Filar Cihuli, Batyżowiecki Szczyt

01/11/2021Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Po dwóch dniach wspinania na niskich ścianach w Dolinie Młynickiej, na koniec długiego weekendu przenosimy się wysoko w góry – do Doliny Batyżowieckiej. Tym razem ma być nietrudno i przyjemnie, a jednocześnie długo i przygodowo – warunki te zdecydowanie spełnia Filar Čihuli (V+, ok. 390 metrów). Droga jest bardzo ładna i choć trochę kluczy po filarze – ma dość intuicyjny przebieg, wyszukuje bowiem jego słabe punkty, dodatkowo wyprowadza wprost na główny wierzchołek. Warto zrobić, jest to jedna z ciekawszych piątek w Tatrach, a do tego wspinania na niej jest całkiem sporo! Akcję postanawiamy sobie dodatkowo urozmaicić zejściem wschodnią granią, co stanowi ciekawą alternatywę dla zjazdów ścianą.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ciernobiele sokoliky (1) i Przedpełska-Czachor (2), Batyżowiecki Szczyt

31/05/2018Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Długi weekend niestety nie zapowiada się zbyt dobrze jeśli chodzi o pogodę, stąd ograniczamy plany do wyjazdu w Tatry na jeden lub dwa dni. W czwartek wybieramy się do Doliny Batyżowieckiej i jeżeli prognozy się poprawią to planujemy nocleg w Domu Śląskim i wspinanie w Dolinie Wielickiej następnego dnia. Obawiając się zapowiadanych burz, dość wcześnie docieramy pod południowo-zachodnią ścianę Batyżowieckiego Szczytu, na której chcemy zrobić drogę Čiernobiele sokolíky (VI+) i jeżeli się nie rozleje - dołożyć coś jeszcze.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pytlakuv expres, Batyżowiecki Szczyt

15/06/2017Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Prognozy na długi weekend niestety są fatalne, więc zamiast 2-dniowego pobytu wybieramy szybką akcję na południowej ścianie Batyżowieckiego Szczytu. Umawiam się z Jackiem, w ostatniej chwili dołącza również Rysiek, więc działamy w sprawdzonym składzie 😊. Pod ścianę docieramy bardzo sprawnie (2 godziny), temperatura jest idealna, a Słońce początkowo dość mocno operujące, około 11-tej chowa się już na cały dzień za chmurami. Decydujemy się na ciekawą drogę z 2004 roku - Pytlákův expres (VI+). 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kutta, Batyżowiecki Szczyt

14/06/2015Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Od dłuższego czasu byliśmy umówieni na tą uchodzącą za jedną z ładniejszych dróg płytowych w Tatrach linię, nie odstraszyła nas więc nawet nieciekawa prognoza pogody. Finalnie spadło ledwo kilka kropel i okazało się, że warto było bardzo wcześnie wstać i zasuwać kilometry pod ścianę - droga Kutty jest tego warta! Najtrudniejsze okazało się zacięcie na drugim wyciągu, trzeba się dobrze sprężyć, szczególnie jak jest mokro 😉. Reszta drogi jest bardzo ładna i bezstresowa - wspinamy się bardzo pewnej skale, z dobrą asekuracją. Ostatni wyciąg sugeruję iść wprost ze stanowiska, dzięki temu wariantowi mamy dodatkowe kilkanaście metrów ładnego piątkowego wspinania. Przy zjazdach ważne jest by namierzyć trzeci stan na lewo od płyt (spoza drogi) - inaczej czekają nas kombinacje ze zjazdem trawersami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...