Nema Dinka do Dinka, Anica Kuk
Drugiego dnia weekendowego wypadu do Paklenicy, lekko podmęczeni po zmaganiach z drogą Sedmi Kontinent, ale za to wyspani, nie rezygnujemy z głównego celu - Nema Dinka do Dinka (7b 290m). Dla mnie to droga numer 10 na Anicy Kuk (wizyt było więcej, wszystkie relacje pod tagiem) – od lat konsekwentnie bowiem kolekcjonuję jej kolejne klasyki przy okazji powoli podnosząc poprzeczkę, dla Szymona będzie to pierwsza wizyta na tej jednej z najlepszych europejskich ścian. Wizytówką drogi ku czci słynnego lokalnego restauratora (Dinka) jest przepiękny kluczowy odcinek z kilkoma cruxami na 35 metrach w przewieszającej się płycie. Również na pozostałych wyciągach mimo wyraźnie niższej wyceny wspinanie jest angażujące i atrakcyjne, polecam więc zdecydowanie!
ZOBACZ CAŁOŚĆ...





























