Mączka, Liliowa Kazalnica

24/02/2024Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuLiliowa KazalnicaWspinanie górskie zimaLiliowa Kazalnica

Ostatniego dnia obozu wypogadza się na kilka godzin, szkoda byłoby więc tego nie wykorzystać. Szukając rokującej na warunki krótkiej linii na niskiej ścianie decydujemy się na Drogę Mączki (latem V+ A1, tatrzańsko-zimowo ok. 7) na Liliowej Kazalnicy. Kluczowy wyciąg schowany jest pod dachem i ma charakter drytoolowy, pozostałe odcinki są dużo łatwiejsze, więc stwierdzamy, że nawet zasypane powinny być do przejścia. Na podejściu cieszymy się niespodziewanymi betonami, jest to jednak złudne – po wejściu w ścianę jest dużo gorzej i ma to swoje konsekwencje…

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pewnego razu na Buli, Bula pod Bandziochem

23/02/2024Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaBula pod Bańdziochem

Piątkowy poranek na obozie w Moku przywitał nas deszczem (!), co oczywiście oznaczało zmianę planów. Krótką przerwę od opadów postanowiliśmy wykorzystać z Michałem „jakkolwiek” - jak wiadomo Bula jest idealną ścianą na takie okoliczności! Wybierając kombinację Pewnego Razu na Buli, na która składają się drogi W Poszukiwaniu Trudności (M4+) oraz Bruce Lee i Złodzieje Dróg (ok. M6-), otrzymujemy teoretycznie około 250 metrów wspinania 😉 – realnie trudności to jednak dwa krótkie odcinki w pierwszej części i jeden ładny wyciąg w drugiej. Jak na Bulę jest to jednak na pewno linia warta polecenia – dla bardziej doświadczonych dobra na rozruch, dla mniej – na spróbowanie czegoś troszkę trudniejszego od tutejszych piątek.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sen Zielonych Motyli, Kazalnica Cubryńska

22/02/2024Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica CubryńskaWspinanie górskie zimaKazalnica Cubryńska

Cztery dni na koordynowanym przeze mnie obozie klubowym nad Morskim Okiem minęły (podobnie jak cały sezon zresztą) pod znakiem kiepskiej pogody i słabych warunków. Na zaplanowane drogi nie było szans, pozostały opcje „rezerwowe” i integracja w całkiem pokaźnym jak na te okoliczności gronie (40 osób). W czwartek wybieramy się z Michałem i Szymonem na Kazalnicę Cubryńską – z powodu zawieruchy jaka ma miejsce od rana wymarzoną Momę zamieniamy na bardziej realny cel, Sen Zielonych Motyli (ok. M6). Droga jest ciekawa i różnorodna, stanowi trudniejszą alternatywę dla popularnej Jagiełło-Roj (M5), z którą dzieli ostatnie wyciągi.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wachowicz, Mnich

16/09/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Droga Wachowicza na Mnichu mimo niewielkiej długości jest niewątpliwie jedną z tatrzańskich perełek. Efektowna linia poprowadzona wzdłuż zacięć przecinających środek wschodniej ściany oferuje przepiękne i różnorodne wspinanie rodem z najlepszych alpejskich klasyków. Po re-ekipacji przeprowadzonej w 2006 roku drogę przechodzi się na trzy wyciągi (40m-30m-20m), z których dwa kluczowe wyposażone są w spity – na uzupełnienie wystarczy minimum własnego sprzętu. Zdecydowanie warto rozważyć tzw. Kombinację Dawidowicza czyli połączenie Wachowicza z Baryłą-Stonawskim (VIII/VIII+) – w ten sposób uzyskujemy świetne i logiczne połączenie ciągu zacięć pod i nad Dolnymi Półkami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

American Beauty, Mnich

30/07/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

W sobotni wieczór na Taborze pozostało już niewielu obozowiczów – większość po kilku dniach opadów zwątpiła, że w niedzielę będzie się dało działać. My jednak nie odpuszczamy i po krótkiej (tym razem) integracji wcześnie rano udajemy się ponownie pod Mnicha. Niebo zasnuwają chmury i wieje, deszcz zapowiadany jest jednak dopiero na popołudnie. Trzymamy się więc planu i zmierzamy na linię zaliczaną do grona najpiękniejszych w Tatrach – American Beauty (VIII+). Jej prowadzenie w całości było jednym z moich taternickich marzeń, cieszę się więc niezmiernie, że Ania zgodziła mi się towarzyszyć. Samo przebywanie na tej legendarnej drodze jest już dla nas dużym świętem i będziemy cieszyć się niezależnie czy pogoda i umiejętności pozwolą przejść ją w całości 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Fereński/Kosiński, Mnich

29/07/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Weekendowy pobyt w Morskim Oku podczas klubowego obozu. Po kilku dniach opadów i niskiej temperatury sobota zapowiada się pogodnie tylko do południa. Wschodnia ściana Mnicha od rana jest w Słońcu i jako jedna z nielicznych przesycha, daje to więc nadzieję na szybkie przejście czegoś krótkiego. Po integracji do późnych godzin nocnych podejście jest bardziej męczące niż zazwyczaj, w końcu jednak docieramy na miejsce. Chmury już gęstnieją, proponuję więc Ani by spróbować przynajmniej Fereńskiego (oryg. VII/VII+), na którym główne trudności oferuje pięknie prezentujący się pierwszy wyciąg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Łapiński-Paszucha, Kazalnica Mięguszowiecka

19/03/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie zimaKazalnica Mięguszowiecka

Po powrocie z Czarnego Zacięcia meldujemy się nad Morskim Okiem, suszymy sprzęt i szykujemy do wyjścia na Kazalnicę przed świtem. Poza naszą trójką mimo pięknej pogody i ostatniego weekendu kalendarzowej zimy (nie sezonu zimowego bo ten trwa odkąd i dopóki są warunki!) w schronisku pojawia się tylko jeden zespół. I choć ciężko w to uwierzyć, bo przecież w okolicy są dziesiątki popularniejszych dróg – również planuje robić Ła-Pę! Godząc się z możliwymi konsekwencjami nie zmieniamy jednak planu i puszczamy chłopaków ponad godzinę wcześniej wierząc im, że w parze z młodością pójdzie i szybkość 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Czarne Zacięcie, Czołówka MSW

18/03/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie zimaCzołówka MSW

Długo wyczekiwany (pierwszy tej zimy!) pogodny weekend z dobrymi warunkami postanawiamy porządnie wykorzystać. I tak dwudniowy pobyt nad Morskim Okiem przeznaczamy na dwa główne cele sezonu – Czarne Zacięcie  (M7+) na Czołówce MSW oraz drogę Łapińskiego-Paszuchy (M7-/M7) na Kazalnicy. W sobotni poranek ruszamy więc pod pierwszą drogę, słynącą z jednego z najpiękniejszych zimowych wyciągów w Tatrach, oferującego 30 metrów techniczno-wytrzymałościowego wspinania w tytułowej formacji.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Parada Jedynek, Kocioł Kazalnicy

11/02/2023Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zimaKocioł Kazalnicy

Tydzień po masywnych opadach jakie nawiedziły Tatry postanawiamy wykorzystać krótkie okno pogodowe i przejść Paradę Jedynek (oryginalna wycena 7 w skali TZ) na Kotle Kazalnicy. Szlak do Morskiego Oka z powodu zniszczeń spowodowanych przez lawiny otwarty został zaledwie dzień wcześniej, dlatego też po dotarciu do schroniska czeka nas nietypowa sytuacja – musimy założyć ślad pod Czarny Staw i dalej pod ścianę. Na szczęście śnieg znacznie już osiadł, nie mamy więc znacznego opóźnienia i do popołudniowego załamania pogody pozostaje nam kilka godzin. Wspinanie rozpoczynamy delektując się nietypową dla tej okolicy pustką i gratulując sobie wyboru celu, warunki w ścianie są bowiem bardzo dobre.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Superata Młodości, Mnich

30/07/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Niestety tym razem pogoda podczas obozu klubowego nie dopisała – zamiast kilku dni wspinania skończyło się na jednym, na dodatek nie do końca udanym… Na Superacie Młodości (VIII+/IX-) deszcz dopada nas po przejściu dwóch wyciągów i patentowaniu ostatniego, na klasyczne przejście trzeba będzie więc wrócić. Fajnie było jednak zmierzyć się z tą zaledwie 80-metrową, ale bardzo ciekawą drogą – zamieszczam krótki opis i kilka zdjęć by zachęcić do powtórzeń. Gdy przestaje padać próbujemy jeszcze Kosmołatę (VII-) ale tutaj kończy się dużo szybciej – rozlewa się na dobre. PS. Na Superatę wracam rok później po przejściu Wachowicza (RELACJA) - historia powtarza się jednak i trzeci wyciąg robimy z Romkiem w deszczu stylem AF. Może kiedyś będzie okazja do kolejnej próby 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Baryła-Stonawski i Sorry Vader, Mnich

30/06/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Od jakiegoś czasu marzyła mi się tzw. Kombinacja Dawidowicza na wschodniej ścianie Mnicha czyli przejście w ciągu prowadzących pięknymi zacięciami linii Baryła-Stonawski (VIII/VIII+) i Wachowicz (VIII). Niestety z powodu kontuzji towarzyszącego mi Błażeja (o czym dalej) kończy się tylko na realizacji połowy planu. Pierwsza droga (a zwłaszcza Zacięcie Baryły) stanowi jednak świetny cel sam w sobie i jej klasyczne przejście daje dużo satysfakcji - nie można więc narzekać. Tym bardziej, że partner wykazuje się wytrwałością i zgadza się towarzyszyć w roli asekuranta na dodatkowej drodze – w ten sposób do dorobku tego dnia dorzucamy jeszcze Sorry Vader (VII-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Międzykancie i Florecistka z hotelu Adalbert, Mnich

19/06/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Po sobotnich „przygodowych” drogach na Zadnim Mnichu (RELACJA) w niedzielę stawiamy na sprawdzone klasyki Mnicha i chowamy się przed upałem na północnej ścianie. Idąc śladem zeszłorocznej tradowo-sportowej kombinacji Kant Hakowy-Folwark Montano tym razem proponuję Międzykancie (VII) z Rysą Marcisza (VII-) i Florecistkę z hotelu Adalbert (VII+/VIII-). Wychodzi kilka wyciągów różnorodnego wspinania - na pierwszej drodze sprawdzimy się w rysach, na drugiej czeka techniczny rajbung i ciekawy bulder oraz kapitalny wyciąg na kancie. Obie drogi prowadzę w całości, Ania planuje zmierzyć się z Kantem Klasycznym (VI-), niestety po południu brakuje sił i kończy się na rekonesansie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Uskok, Masowanie kompleksów i Kompleks Stolicy, Zadni Mnich

18/06/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuZadni MnichWspinanie górskie latoWspinanie górskie latoZadni MnichZadni Mnich

Weekend na Taborze Szałasiska pod Morskim Okiem – po piątkowych opadach sporo ścian mokrych, postanawiamy więc podziałać na Mnichach. Pierwszego dnia wybieramy się na Zadniego, gdzie od dłuższego czasu na oku miałem dwie linie VII+/VIII- obite prawie 30 lat temu, bardzo rzadko obecnie powtarzane – Masowanie Kompleksów i Kompleks Stolicy. Zaczynamy jednak od przejścia około 50-metrowego wschodniego Uskoku (wariantem Orłowskiego za VI), historycznej linii będącej jednocześnie jednym z najtrudniejszych fragmentów Głównej Grani Tatr.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sprężyna, Kocioł Kazalnicy

13/03/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zimaKocioł Kazalnicy

Po niespodziewanym wycofie ze Sprężyny (szczegóły TUTAJ) na drogę wracamy już po tygodniu – tym razem mimo iż warunki są dużo lepsze, na Kotle nie wspina się nikt. Spokojnie możemy więc zmierzyć się z jednym z największych zimowych klasyków wspinaczkowych Morskiego Oka. Z powodu sporego mrozu w drogę wchodzimy dość późno – pierwszy wyciąg jest jednym z dwóch najtrudniejszych i bardzo zależy nam by zrobić go w pierwszej próbie. Po dotarciu pod ścianę podchodzimy około 30 metrów do stanowiska startowego pod kominem i rozpoczynamy wspinanie – dolną połowę drogi prowadzić będzie Michał, mi przypadnie górna część.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bladym świtem, Bula pod Bańdziochem

06/03/2022Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaBula pod Bańdziochem

W mroźny i wilgotny niedzielny poranek podchodzimy do Morskiego Oka by mimo znacznego opadu śniegu w poprzednich dniach spróbować przejść Sprężynę na Kotle Kazalnicy. Kluczowe skalne odcinki na drodze nie są podatne na warunki, zdajemy sobie jednak sprawę, że pozostałe będzie trzeba odśnieżać i nastawiamy się na długi dzień w ścianie. Na Czarnym Stawie chmury są tak gęste, że mamy problem ze zlokalizowaniem ściany – finalnie jednak ku swojemu zdziwieniu łapiemy ślady prowadzące pod Kocioł. Na miejscu okazuje się, że pomimo kiepskich warunków na tą dość wymagającą przecież drogę chętny jest jeszcze jeden zespół!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pro Pain i Chrobak, Żabi Mnich

12/09/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuŻabi MnichWspinanie górskie latoŻabi MnichŻabi Mnich

Po sobotnim wspinaniu na Czołówce MSW na niedzielę zaplanowaliśmy kombinację na innej północnej ścianie – Kazalnicy Mięguszowieckiej. Rano jednak okazuje się, że prognoza pogody uległa pogorszeniu – po południu przewidywany jest mocny opad. Ostateczną decyzję podejmujemy pod ścianą – nie ma większych szans na realizację oryginalnego planu, trzeba poszukać alternatywy. Wybieramy wspinanie na zachodniej wystawie Żabiego Mnicha – jej niewielka wysokość umożliwia zrobienie więcej niż jednej drogi oraz szybki wycof w przypadku deszczu. Finalnie zanim pogoda się załamie udaje nam się przejść dwie linie - najtrudniejszego obecnie na ścianie, ubezpieczonego spitami Pro Paina (oryginalnie VII+/VIII-) oraz rysowego trada – Chrobaka (VI).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Greystone, Czołówka MSW

11/09/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie latoCzołówka MSW

Kilka słonecznych dni powoduje, że wystawy północne są suche, postanawiamy więc weekendowo wybrać się na takowe w okolicy Morskiego Oka. Po długiej łańcuchówce dwa dni wcześniej (RELACJA) mocy w nogach brakuje, sobotnia akcja skrojona jest więc na miarę - udajemy się pod szybko dostępną Ścianę Czołową Północnego Filara Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Na celownik obieramy jedną z dwóch (obok Szarego Zacięcia) najpopularniejszych linii – Greystone (VII), oferującą różnorodne wspinanie z mieszaną asekuracją. Droga, mimo iż nie za długa (5/6 wyciągów) posiada kilka świetnych odcinków i na pewno warto ją zrobić, nawet jeżeli wygląd ściany latem nie zachęca 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kant Hakowy i Folwark Montano, Mnich

20/06/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Po sobotnim działaniu w pełnym Słońcu na Kopie Spadowej, nazajutrz postanawiamy schować się w cieniu północnej wystawy Mnicha. Zaczynamy od przepięknej i dość wyjątkowej jak na Tatry drogi, oferującej wspinanie rysowe właściwie na całej długości – Kantu Hakowego (VII). Linia to od zawsze pobudzała wyobraźnię wspinaczy i kusiła swoją śmiałością, a według wielu swoją urodą bije na głowę pozostałe propozycje na północnych ścianach. Do tej tradowej perełki postanawiamy dorzucić sportowego klasyka tria Korczak-Marcisz-Paszczak, biegnącego tuż obok – Folwark Montano (VIII). Wspinanie na tych dwóch pięknych (a zupełnie różnych) drogach jednego dnia dało nam sporo frajdy, a prowadzenie wszystkich wyciągów stanowiło dodatkowe, osobiste wyzwanie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pachniesz Brzoskwinią i Bastion, Kopa Spadowa

19/06/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaWspinanie górskie latoKopa SpadowaKopa Spadowa

Weekendowy pobyt nad Morskim Okiem rozpoczynamy od wizyty na Kopie Spadowej, na której dwie najpopularniejsze drogi to tradowy Skłodowski (VI-) oraz sportowa Pachniesz Brzoskwiną (VII-). Obie linie robiłem już podczas jednej wizyty kilka lat temu (RELACJA) i wszystkim taką kombinację polecam. Druga droga to jedna z najładniejszych obitych siódemek w Tatrach, dlatego też chętnie przystaję by zrobić ją ponownie z Anią, która ostrzy sobie zęby na pierwsze prowadzenie takich trudności w górach. By jednak zaspokoić swoją żyłkę eksploratorską, proponuję by po powrocie pod ścianę dorzucić jeszcze trochę zapomnianą, a podobno bardzo ładną linię – Bastion (VII-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Północno-Wschodni, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

09/05/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie zimaMięguszowiecki Szczyt Wielki

Filar MSW to zimowy ultra-klasyk i jednocześnie jedna z najdłuższych dróg ścianowych w całych Tatrach – linia ma ok. 1600 metrów (sama deniwelacja - 880). Znaczną część drogi co prawda przechodzi się na lotnej (odcinki wspinaczkowe znajdują się Wielkim Kominie i w kopule szczytowej), mimo tego jest to znacznie poważniejsza propozycja od sąsiedniej Direttissimy, przeznaczona dla doświadczonych i rozwspinanych zespołów. Oczywiście na drogę warto wybrać się w dobrych warunkach (zmrożone trawy, betony, sucha skała w trudnościach), ponieważ jednak tegoroczny sezon takimi nas nie uraczył, postanowiliśmy wbrew temu spróbować tuż na jego zakończenie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Starek-Uchmański, Czołówka MSW

10/04/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie zimaCzołówka MSW

Droga Starka-Uchmańskiego na ścianie czołowej północno-wschodniego filara Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego robiona zimowo-klasycznie to bardzo ładna i zajmująca linia. Droga o letniej cyfrze VI, zimą wyceniana obecnie na M7- (oryginalnie M7), głównie z powodu nagromadzenia szóstkowych trudności niż oceny najtrudniejszego miejsca. By przejść ją jeszcze w bieżącym sezonie musieliśmy wykazać się niemałą determinacją – za pierwszym podejściem zrezygnować musieliśmy tuż przed wyjazdem, a dwa poprzednie weekendy zaliczaliśmy wycof spod ściany – najpierw z powodu niespodziewanego opadu, później bardzo mocnego wiatru. W końcu jednak doczekaliśmy się - w Tatrach mimo kwietnia warunki jak w środku zimy, a śniegu nadal dosypuje!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Smutnej Zabawy, Próg Mnichowy

05/04/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuPróg MnichowyWspinanie górskie zimaPróg Mnichowy

Początkiem kwietnia zima nadal w natarciu, w wielkanocny poniedziałek udajemy się więc ponownie do Morskiego Oka, podobnie jak tydzień wcześniej z zamiarem wspinania na Czołówce MSW. Ostatnio do zmiany planów zmusił nas opad śniegu, tym razem – mocny wiatr zrzucający ze ściany porządne pyłówki, próba rozpoczęcia wspinania kończy się szybkim wycofem. Przenosimy się więc na coś łatwiejszego i mniej narażonego na wiatr – nową (12.2020) drogę na Progu MnichowymSmutnej Zabawy (M5), łączącą się po trzech wyciągach z popularnym klasykiem, Wesołej Zabawy (M4+). PS. W Przewodniku Kuby Radziejowskiego pojawiło się info, że kluczowy wyciąg na Smutnej Zabawie to mocne 6.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Się nie robi, Bula pod Bańdziochem

28/03/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaBula pod Bańdziochem

Bula jak wiadomo do dużych i poważnych ścian nie należy, pozwala jednak wspinać się w słabych warunkach. W Moku stawiamy się z ambitnym planem przejścia długo planowanej drogi, okazuje się jednak iż nocny opad przeciągnął się do rana. Gdy przestaje sypać nie pozostaje nic innego jak udać się na popularną grzędę. Wybór jest spory, znajdą się i trudne propozycje, aktualne orientacyjne foto-topo opracował Kuba Radziejowski (LINK). Namawiam Michała na przejście Się nie robi (M6+), którego kluczowy (świetny) wyciąg już kiedyś robiłem - czas na dokończenie drogi.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawy Dziadek, Czołówka MSW

20/02/2021Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie zimaCzołówka MSW

Mimo świeżego opadu pakujemy się na dwa dni do Moka. Podejście pod Czołówkę weryfikuje nasze plany, zakładamy ślad i długo kopiemy się pod ścianę, która wygląda bardzo kiepsko - płyty, rysy i trawy zalepione są twardą śniegową skorupą zakrywającą chwyty. Plan na kolejny dzień od razu odpada, skoro jednak już jesteśmy pod ścianą, decydujemy się na wspinanie - licząc się z konsekwencjami i ewentualnym wycofem. Wybrany przez nas Prawy Dziadek (letnie VI+, zimą wyceniany kiedyś na M7, obecnie ok. M6+) na papierze prezentuje się w miarę przystępnie porównując do robionego przez nas rok temu Szarego Zacięcia czy Starka, letnie wyceny są jednak złudne, szczególnie przy złych warunkach – dlatego też na drodze spędzimy sporo czasu i łatwo nie będzie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Zachodni Filar, Kopa Spadowa

20/12/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaWspinanie górskie zimaKopa Spadowa

Filar Kopy Spadowej to ładna alpiniada z czterema trudniejszymi odcinkami skalnymi – z powodu dość skomplikowanego zejścia warto wybrać się na nią w dogodnych warunkach. Bardzo mała ilość śniegu oraz ograniczone możliwości działania (Słowacja zamknięta z powodu Covida) spowodowały, że w grudniu 2020 drogą zainteresowało się kilka zespołów 😉. Mimo krótkiego dnia i konieczności działania car-to-car (zamknięte schronisko), decydujemy się w 4-osobowym składzie również na nią wybrać – wybór okazuje się słuszny, linia jest ciekawa, a nieprzyjemne zejście wynagradzają kapitalne widoki na grań Morskiego Oka wraz z jej północnym murem. Zdecydowanie polecam.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Warianty Małolata (start Wędrówką Dusz), Kazalnica Mięguszowiecka

01/08/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie latoKazalnica Mięguszowiecka

Dwa dni po zrobieniu Schodów do Nieba wracamy na Kazalnicę, by zmierzyć się z inną, bardziej popularną ale i poważniejszą linią - Wariantami Małolata (Czyżewskiego). Droga bez wątpienia jest jednym z największych tatrzańskich klasyków - sprytnie szukająca słabych punktów centralnej, przewieszonej części Zerwy, długa i trzymająca szóstkowe trudności do końca oraz wymagająca dobrej orientacji. Ekspozycja robi wrażenie, większość wyciągów zaskakuje śmiałością, dlatego też można wybaczyć jej kilka brzydszych fragmentów oraz nieprzyjemne wyjście ze ściany. By wspinania było jeszcze więcej, wybieramy popularny wariant startowy Wędrówką Dusz – w tej wersji zaczynamy ostrogą Filara przy samym stawie i z Małolatem łączymy się po 4 wyciągach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Fantazja, Żabi Mnich

31/07/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuŻabi MnichWspinanie górskie latoŻabi Mnich

Drugiego dnia obozu idziemy większą grupą pod Żabiego Mnicha. My wybieramy krótką, ale piękną Fantazję (VII-/VII), której kluczowy odcinek był jako pierwszy w Tatrach ubezpieczony spitami. Droga prowadzi płytami - na pierwszej solidnie nabijemy łydki oraz zweryfikujemy technikę i psychę na rajbungach, na drugiej dogniemy palce na ostrych chwytach. W 2019 linia zyskała nową asekurację, dzięki czemu na najtrudniejszym fragmencie wspinamy się komfortowo po ringach – na pierwszych 60 metrach też są, ale tylko dwa 😉. Łańcuchy zjazdowe pozwalają wspinać się na lekko, szybko wrócić pod ścianę i robić kolejne drogi, na przykład idące tuż obok - Chrobaka (piękne rysy), Pro Pain (o tym na końcu) czy świetnego Wilczkowskiego (relacja TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Schody do Nieba, Kazalnica Mięguszowiecka

30/07/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie latoKazalnica Mięguszowiecka

Kilka dni pięknej pogody w Tatrach to ostatnimi czasy rzadkość, a już podczas obozów klubowych sprawa niespotykana. Tym razem było jednak inaczej, dlatego od razu pierwszego dnia udajemy się na Kazalnicę. Centralna ściana jest jeszcze mokra (wrócimy na Małolata dwa dni później - RELACJA), wybieramy więc prowadzące płytami w prawej jej części Schody do Nieba. Droga nie jest co prawda tak efektowna jak te w okolicy Filara, ale z powodu dość skomplikowanego przebiegu, długości (ok. 13 wyciągów + godzina terenem I-III na szczyt), wymagającej miejscami asekuracji oraz solidnego VI+ na kluczowym wyciągu, nie należy jej lekceważyć. Korzystając z niniejszego opisu, zdjęć i stworzonego foto-topo będzie łatwiej, więc jeżeli chcecie zintensyfikować przygodę – nie czytajcie 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Andromeda i Międzymiastowa, Mnich

14/06/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Trzeci dzień w Moku i trzecie z rzędu podejście pod Mnicha - to jedna z nielicznych opcji gdy pozostałe ściany są mokre i/lub pogoda jest niepewna. Podejście mija tym razem szybciej i przyjemniej - sprzęt został pod ścianą, no i towarzyszą nam znajomi. Chmury trochę straszą, postanawiamy więc rozpocząć od 1-wyciągowej ospitowanej drogi na wschodniej wystawie - Andromedy (VII) i zadecydować później co dalej. Niestety wyraźnie idzie ku gorszemu - dlatego od razu po powrocie pod północną ścianę nie decydujemy się na realizację pierwotnego planu, tylko namawiam Anię na Międzymiastową (VI+), na którą chętnie wracam (relacja z 2015 TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja American Beauty/Sprężyna, Mnich

13/06/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Ściana północna (na której mieliśmy działać) jest mokra, dlatego też decydujemy się na kombinację, o której powiedział nam sam Piotr Korczak spotkany dwa dni wcześniej w skałach. Całą Sprężynę robiłem poprzednio (RELACJA) przedłużając o Płyty Kosacza, jednak opcja przejścia trzech siódemkowych (wg MT VII+, VII- i VII+) obitych wyciągów American Beauty i kontynuuwanie trzema tradowymi (V, mocne V+, VI-) jest jeszcze ciekawsza. Zwłaszcza, że Szalony zareklamował 3. wyciąg AB jako jeden z najładniejszych siódemkowych wyciągów w Tatrach. Po przejściu kombinacji uważam, że American Spring (nasze określenie 😉) to kapitalna propozycja dla kogoś, dla kogo całe AB jest za trudne (górne wyciągi to już ósemki), a sama Sprężyna to trochę za mało.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Zachodnia, Zadni Mnich

12/06/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuZadni MnichWspinanie górskie latoZadni Mnich

Długi weekend nad Morskim Okiem – pogoda jest niestabilna a prognozy mało wiarygodne, skupiamy się więc na niskich i szybko-schnących ścianach z łatwym wycofem. W piątkowy poranek meldujemy się w czwórkę pod Mnichem, niestety deszcz weryfikuje nasze plany, postanawiamy więc wybrać się pod Zadniego Mnicha, którego odnalezienie w gęstych chmurach okazuje się nie lada wyzwaniem 😊. Na wschodniej przełączce mrok, Uskok mokry, przenosimy się na Ciemnosmreczyńską Przełączkę. Na chwilę wychodzi Słońce, postanawiamy więc wykorzystać krótkie okno i szybko wejść na szczyt granią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szare Zacięcie - zimowo, Czołówka MSW

01/03/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie zimaCzołówka MSW

Warunki wysoko w górach kiepskie, postanawiamy więc spróbować czegoś łatwo dostępnego ale zarazem będącego na naszym skromnym limicie - posiadające świetną asekurację Szare Zacięcie (obecnie wyceniane na ok. M6+, oryginalnie M7) nadaje się idealnie. Tak się składa, że drogę robiliśmy razem zeszłego lata (RELACJA), dlatego wiemy mniej więcej czego się spodziewać. W planach nie było jednak nocnego 20-centymetrowego opadu mokrego śniegu i temperatury powyżej zera z dalszym opadem w ciągu dnia, co bez wątpienia obniża nasze szanse na powodzenie akcji.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Długosz-Popko, Kocioł Kazalnicy

09/02/2020Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zimaKocioł Kazalnicy

W Tatrach mocno sypnęło śniegiem i skończyły się świetne warunki wspinaczkowe na dużych ścianach, dlatego też postanawiamy wybrać się na Kocioł Kazalnicy. Dwa ładne klasyki (Cień Wielkiej Góry i Orzeł z Epiru) już na koncie, kolejną popularną propozycją pod względem trudności jest linia Długosz-Popko. Droga historyczna, pierwsza na ścianie, za to ponoć brzydka jak noc, z paskudnymi płytkimi trawami oraz wymagającym wyciągiem kluczowym. Sam nie mam pojęcia dlaczego więc namawiam na nią kolegów i po co fundujemy sobie nieprzyjemności na własne życzenie 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Żabiej Lalki i Onyszkiewicz, Żabi Mnich

26/10/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuŻabia LalkaŻabi MnichWspinanie górskie latoŻabia LalkaŻabi Mnich

Warunki wspinaczkowe oraz pogoda w Tatrach nadal świetne, powstaje więc intensywny plan by w sobotę spróbować wejść w ścianę Kazalnicy z Anią, a już w niedzielę wspinać się na Kieżmarskim z Mateuszem. Niestety gdy pierwszego dnia rano stajemy pod Zerwą, odczuwalna temperatura wynosi poniżej zera. Po odczekaniu godzinę (nadal zimno) zasmuceni odpuszczamy zacienioną, północną ścianę i Żlebem Żabiej Przełęczy Wyżniej podchodzimy pod Żabiego Mnicha. Pod zachodnią ścianą nie ma jeszcze Słońca, na rozgrzewkę postanawiamy więc wyjść granią na Żabią Lalkę, na której jeszcze nie byliśmy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hobrzański/Kosiński i Orłowski wariant, Mnich

13/10/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Na Mnichu na górską przygodę raczej nie ma co liczyć (w końcu to "najbardziej na południe wysunięta skałka w Polsce" 😉), ale na świetnej jakości granit i krótkie, lecz wymagające drogi sportowe i na własnej – jak najbardziej, pod tym względem trudno o lepsze miejsce w Tatrach. Do najciekawszych propozycji tradowych z pewnością zaliczają się Rysa Hobrzańskiego (VI+/VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). W zeszłym roku robiłem je w pięknej kombinacji Seven Up (RELACJA), ostatni wyciąg nas jednak zrzucił, wypadało więc na niego wrócić. Na oku tym razem mamy też inny mega-klasyk, Kant Hakowy (VII), pod północną ścianą jest jednak za zimno by próbować, przechodzimy więc od razu na wystawę wschodnią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szare Zacięcie, Czołówka MSW

10/08/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie latoCzołówka MSW

Umawiamy się w dwa zespoły na Kazalnicę, optymistycznie licząc, że pomimo ciągłych opadów nawiedzających Tatry będzie sucha. Zamiast tego nad Morskim Okiem stawiamy się jednak w trójkę i po analizie sytuacji wdrażamy plan awaryjny – Czołówkę MSW, gdzie od dawna czekają dwa klasyki do zrobienia, Szare Zacięcie (VI+) i Greystone (VII). Pod ścianą okazuje się oczywiście, że spore fragmenty ściany są mokre ale mimo to postanawiamy działać. Omawiamy podział prowadzenia biorąc pod uwagę planowane przejście dwóch dróg, szykujemy sprzęt i ruszamy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orzeł z Epiru, Kocioł Kazalnicy

17/03/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zimaKocioł Kazalnicy

Sezon zimowy w Tatrach dobiega końca, ostatnią niedzielę kalendarzowej zimy wypada więc wykorzystać jak najlepiej to możliwe. Pogoda nie pomaga (odwilż i wiatr po mocnym opadzie) i ogranicza możliwość wyboru do dróg czysto skalnych, do których podejście nie jest zagrożone lawinami. Marzyła nam się jakaś duża północna ściana, skoro jednak jest jak jest, stawiamy na trudności. Wracamy nad Morskie Oko z zamiarem przejścia naszej najtrudniejszej do tej pory drogi, Orła z Epiru na Kotle Kazalnicy. Podczas niedawnego obozu na tej samej ścianie przeszliśmy biegnącą obok drogę Cień Wielkiej Góry. Tym razem podnosimy sobie poprzeczkę, bo o ile na Cieniu trudniejszy jest tylko jeden wyciąg, o tyle na Orle trzeba się porządnie wspinać prawie na wszystkich wyciągach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bez znaczenia, Bula pod Bańdziochem

22/02/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaBula pod Bańdziochem

Ostatni dzień na obozie KW w Morskim Oku. Odsypiamy czwartkowe działanie i udajemy się na spacer pod Bulę - na wszelki wypadek bierzemy trochę sprzętu 😉 Pogoda zmieniła się drastycznie – z bezchmurnego nieba i przyjemnego ciepła, nagle zrobiło się mroczno i minus 10. Pod progiem Czarnego Stawu jesteśmy przed 14-tą, jedyna więc opcja to zrobienie czegoś krótkiego, tym bardziej, że partnerka dopiero zaczyna swoją przygodę z tatrzańskim mikstem. Wybieramy drogę Bez znaczenia, gdzie czeka nas trochę trawersowania po półkach i jeden trudniejszy wyciąg wyprowadzający na próg i dalej do szlaku.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

W samo południe, Bula pod Bańdziochem + skitura Moko

20/02/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaSkituryBula pod Bańdziochem

Po powrocie w nocy z Direty MSW wtorek odsypiamy i dochodzimy do siebie. Na rozruch wybieramy się późnym popołudniem z nartami pod jedną z przełęczy - ze spaceru robi się 600 metrów przewyższenia na podejściu i dość wymagający zjazd... W środę pogoda zaczyna się psuć, a my nadal nie jesteśmy w 100% sprawni, postanawiamy więc udać się na Bulę pod Bańdziochem, żartobliwie zwaną Ścianą Ścian 😉. Mam tutaj kilka dróżek na oku, czekających na taki właśnie dzień - gdy coś jest nie tak z pogodą lub samopoczuciem, a chcemy się mimo to powspinać. Przy okazji robimy rekonesans przed warsztatami wspinaczkowymi, które dla klubowiczów mamy poprowadzić kolejnego dnia. Wybieramy jedną z popularniejszych dróg - W samo południe (M5).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

18/02/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie zimaMięguszowiecki Szczyt Wielki

Po wczorajszej rozgrzewce na Kotle Kazalnicy (Cień), czas na dużą ścianę! Direta MSW to mega klasyk i pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się taternika 😉. Przy sprzyjających warunkach droga nie jest trudna technicznie, co nie znaczy, że nie jest poważna. Odcinki wspinaczkowe to Komin Marusarza (M4), Płytowe Zacięcie (M5) i 2-3 wyciągowa Rynna Wawrytki (w zależności od warunków od M3 do M5). Pomiędzy tymi miejscami trzeba jednak popracować trochę w stromym śniegu i trawach. No i trzeba pamiętać, że zejście zimą z MSW jest dość skomplikowane, szczególnie jeśli ktoś robi to po raz pierwszy i po ciemku. W naszym przypadku pogoda była sprzyjająca, choć skalne odcinki bardzo wymagające. Stąd też czas przejścia - ok. 9 godzin, gdy standardowy to 6-8, a w świetnych warunkach drogę można w całości "przebiec" na lotnej.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cień Wielkiej Góry, Kocioł Kazalnicy

17/02/2019Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zimaKocioł Kazalnicy

Pierwszy dzień obozu zimowego KW, za którego organizację ponownie odpowiadam. Po wyjątkowo szybkim dotarciu z bagażami do starego schroniska nad Morskim Okiem, pijemy z Szymonem kawkę i niespiesznie ruszamy w kierunku Czarnego Stawu. Na pierwszy ogień postanawiamy spróbować się na Cieniu Wielkiej Góry - drodze krótkiej i łatwej orientacyjnie, ale posiadającej jeden trudniejszy wyciąg, wyceniony oryginalnie na M6+ (obecnie od M5+ do M6-). Jest to jedna z najczęściej wybieranych dróg na Kotle Kazalnicy (a konkretnie Grzędzie Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego) i stanowi dobre wprowadzenie do wspinania na tej ścianie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mniszek i Mogilnicki, Mnich

13/07/2018Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMniszekMnichWspinanie górskie latoMniszekMnich

Drugi dzień pobytu na Taborze wita nas zimnem i chmurami. Ruszamy w okolicę Mnicha - podobnie jak wczoraj warunki i prognoza nie dają za wielu możliwości. Tym razem interesuje nas jednak Mniszek, decydujemy się na podejście Mnichowym Żlebem. Spodziewam się osypującego się piargu i stromych traw, okazuje się jednak, że idzie się bardzo dobrze. Wkrótce stajemy pod ścianą i śledzimy przebieg wybranej przez nas drogi - Direttisimy (VI). Jeżeli wystarczy czasu i nie będzie padać, po zejściu na drugą stronę planujemy dorzucić jeszcze "coś" na północno-zachodniej Mnicha - finalnie stanie na krótkiej, lecz bardzo ładnej drodze Mogilnickiego (VI-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Seven up/Międzymiastowa, Mnich

12/07/2018Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Seven Up to piękna kombinacja na wschodniej ścianie Mnicha. Na całość składają się kolejno następujące wyciągi: Zacięcie Biela (VII), Skośne Zacięcie (VI+), Rysa Hobrzańskiego (VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). O drodze dowiedziałem się od kolegi z Krakowa, który robił ją w zeszłym roku - wcześniej na wystawie wschodniej nie interesowało mnie nic poza Sprężyną, która jako jedyna była w moim zasięgu. W tym roku umiejętności minimalnie wyższe, postanowiłem więc odważyć się na kolejny krok w taternickim życiorysie i spróbować swoich sił na czymś trudniejszym i zdecydowanie poza moją strefą komfortu 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Korosadowicz, Kazalnica Mięguszowiecka

14/01/2018Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie zimaKazalnica Mięguszowiecka

Warunki w Tatrach bardzo dobre, prognozy na niedzielę również – czas więc na dłuższą drogę. Decydujemy się na planowanego już w zeszłym sezonie Korosadowicza na Kazalnicy – po ostatnich odwilżach i obecnym mrozie liczymy, że depresje będą świetnie nadawać się do wspinania. Nie zawodzimy się, a wręcz zostajemy zaskoczeni ilością lodu na drodze – „wylane” są praktycznie wszystkie wyciągi. Ruszamy z parkingu na Palenicy jeszcze po ciemku i krótko po 8 rano meldujemy się pod ścianą – tu okazuje się, że w drogę wszedł przed nami jeden zespół. Próbujemy nie zamarznąć (jest minus 15), zdrętwiałymi rękoma ogarniamy sprzęt i ruszam na prowadzenie. 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wilczkowski, Żabi Mnich

30/07/2017Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuŻabi MnichWspinanie górskie latoŻabi Mnich

Sobotni wieczór upływa w świetnej atmosferze – na Szałasiskach jest mnóstwo osób, w tym 40 z naszego klubu. Następnego dnia rano nie ma jednak taryfy ulgowej - nad Morskim Okiem meldujmy się z Grześkiem już po 6 rano, gdzie czeka na nas Jacek. Ruszamy pod Kazalnicę z zamiarem przejścia Schodów do Nieba (VI+). Niestety połowa ściany jest mokra, próbujemy wtrawersować w drogę wyżej ale w końcu się poddajemy. Kierujemy się pod Żabiego Mnicha - upał oraz zalane północne ściany – te dwa czynniki powodują, że zachodnia wystawa jako jedyna daje dziś szanse na działanie. Nasz cel to droga Wilczkowskiego (VI-) - ponoć jedną z ładniejszych dróg szóstkowych w Tatrach.

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sprężyna plus (Luftwaffe), Mnich

29/07/2017Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Tegoroczny letni obóz tatrzański naszego KW urządzamy na Polanie Szałasiska. Na miejsce docieramy w piątek rano i po zorientowaniu się co robią nasi znajomi, decydujemy się obrać kierunek na Żabiego Mnicha. Niestety pod ścianą zostajemy kilkukrotnie zlani i po długim oczekiwaniu na okno pogodowe w końcu odpuszczamy i wracamy do „bazy” na piwo. Sobotni poranek przynosi nadzieję na lepszą pogodę choć początkowo jest zimno i Słońce nieśmiało przebija się przez chmury. Czekamy aż z parkingu dojdzie do nas kolega i w trójkę ruszamy pod Mnicha – w planach jest jedna z najładniejszych tatrzańskich dróg – Sprężyna (VII-). Niestety od wczoraj nęka mnie infekcja i czuję się za dobrze, mimo to poziom motywacji jest na tak wysokim poziomie, że nie ma mowy o odpuszczaniu 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Surdel (wariant), Mięguszowiecki Szczyt Wielki

12/07/2017Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie latoMięguszowiecki Szczyt Wielki

Mimo późnego powrotu na Tabor w kolejny dzień zmuszamy się do wczesnej pobudki – czeka nas długa droga na dużej ścianie, Surdel (V+) na MSW. Po męczącym podejściu szybko przechodzimy (z linami w plecaku) pierwsze dwieście metrów drogi i wiążemy się na Tarasie Skłodowskiego. Stąd bardzo sprawnie wspinamy się łatwym terenem dwie całe długości liny i osiągamy Półki Ratowników, gdzie zaczynają się trudności. Niestety z powodu dużych nieścisłości w schematach i rozległego terenu w którym jesteśmy, wchodzimy w niewłaściwe (choć ładne) zacięcie. Po jego przejściu zapycham się w trudny teren, z którego "zewspin" kosztuje mnie mnóstwo czasu i jeszcze więcej nerwów...

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Czech-Ustupski, Żabi Mnich

11/07/2017Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuŻabi MnichWspinanie górskie latoŻabi Mnich

Wykorzystując dwa wolne dni wybieramy się z Krzyśkiem na Tabor Szałasiska by podziałać w okolicy Morskiego Oka. Po przyjeździe kierujemy się pod Żabiego Mnicha (Kapucyna) z zamiarem zrobienia drogi Wilczkowskiego (VI-), niestety na podejściu dopada nas burza, kilka godzin mija nam więc na oczekiwaniu pod ścianą i osuszaniu jej wzrokiem 😉. Gdy po 14-tej nadal większość dróg jest mokra, decydujemy się przejść coś łatwiejszego – popularną drogę autorstwa Czecha i Ustupskiego. Mimo niewygórowanych, głównie czwórkowych trudności (choć są warianty za V i za VI) droga jest bardzo ładna i prowadzi litą skałą. Zresztą cała ściana, mimo iż niewysoka i trudno dostępna, warta jest uwagi - znajdziemy na niej sporo ciekawych dróg z pięknymi płytami i zacięciami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kuluar Kurtyki, Próg Mnichowy

18/03/2017Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuPróg MnichowyWspinanie górskie zimaWspinanie lodowePróg Mnichowy

Zima dobiega końca, trzeba więc zmotywować się do intensywniejszego działania. Plan przed weekendem zakłada działanie dwudniowe, z noclegiem w Starym Schronisku. Na sobotę umawiam się z Krzyśkiem, który jest w okolicy, na nocleg i niedzielę dojechać do mnie ma Jacek. Kończy się niestety tylko na sobocie. Mimo iż zapowiadana jest fatalna pogoda (opady śniegu + wiatr), nie odpuszczamy i stwierdzamy, że Kuluar Kurtyki zrobimy nawet przy burzy z huraganem, a poza tym przejście w takich warunkach będzie bardziej „klimatyczne”!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pachniesz Brzoskwinią i Skłodowski, Kopa Spadowa

04/09/2016Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaWspinanie górskie latoKopa SpadowaKopa Spadowa

W planach był odpoczynek po 16 godzinach spędzonych za kierownicą dzień wcześniej (powrót z wakacji). Zmieniło się to jednak, gdy dowiedziałem się, że Rysiek z Aśką wybierają się na Kopę Spadową na piękną sportową drogę Pachniesz Brzoskwinią (VII-) 😊. Od razu podsunąłem pomysł zrobienia fajnej łańcuchówki czyli przejściu również drogi Skłodkowskiego (VI-) - dzięki temu podczas jednej wizyty robimy dwie naprawdę świetne linie! Pierwszą z nich robimy w trójkę, a większość trudności prowadzi nasza mocna koleżanka. Na drugiej zostajemy już sami i uczciwie dzielimy się wyciągami, po powrocie pod ścianę jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani tym pięknym wrześniowym dniem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Jagiełło-Roj, Kazalnica Cubryńska

06/01/2016Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuKazalnica CubryńskaWspinanie górskie zimaKazalnica Cubryńska

Typowej zimy nadal nie ma ale trzeba korzystać z wolnego więc umawiam się z Jackiem na drogę Jagiełło-Roj, o której kilka razy rozmawialiśmy. Pierwszy wyciąg w obecnych warunkach wyraźnie trudniejszy niż "schematowe" 3, brak śniegu, gołe płyty oraz słabiutkie trawy. Podobnie rysa i zacięcie na piątym oraz cruxowy komin na szóstym wyciągu, nic nie podsypane. Popylanie spionowanymi kosówkami na koniec - mordęga, chociaż zapędziliśmy się za wysoko bo aż na Konia. Jest jednak rep do zjazdu w żleb. Ze zjazdami z Kazalnicy Cubryńskiej jak wiadomo trzeba uważać - szczególnie z krawędzi ściany do półeczki pod przewieszkami - trzymać się mocno lewej strony bo inaczej wisimy w powietrzu kilka metrów od stanu 😉. PS. Opis ostatnich wyciągów i zdjęcia dodatkowo w relacji z przejścia drogi Sen Zielonych Motyli w 2024 roku - TUTAJ. Tam również opis re-ekipowanej lini zjazdów.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wesołej Zabawy, Próg Mnichowy

21/12/2015Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuPróg MnichowyWspinanie górskie zimaPróg Mnichowy

Sezon zimowy w Tatrach wreszcie rozpoczęty! Na pierwszy raz za cel obieramy drogę, pod którą nie jest daleko i która w sam raz nadaje się na rozwspin – Wesołej Zabawy na Progu Mnichowym. Przed wyjazdem okazuje się, że takie same plany ma Jacek z koleżankami więc umawiamy się na wspólne podejście pod ścianę. Droga okazuje się dość urozmaicona, na pierwszym wyciągu trzeba się trochę pozginać w jednym miejscu, a ostatni to fajny kilkumetrowy drytool po płycie i czujne wyjście z rynny na grań. Sama wspinaczka nie zajmuje nam długo (ok. 2 godziny), mimo dość drętwego poruszania się w trudnościach – kilka miesięcy bez raków na nogach i dziab w rękach robi swoje…

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Międzymiastowa i Zemsta Wacława, Mnich

25/07/2015Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnichMnich

Drogi zrobione podczas Obozu KW BB na Polanie Szałasiska. Na campie spędziliśmy cały weekend ale niestety pogoda dopisała tylko w sobotę, więc w niedzielę pozostała turystyka i lizanie ran po przygodach z dnia poprzedniego. Na pierwszy ogień poszedł długo planowany przez nas mnichowy super-klasyk, Międzymiastowa (VI+) - opis drogi i schemat w relacji z 2020 (LINK). Niestety rysa na pierwszym wyciągu okazała się niegościnna i skończyło się na kontuzji. Mimo tego udało się jednak dokończyć drogę i zrobić jeszcze Zemstę Wacława (VI+/VII-) - tarciową wizytówkę ściany północno-zachodniej. Droga jest obita i oferuje estetyczne wspinanie po płytach, o dość ciągowym charakterze. Największą trudność odczuliśmy na drugim wyciągu, teoretycznie niżej wycenionym niż ostatni. Warto dorzucić jeszcze czwarty wyciąg na szczyt - tzw. Wacław Spituje (VII+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Rysa Strzelskiego, Próg Mnichowy

22/03/2015Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuPróg MnichowyWspinanie górskie zimaPróg Mnichowy

Na ostatnią wspinaczkę w czasie kalendarzowej zimy wybraliśmy się pod Próg Mnichowy by zaatakować popularną Rysę Strzelskiego. Droga krótka, lecz wymagająca, nagimnastykować trzeba się było szczególnie w ciasnym kominie 😊. Niestety z powodu słabej pogody oraz skupienia na trudnościach nie udało się zrobić za wielu zdjęć. Po przejściu środkowego zacięcia na ostatnim wyciągu drogę zakończyć można kolejnym znajdującym się na wprost (ok. M4+) ale trzeba uważać by nie wyjechać po trudnościach, wyjście jest czujne. Oryginalnie droga kończy w lewo łatwym progiem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kant Klasyczny, Mnich

19/10/2014Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Sezon powoli zbliża się do końca, umawiamy się więc z Ryśkiem na "coś poważniejszego", bo na etapie którym jesteśmy (pierwszy sezon i drogi kursowe) Kant Klasyczny jest dla nas sporym wyzwaniem. Po stresującym pierwszym wyciągu (rysa na własnej), później idzie nam bardzo sprawnie i zadowoleni meldujemy się na piku. Piękna droga prowadząca rysami i zacięciami. Drugi wyciąg (Zacięcie Mierzejewskich) jest kapitalny!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Robakiewicz, Mnich

22/03/2014Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie zimaMnich

Razem z Tomkiem wybieramy się na weekend nad Morskie Oko, gdzie spotykamy kilku ludzi z naszego klubu. Nie mając za dużego pojęcia o wspinaniu zimowym w sobotę wybieramy się na Mnicha, a oczywiście to nie jest ściana mikstowa :) Mimo to udaje nam się przejść Drogę Robakiewicza. Później bawimy się jeszcze trochę na małym lodzie napotkanym na zejściu. W niedzielę wchodzimy już w zimową drogę na Progu Mnichowym (Wesołej Zabawy) jednak po pierwszym wyciągu zaliczamy zjazd, gdyż zaczyna lać i "zmywać" nas ze śniegiem ze ściany. Pierwsze koty za płoty 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna, Mnich

20/07/2013Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie latoMnich

Razem z Bartkiem wybieramy się na nasze pierwsze tatrzańskie wspinanie. Na celownik obieramy Mnicha, który od pierwszych wycieczek w Tatry przyciągał wzrok i kusił by kiedyś się na niego wspiąć. Ponieważ nie mamy swojego sprzętu, bierzemy kości i heksy z KW, linę pojedynczą i tak, dość skromnie wyposażeni, udajemy się na Drogę Klasyczną. Na podejściu dopada nas deszcz, nie zrażamy się jednak i mimo wilgotnej ściany rozpoczynamy wspinanie. Prowadzę całą drogę, na ostatnim wyciągu płacę jednak frycowe i przesztywniam linę, co mocno nas opóźnia. W końcu jednak szczęśliwi meldujemy się na szczycie!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mięguszowiecki Szczyt Wielki

06/10/2012Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiTurystyka górskaMięguszowiecki Szczyt Wielki

Kto choć raz był przy Morskim Oku, na pewno zwrócił uwagę na wielkie szczyty nad stawem górujące - masyw "Mięguszy". Oczywiście dla szanującego się tatromaniaka celem obowiązkowym jest najwyższy z nich - Mięguszowiecki Szczyt Wielki (2438 m.). Co prawda MSW nie zalicza się do Wielkiej Korony Tatr ale ponieważ to drugi najwyższy szczyt w Polsce i dodatkowo taki piękny - od dawna jest na moim celowniku. Zresztą kto nie słyszał o WKT+1 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Rysy

02/09/2011Tagi: TatryDolina Rybiego PotokuRysyTurystyka górskaRysy

Tym razem postanawiamy wejść na dwa "obowiązkowe" dla szanującego się turysty tatrzańskiego szczyty - Rysy (2503 m.) oraz Świnicę (2301 m). Zaczynamy od najwyższego szczytu Polski - pogoda jest piękna, a na szlaku jak zwykle tłumy. Po powrocie nad Morskie Oko udajemy się na nocleg w Starym Schronisku by kolejnego dnia przejść do Doliny Pięciu Stawów.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...