, Anica Kuk

01/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

W tym roku majówka jest wyjątkowo długa, trzeba to wykorzystać i wyjechać na górskie wspinanie – nasz wybór pada na Paklenicę. Na wyjazd decyduje się 13 osób, do Starego Gradu docieramy na raty – pierwsza grupa działa od niedzieli, reszta dopiero od wtorku – w tym moja ekipa. Z Ulą ruszamy jednak do Chorwacji już w piątek -  zanim rozpocznę przygodę ze ścianami w Paklenicy czeka nas 3-dniowe plażowanie v Vodicach 😊. We wtorek rano przenosimy się pod wejście do Parku, gdzie dołączam do Eli, Grześka i Ryśka. Od razu zabieramy się za największą ścianę (Anića Kuk) i lokalny megaklasyk o długości 350 metrów – Mosoraški (6a).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Przełęcz Lodowa i Czerwona Ławka - skitura

15/04/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyPrzełęcz LodowaCzerwona ŁawkaSkitury

Wiosna już w pełni, Słońce mocno grzeje, ale po sobotnim wspinaniu na Jurze postanawiam wraz z Krzyśkiem wybrać się w Tatry na jeszcze jedną skiturę, o której myślałem już od pewnego czasu - zjazd z dwóch pięknie położonych przełęczy - Lodowej i Czerwonej Ławki. Co prawda w niższych partiach dolin śniegu już nie ma, ale dzięki konkretnej zimie, prawie wszystkie położone wysoko żleby nadal nadają się do zjazdu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szczyrbski Szczyt - skitura

03/04/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MłynickaSzczyrbski SzczytSkitury

W Święta pogoda nie dopisała więc trzeba było przedłużyć urlop o jeden dzień i coś zadziałać w Tatrach z nartami :) Piszę do kilku znajomych, wszyscy jednak uparli się by pracować, pozostaje więc samotna akcja. Jadę nad Szczyrbskie Jezioro i ruszam z nartami na nogach wgłąb Doliny Młynickiej, ciesząc się ciszą i widokami. W planach wejście i zjazd z zachodniej ściany Szczyrbskiego Szczytu. Podchodząc obserwuję pozostałości po wczorajszych lawinach, mocny wiatr po opadzie robił swoje. Dziś, przy dużym ociepleniu niektóre stoki są również "zaminowane", nie wszędzie można się więc pchać. Na szczęście gdy dochodzę pod mój cel, okazuje się, że zachodni żleb opadający spod szczytu "trzyma" mogę więc mozolnie piąć się do góry z nartami na plecach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka, Łomnica

11/03/2018Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaWspinanie górskie zima

Piękna i długa droga na wschodniej ścianie drugiego najwyższego szczytu Tatr. O drodze Motyki na Łomnicy marzyłem odkąd zacząłem wspinać się zimowo w górach, potrzeba było jednak czasu by do niej “dorosnąć“. Ponad 600 metrów ściany, zmienne warunki lodowe, kilka skalnych odcinków, w tym jeden szczególnie wymagający, sporo historii wyczytanych o drodze i podawany czas przejścia 8-12 godzin - można się wystraszyć jeszcze przed wspinaniem 😉. Jestem jednak rozwspinany pod koniec sezonu zimowego, a Jacek przebiera nogami by zrobić "coś konkretnego“, najwyższa więc pora zmierzyć się z legendą!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Barania Kotlina - skitura

03/03/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaSkitury

Na sobotę w planach była trudniejsza droga w ścianie Małego Kieżmarskiego - wstałem rano w pełnej gotowości, niestety po chwili otrzymałem smsa, że kolega mający dojść nad Zielony Staw o 7 nie dotrze :) Nie mając przygotowanej ciekawej alternatywy i biorąc pod uwagę to, że również Ula nie dojedzie wieczorem by wybrać się na planowaną w niedzielę turę, postanawiam zakończyć pobyt na obozie dzień wcześniej. Szkoda jednak ładnego poranka, dlatego wraz z Kućką (który także dziś wraca) postanawiamy przejść się jeszcze na turach do Doliny Dzikiej by zaliczyć dodatkowy zjazd stromym żlebem z niej opadającym – Flaszką.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Psotka-Varga, Kieżmarska Kopa

02/03/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaKieżmarska KopaWspinanie górskie zima

Po czwartku spędzonym z nartami na słonecznych stokach Jagnięcego, czas na powrót w północną ścianę Małego Kieżmarskiego. Tym razem kompletujemy zespół trzyosobowy i ruszamy na upatrzoną przeze mnie wcześniej drogę duetu Psotka-Varga wyprowadzającą na Pośredniego Kieżmarskiego Strażnika. Temperatura jest już bardziej znośna (jakieś minus 12), liczymy więc na przyjemne wspinanie, o drodze słyszałem bowiem bardzo pozytywne opinie. Pod ścianą łapiemy poślizg bo mamy trudności z namierzeniem początku drogi - pierwszy wyciąg jest dość nieewidentny. W końcu wybieramy wariant startowy, Szymon rusza intuicyjnie i po 60 metrach wspinania w trawach ściąga nas do siebie. Drugi wyciąg jest już bardziej ewidentny bo pojawiają się formacje skalne, mimo to wydaje nam się, że w jednym miejscu robimy trochę trudniejszy wariant z sąsiedniej drogi.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Jagnięcy Szczyt - skitura

01/03/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaJagnięcy SzczytSkituryTurystyka górska

Kolejny mroźny dzień (ale już tylko minus 15) w Dolinie Kieżmarskiej. Po wczorajszym całodniowym wspinaniu, kolejną akcję na mrocznej północnej ścianie zostawiam na piątek i ruszam wraz z Jurasem na turach do słonecznej Doliny Jagnięcej. Już po kilkuset metrach i wyjściu z dziury w której przebywamy na obozie, rozbieramy się do koszulek i na lekko śmigamy w kierunku Jagnięcego Szczytu. Planujemy na nartach wyjść na Kołowy Przechód i tam zadecydować czy zjazd na drugą stronę (do Doliny Kołowej) jest możliwy, czy też wejdziemy na szczyt Jagnięcego i zjedziemy z powrotem do doliny z której podchodzimy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szczepański, Kieżmarski Kopiniak

28/02/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaKieżmarski KopiniakWspinanie górskie zima

Środowy poranek na obozie nie jest zbyt przyjemny - nie dość, że nocny opad okleił całą ścianę Małego Kieżmarskiego, nadal jest minus 20, to jeszcze boli głowa 😉. Mimo to nie zmieniamy planów i zaraz po śniadaniu pakujemy sprzęt i ruszamy z Szymonem na Szczepańskiego, prowadzącą na Kieżmarski Kopiniak (słow. Szczepańského veža). Droga znana jest z ciągu trawersów - pierwsze cztery wyciągi przecinają skośnie dolną część ściany i wyprowadzają na pola śnieżne, z których znów wznoszącym trawersem pokonuje się górną część Kopiniaka.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Baranie Rogi - skitura

27/02/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaBaranie RogiSkituryTurystyka górska

Na drugi dzień obozu prognozy nie są najlepsze – do ponad dwudziestostopniowego mrozu ma dojść zachmurzenie i słaby opad śniegu. Dlatego też wspinanie odkładam do środy i wraz z Jurasem i Kućką ruszam na skiturę, o której od dawna myślałem – przez Baranią Przełęcz do Chaty Teryho i z powrotem do Zielonego Stawu. Okazuje się, że poza mrozem prognozy nie sprawdzają się – poranne chmury rozchodzą się i cały dzień możemy cieszyć się pięknym niebieskim niebem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Drugi Lodospad pod Rakuską Czubą (Świstówka), Dolina Kieżmarska

26/02/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaWspinanie górskie zimaWspinanie lodowe

Lodospad zrobiony podczas pierwszego dnia obozu zimowego KW BB. Po męczącym podejściu nad Zielony Staw (plecak wyładowany na tydzień) i ogrzaniu się w schronisku (ponad 20 stopni mrozu), szybko podchodzę wraz z Mariuszem pod Rakuską Czubę by chociaż trochę powspinać się na wylanych tam lodach (Ľady pod Svišťovkou). Najtrudniejszy jest Drugi Lodospad, od razu kierujemy się więc pod niego - słusznie zakładamy, że przy obecnej temperaturze nic więcej nie zrobimy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...
<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >|