Oda na Radost, Kieżmarski Szczyt

27/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Płyty Pająków na Kieżmarskim to jedna z najładniejszych tego typu formacji wspinaczkowych w Tatrach, dlatego gdy w 2018 powstała na niej droga „dla ludzi” o wycenie VII+ i z komfortową (jak na słowackie standardy) asekuracją, od razu trafiła na moją listę. Kilka miesięcy temu Odzie przyjrzałem się również z bliska, wspinając się na biegnącym obok Wielkim Zacięciu. Droga wyglądała z tej perspektywy świetnie, pozostało poczekać aż nadejdzie odpowiedni moment i znajdzie się partner chętny na jej przejście. Gdy zbliża się ostatni ładny weekend sezonu, pomysł podsuwam dwóm kolegom, jeden z nich dysponuje akurat wolnym czasem. I tak w sobotę wspinam się jeszcze z Anią nad Morskim Okiem, a już w niedzielę rano ruszam wraz z Mateuszem  pod Kieżmarski

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Żabiej Lalki (1) i Onyszkiewicz, Żabi Kapucyn (2)

26/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuŻabia LalkaŻabi KapucynWspinanie górskie lato

Warunki wspinaczkowe oraz pogoda w Tatrach nadal świetne, powstaje więc intensywny plan by w sobotę spróbować wejść w ścianę Kazalnicy z Anią, a już w niedzielę wspinać się na Kieżmarskim z Mateuszem. Niestety gdy pierwszego dnia rano stajemy pod Zerwą, odczuwalna temperatura wynosi poniżej zera. Po odczekaniu godzinę (nadal zimno) zasmuceni odpuszczamy zacienioną, północną ścianę i Żlebem Żabiej Przełęczy Wyżniej podchodzimy pod Żabiego Mnicha. Pod zachodnią ścianą nie ma jeszcze Słońca, na rozgrzewkę postanawiamy więc wyjść na Żabią Lalkę, na której jeszcze nie byliśmy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lobby instruktorskie (1) i Kajka (2), Kościelec

20/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecWspinanie górskie lato

Podobnie jak w zeszłym roku, w połowie października w Tatrach zrobiła się piękna i bezdeszczowa jesień. Tym razem jednak weekend jest bardzo wietrzny, wybieramy więc niską, zachodnią ścianę Kościelca i liczymy na Słońce. To niestety postanawia cały dzień chować się za chmurami, przez co temperatura odczuwalna jest bardzo niska. Pod ścianą stawiamy się w cztery osoby – ja z Anią oraz Michał z Szymonem. Od razu optymistycznie postanawiamy rozpocząć od Lobby, mimo iż palce nawet bez dotykania skały są zdrętwiałe z zimna. Trzy z czterech wyciągów robiłem już kilka lat temu (LINK), dlatego też nadeszła pora by skończyć tą bardzo popularną, ubezpieczoną prawie w całości ringami drogę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hobrzański + Kosiński (1) i Orłowski wariant (2), Mnich

13/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Na Mnichu na górską przygodę raczej nie ma co liczyć (w końcu to "najbardziej na południe wysunięta skałka w Polsce" 😉), ale na świetnej jakości granit i krótkie, lecz wymagające drogi sportowe i na własnej – jak najbardziej, pod tym względem trudno o lepsze miejsce w Tatrach. Do najciekawszych propozycji tradowych z pewnością zaliczają się Rysa Hobrzańskiego (VI+/VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). W zeszłym roku robiłem je w pięknej kombinacji Seven Up (LINK), ostatni wyciąg nas jednak zrzucił, wypadało więc na niego wrócić. Na oku tym razem mamy też inny mega-klasyk, Kant Hakowy (VII), pod północną ścianą jest jednak za zimno by próbować, przechodzimy więc od razu na wystawę wschodnią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Przełęcz Przegibek i Wielka Racza

29/09/2019Tagi: Góry NiskieGóry Niskie - PolskaTurystyka górska

W ramach odpoczynku od wspinania, wybieramy się na wycieczkę wokół Worka Raczańskiego. W ostatnich latach Beskidy odwiedzam głównie biegowo, stąd brak wpisów na blogu w tym temacie. W ostatnią niedzielę września pojawiła się jednak okazja do zrobienia kilku zdjęć. Z rozejścia szlaków Roztoki-Rycerka Górna wychodzimy zielonym na Przełęcz Przegibek, skąd czerwonym docieramy na Wielką Raczę. Tuż po zachodzie Słońca wracamy do Roztok szlakiem żółtym. Jedna z lepszych 20-kilometrowych beskidzkich pętli. W ramach ciekawostki - kilka dni później wybiegam na Raczę od strony słowackiej, z Dedovky i niedaleko szczytu wprost pod nogi wpada mi wilk 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lewa Pilchówka (1) i Motyka (2), Zamarła Turnia

22/09/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Mimo, że mamy ostatni dzień kalendarzowego lata, jest chłodno, a północne ściany przyprószone są śniegiem. Ten kontrast zieleni i bieli w Tatrach wygląda świetnie, choć oczywiście działalność wspinaczkowo jest przez to ograniczona do słonecznych wystaw. Zamarła na takie właśnie warunki jest idealna, bywam że da się tu komfortowo wspinać nawet w listopadzie. W porannym chłodzie ruszamy więc do Doliny Pięciu Stawów Polskich, a następnie do Dolinki Pustej. Czekając aż Słońce oświetli ścianę, zastanawiamy się nad pierwszym celem – miał być Egzamin z Fizyki, postanawiamy jednak rozpocząć od drugiej planowanej drogi, Lewej Pilchówki.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Birkenmajer, Łomnica

15/09/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaWspinanie górskie lato

Droga ta, jako jeden z historycznych klasyków wspinaczkowych w Tatrach, interesowała mnie od dawna. Jest to najdłuższa wspinaczka na zachodniej ścianie drugiego najwyższego szczytu Tatr i mimo teoretycznie niskich trudności, uchodzi za drogę dość poważną, o mocno „górskim” charakterze i zaniżonej wycenie. W piękny wrześniowy dzień postanowiliśmy więc sprawdzić jakież to dzieło stworzyli prawie 90 lat temu (w 1930!) Birkenmajer i Kupczyk. Wyjeżdżamy kolejką na Łomnicką Przełęcz, podchodzimy na ramię i jednym 30-metrowym zjazdem dostajemy się do łańcuchów doprowadzających pod ścianę. Poranek jest bardzo chłodny, wiemy jednak, że zachodnia Łomnicy już około południa skąpana będzie w Słońcu i nie powinniśmy zmarznąć.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Vápenka

14/09/2019Tagi: SkałySkały - SłowacjaWspinanie w skałach

Kilka fotek z fajnej miejscówki pod Tatrami Zachodnimi, niedaleko Zuberca. Wrzucam w formie relacji żeby zachował się skałoplan oraz mapka dojścia. Parkujemy przed zakazem wjazdu przy gospodarstwie rolnym i idziemy szutrową drogą ok. 20 minut. Na miejscu tuż pod skałą jest wiata z miejscem na ognisko, obok strumyk. Obicie przyzwoite, runouty na łatwych fragmentach. Lokalizacja - 49°14'27.2"N 19°37'42.2"E.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Weichtal Wichtel, Wachthüttelturm (Höllental)

31/08/2019Tagi: AlpyAlpy - AustriaWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Wracając z krótkiego wypoczynku po wspinaniu w Alpach, postanawiamy w drodze powrotnej zatrzymać się w Höllental – królestwie ubezpieczonych dróg wielowyciągowych. Ostatnio byłem tu zeszłej jesieni, przechodząc m.in. kapitalne Blechmauerverschneidung, wcześniej robiliśmy tam też obóz klubowy. Rejon jest specyficzny, ściany znajdują się w środku lasu, wspinamy się więc często między drzewami. By się nie rozczarować koniecznie trzeba wybierać sprawdzone drogi, inaczej może się to skończyć błędną – negatywną oceną miejsca, o ile w ogóle znajdziemy ścianę i drogę 😊 My tym razem byliśmy ograniczeni z wyborem, z powodu upału wystawa musiała być północna, a z powodu braku czasu – droga szybko dostępna i nie za długa. Miałem coś w zanadrzu na taką okoliczność.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Le Brevent i Aiguille du Midi - Schronisko Cosmiques

26/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaTurystyka górska

Kilka zdjęć ze szczytu Le Brevent - świetnego punktu widokowego na Chamoni/Mont Blanc i nie tylko, bo na ścianie południowej jest kilka ciekawych dróg wspinaczkowych. Oraz krótka foto-relacja z wycieczki z Aiguille du Midi do Schroniska Cosmiques, miał być powrót słynną Granią Cosmiques ale na miejscu byliśmy trochę za późno więc innym razem. Na Brevent trzeba wrócić po drogę Poeme a Lou (6c), na Midi oczywiście po Rebuffata (6a/6b).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Nabot Leon, Pilier Rouge Aiguille de Blaitiere

24/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaAiguille de BlaitiereWspinanie górskie lato

Na ostatnie dni obozu do Chamonix dociera Ania - w piątek wspinamy się na skałach w Les Gaillands, w sobotę czas na jakąś ładną drogę w górach. Chcemy się wyrobić w jeden dzień i nie działać za wysoko, idealny więc będzie Plan d’Aiguille. Jedną z najczęściej polecanych dróg w tym rejonie jest Nabot Leon (autorstwa Pioli) na Czerwonym Filarze Blaitiere'a. Wyjeżdżamy na Plan i ruszamy w stronę naszego celu – najpierw do jeziorka Lac Bleu, później długim trawersem do grzędy, która doprowadza pod wschodnią podstawę Filara. By dostać się pod ścianę konieczne jest przejście małego pola śnieżnego i około 60 metrowego stromego odcinka skalnego do przełączki (w dół zjazd), skąd eksponowaną ścieżką po stronie zachodniej do wielkiej półki, z której drogi startują.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Papillons Arete, Aiguille du Peigne

21/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaAiguille du PeigneWspinanie górskie lato

Tak jak zaplanowaliśmy, rest po wspinaniu na Enversach przypada w jedyny deszczowy dzień, nie spodziewaliśmy się jednak, że będzie lało bez przerwy przez 16 godzin… Z dużych i wysoko położonych ścian zrezygnowaliśmy już na początku pobytu, gdy dowiedzieliśmy się jakie warunki na nich panują (marzył nam się m.in. Gervasutti na Mont Blanc du Tacul), teraz dodatkowo musimy zweryfikować plany biorąc pod uwagę opad i niską temperaturę. Postanawiamy wyjechać kolejką na Plan de l’Aiguille i z bliska zobaczyć jak sytuacja wygląda. Podchodzimy pod Filar Aiguille de Blaitiere, niestety jest mokro. Decydujemy więc, że jedyną sensowną opcją będzie skąpana w Słońcu słynna Grań Motyli (Pappilons). Droga jest piękna, lita i łatwo dostępna, przez co jednak bardzo oblegana.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bienvenue au Georges V, Premiere pointe des Nantillons (Envers des Aiguilles)

18/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaPremière pointe des NantillonsWspinanie górskie lato

Trzeciego dnia pobytu pod Igłami od Południa, ruszamy pod drogę, która konkuruje z Marchandem o miano najpopularniejszej w rejonie. Warto zaznaczyć, że obie drogi są autorstwa legendarnego Michela Pioli. Co prawda jesteśmy zmęczeni (fizycznie i psychicznie) po dwóch dniach wymagającego wspinania, będąc jednak ostatni dzień w granitowym raju, ciężko byłoby przy pięknej pogodzie po prostu sobie odpuścić. Postanawiamy więc wstawić się w Bienvenue i przejść tyle ile damy radę – rozważamy wycofanie się w przypadku braku sił lub czasu na skończenie drogi. Chcemy bowiem zdążyć na ostatnią kolejkę do Chamonix, a na stację Montenvers czeka nas przecież około 3 godziny marszu po skałach, drabinach i lodowcu Mer de Glace.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Marchand de Sable, Tour Rouge (Envers des Aiguilles)

17/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaTour RougeWspinanie górskie lato

Drugiego dnia pobytu na Enversach idziemy zmierzyć się z drogą pretendującą do miana największego klasyku regionu – Piaskowym Dziadkiem (postać bajkowa), tak bowiem tłumaczy się jej nazwę 😊. Spod namiotów czeka nas zaledwie 20 minut podejścia - najpierw udajemy się pod schronisko, a następnie schodzimy z przełączki na lodowiec Trelaporte i nim kilkadziesiąt metrów pod południowo-wschodnią ścianę Tour Rouge. By zacząć się wspinać musimy przekroczyć szczelinę brzeżną, co w butach wspinaczkowych wcale takie banalne nie jest 😉 Szpeimy się trochę niżej mając na uwadze to, że dzień wcześniej pod znajomymi z Polski (spotkanymi w schronisku) załamała się krawędź i mieli sporo szczęścia, że skończyło się na lekkich potłuczeniach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

La Piege, Tour Verte (Envers des Aiguilles)

16/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaTour VerteWspinanie górskie lato

Tegoroczny obóz alpejski KW Bielsko-Biała urządzamy w stolicy europejskiego wspinania górskiego i alpinizmu, Chamonix. Wielkość rejonu oraz ilość pięknych szczytów i ścian przytłacza, stąd przy pierwszej wizycie najlepiej skupić się na największych klasykach. Po przyjeździe na camping formujemy małą ekipę wspinaczkową (3 zespoły) i na początek ruszamy na Igły od Południa (potocznie tzw. Enversy), reklamowane jako jedno z najlepszych miejsc wspinaczkowych w Alpach. Po wyjeździe kolejką szynową na Montenvers, przechodzimy kawałek lodowcem Mer de Glace i po 3 godzinach docieramy w okolice Schroniska Envers des Aiguilles.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szare Zacięcie, Czołówka MSW

10/08/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie lato

Umawiamy się w dwa zespoły na Kazalnicę, optymistycznie licząc, że pomimo ciągłych opadów nawiedzających Tatry będzie sucha. Zamiast tego nad Morskim Okiem stawiamy się jednak w trójkę i po analizie sytuacji wdrażamy plan awaryjny – Czołówkę MSW, gdzie od dawna czekają dwa klasyki do zrobienia, Szare Zacięcie (VI+) i Greystone (VII). Pod ścianą okazuje się oczywiście, że spore fragmenty ściany są mokre ale mimo to postanawiamy działać. Omawiamy podział prowadzenia biorąc pod uwagę planowane przejście dwóch dróg, szykujemy sprzęt i ruszamy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pozostałe z 2019 roku

04/08/2019Tagi: InnePozostałeInneWspinanie w skałach

Wybrane zdjęcia o tematyce wspinaczkowej i górskiej, które nie zostały umieszczone w osobnych wpisach w roku 2018.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Młynarczyk - zapoznanie ze ścianą

26/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyMłynarczykWspinanie górskie lato

Drugiego dnia obozu ruszamy pod Młynarczyka z nieśmiałym zamiarem spróbowania Szewskiej Pasji (VII+). Trudności są ponoć dobrze obite, więc mimo iż droga może okazać się dla nas za trudna, postanawiamy spróbować. Wiemy, że samo dotarcie pod ścianę jest przygodą samą w sobie, nie spodziewamy się jednak, że aż TAKĄ 😉 Przechodzimy przez mostek za taborem i zaczyna się walka z przyrodą – najpierw las zarośnięty i żywy jak z baśni o elfach, później dwa głazowiska, następnie krzaki po klatę i na koniec strome trawy. Oczywiście mocno sobie skomplikowaliśmy dojście brakiem znajomości terenu, dlatego zamiast 30 widniejących w opisie minut kończy się na 90.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Puskasa, Galeria Gankowa

25/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Tym razem na letni obóz KW BB wybieramy Dolinę Białej Wody, gdzie jak wiadomo wszędzie pod ściany daleko, a na krótkie i łatwe drogi nie ma co liczyć 😉 Mamy nadzieję, że pogoda będzie łaskawa i uda się podziałać na Galerii GankowejMałym Młynarzu i Młynarczyku. Niestety plany zostają zweryfikowane, w czwartek i piątek próbujemy zrobić „cokolwiek”, a w sobotę prawie wszyscy opuszczamy Tabor. Pierwszego dnia, po przybyciu na miejsce i zrzuceniu ciężkich plecaków i rozłożeniu namiotów, bardzo optymistycznie postanawiamy wybrać się na Galerię Gankową i spróbować Filar Centralny. Ściana jest jednak w większości mokra, pozostaje plan awaryjny i łatwiejszy filar, którym prowadzi droga Puskasa (V).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Delagokante, Torre Delago - Turnie Vajolet

13/07/2019Tagi: AlpyDolomityTorre Delago/VajoletWspinanie górskie lato

Ostatniego dnia pobytu postanawiamy wybrać się pod słynne Turnie Vajolet  - to właśnie na nich popisywał się Stallone w filmie Cliffhanger ;) Po noclegu w Canazei podjeżdżamy do Pery i kolejką trochę skracamy sobie długie jak na Dolomity podejście (zostaje 2-3 godziny marszu, 900 metrów przewyższenia). Mijamy schroniska Gardeccia oraz Vajolet, wielką ścianę Cima Catinaccio i bardzo stromo podchodzimy do Rif. Re Alberto (2621 m.). Marzyła mi się najtrudniejsza droga na turniach - mocna szóstka Stegera na Torre Winkler, jest jednak wietrznie i zimno, po kawie w schronisku decydujemy się więc na plan awaryjny – jedną z najładniejszych „czwórek” w Dolomitach, Kant na Turni Delago (IV+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Maurizio Speciale, Lagazuoi Piccolo

12/07/2019Tagi: AlpyDolomityLagazuoi PiccoloWspinanie górskie lato

Chętnie zostalibyśmy dzień dłużej pod Tre Cime i spróbowali kolejnego klasyka, późnym popołudniem zaczyna jednak padać, a prognozy na piątek są bardzo nieprecyzyjne. Decydujemy, że najlepsza będzie łatwiejsza droga, z krótkim podejściem i możliwością szybkiego wycofu. W zanadrzu na taką okoliczność mam od jakiegoś czasu polecaną przez przewodniki (i kilku znajomych) drogę M. Speciale (V+) na zachodniej ścianie Lagazuoi Piccolo, pod którą podchodzi się bardzo szybko z Przełęczy Valparola. Przenosimy się więc kolejny raz na jedną noc, tym razem do hotelu w okolicy Cortiny d’Ampezzo. Rano podjeżdżamy na przełęcz i idziemy pod ścianę, choć warunki nie są zachęcające – padać przestało w nocy, Słońce nadal chowa się za chmurami a dłonie grabieją z zimna.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cassin, Cima Piccolissima

11/07/2019Tagi: AlpyDolomityCima PiccolissimaWspinanie górskie lato

Po noclegu w schronisku Auronzo ruszamy pod wybraną drogę – podejście zajmuje ok. 40 minut, kierujemy się najpierw szlakiem pod schronisko Lavaredo i dalej w stronę przełęczy, po czym trawersujemy w lewo wyraźną ścieżką. Mijamy Cimę Piccola i jej piękny żółty mur (droga Gelbe Mauer) i filar (Spigolo Giallo), który robiłem dwa lata temu (LINK). Południowo-wschodnia ściana prezentuje się w porannym Słońcu wyśmienicie, choć jej środkowy, przewieszający się fragment, trochę onieśmiela. Na drodze Cassina (VII-) , wspinają się już dwa zespoły, trzeci spotykamy pod ścianą. Chłopaki z Anglii po chwili jednak rezygnują z przejścia. My odczekujemy godzinę aż wspinający się nad nami będą w bezpiecznej odległości, po czym startujemy zmierzyć się z mega-klasykiem 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Trekking w okolicy Tre Cime di Lavaredo

10/07/2019Tagi: AlpyDolomityTurystyka górska

Po dwóch dniach wspinania postanawiamy odpocząć, wybierając się na spacer w okolicach słynnych Tre Cime. Przy okazji robimy rekonesans i wybieramy cel na dzień kolejny - drogę Cassina na Cima Piccolissima. Do schroniska Auronzo (2320 m.) dojeżdżamy płatną drogą, stąd pod południowymi ścianami wyruszamy do schroniska Lavaredo, następnie na przełęcz o tej samej nazwie (2454 m.). Kierujemy się następnie do schroniska Locatelli,  podziwiając wspaniałe północne ściany Cim. W schronisku odbieramy nagrodę w postaci zimnego piwa i rozkładamy się na łące poniżej. Mieliśmy okrążyć cały masyw ale chcemy zapytać o nocleg  w obu schroniskach po południowej stronie, wracamy więc tą samą trasą. Finalnie zostajemy na noc w Rif. Auronzo.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Via Finlandia, Torre Grande - Cinque Torri

09/07/2019Tagi: AlpyDolomityTorre Grande (Cinque Torri)Wspinanie górskie lato

Drugiego dnia pobytu w Dolomitach postanawiamy zrobić coś krótszego ale i trudniejszego - rejon Cinque Torri nadaje się do tego idealnie. Via Finlandia od dawna jest w moim „kajecie”, reklamowana przez znajomych jako piękna ale ciągowa i wymagająca (w swojej kategorii) droga. Pierwotna wycena VI+ jest obecnie często weryfikowana na 6b (ok. VII), czego po jej przejściu nie podważamy 😉 Na pewno droga jest zdecydowanie poważniejsza od robionej przeze mnie dwa lata temu Diretta Dimai, na południowej ścianie tej samej turni (LINK). Co jednak ważniejsze – Finlandia to jedna z najładniejszych dróg jakie robiłem w Dolomitach, zdecydowanie polecamy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kasnapoff, Seconda Torre del Sella

08/07/2019Tagi: AlpyDolomitySeconda Torre del SellaWspinanie górskie lato

W planach był kilkudniowy pobyt w Tatrach, temperatury bliskie zeru spowodowały, że w ostatniej chwili postanawiamy jednak, że pojedziemy w cieplejsze rejony. Kilka dużych ścian odpada z powodu braku stabilnej pogody, prognozy na Dolomity wyglądają lepiej, na dodatek bliskie podejścia i duża różnorodność powodują, że zawsze „coś się podziała”. Szybko przeglądam swoje zapiski w przewodnikach, pakujemy się i ruszamy. Mam kilka dróg na oku, konkretnego planu jednak brak - będziemy decydować dzień po dniu gdzie śpimy i po czym się wspinamy. Już po drodze postanawiamy, że kierujemy się na Przełęcz Sella – pod piękne Turnie mamy 20 minut spaceru, w zależności od pogody i samopoczucia po 10 godzinach nocnej jazdy można wybrać drogę na jednej z nich.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Korosadowicz, Żółta Ściana (1) i Filar Cagasika, Pośrednia Grań (2)

06/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyŻółta ŚcianaPośrednia GrańWspinanie górskie lato

O przejściu północno-wschodniej ściany Pośredniej Grani myślałem już od jakiegoś czasu. Rejon ten jest rzadko odwiedzany przez wspinaczy i nawet na temat najbardziej znanej drogi, Filaru Cagasika (VI), informacji na Internecie jest bardzo niewiele i jak się później okazało, w większości są błędne 😊 Na wspinanie umawiam się tym razem z Michałem i obaj nie mamy wątpliwości – będzie górsko i przygodowo. Zanim jednak wejdziemy w upatrzony Filar, proponuję dodatkowo drogę na położonej poniżej Żółtej Ścianie, kombinacja taka wręcz się narzuca – zamiast żmudnie podchodzić piarżystym żlebem,  możemy przewspinać kilka wyciągów więcej. Droga Korosadowicza (V) nadaje się do tego idealnie, jest ładna, krótka i nietrudna - w sam raz na rozgrzewkę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Birkenmajer (1) i Wielkie Zacięcie (2), Kieżmarski Szczyt

29/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Nareszcie piękny i stabilny pogodowo weekend w Tatrach, można więc ruszyć na jakąś dużą ścianę. Ponieważ do dyspozycji mamy tylko sobotę, decydujemy się na szybko dostępny (kolejką) Kieżmarski Szczyt i jego południową wystawę. Po ostatnich przygodach na mniej popularnych drogach, tym razem nastawienie jest konkretne – musi być jakiś klasyk. A jednym z największych jest droga Dieski, zwana potocznie Wielkim Zacięciem. Co prawda całość przeszedłem już kilka lat temu (Wielkie Zacięcie 2015), jednak prowadziłem wtedy jej dolną część, a w górnej czyli tej najważniejszej, występowałem w roli statysty dla silniejszych kolegów 😉 Dla mnie więc będzie to pewnego rodzaju finalizacja przejścia, dla Ani z kolei okazja do powspinania się na tatrzańskiej perełce.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ondrejova (1) i Majova (2), 1. wyciąg Shangri La, Galeria Osterwy + początek Pliska, Szarpane Turnie

23/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Wyczekiwany długi weekend w końcu nadszedł, niestety nie z taką pogodą, która pozwoliłaby zrealizować bardziej ambitne plany w Tatrach. W czwartek nie za bardzo da się działać nawet w skałach, jedziemy więc na panel do Żyliny i zostajemy na noc w Rajeckich Teplicach, by w piątkowy poranek wspinać się na skałach w Porubce. Już po południu przenosimy się nad Popradzki Staw - po rozważeniu dziesiątek opcji postanawiamy w końcu spróbować zdziałać „cokolwiek”. Jak się okaże cud nie nastąpił i mimo naszego uporu, chmury nie zechciały aż do niedzieli odczepić się od wszystkich wyżej położonych ścian. Pozostała więc Galeria Osterwy. Ale po kolei…

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Vsetko v poriadku, Mały Lodowy Szczyt

15/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Początek letniego sezonu w Tatrach to czas niższych, wystawionych na Słońce ścian. Takie niewątpliwie znaleźć można w Dolinie Staroleśnej, dlatego też tym razem wybieramy się właśnie tam. Pakujemy się na dwa dni z zamiarem noclegu w Zbójnickiej Chacie i wspinania pierwszego dnia na Małym Lodowym Szczycie (słow. Siroka Veza), drugiego na Ostrym, na którym pojawiła się ponoć jakaś nowa ładna linia. W końcu jednak wracamy w sobotę po zrobieniu jednej drogi, spod drugiej bowiem przegania nas burza z gradem, a niedzielne prognozy zniechęcają nas do pozostania na noc.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hviezdova (1) i Moribundus (2), Wołowa Turnia

09/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Obecnej wiosny długo czekać trzeba było na poprawę warunków w górach, gdy w końcu chwila ta nadeszła, wybraliśmy się na słoneczną, południową stronę Tatr. Podejście pod Wołową Turnię do najkrótszych nie należy, mamy jednak pewność, że powspinamy się w suchej i litej skale. Gdy już docieramy pod ścianę, omawiamy plany, dzielimy się (jest nas 5 osób) i zaczynamy wspinanie. Do Ani i do mnie dołącza Szymon, który na drugą drogę związać ma się z Michałem, startującym właśnie ze swoją Anią w drogę Stanisławskiego. Nasza trójka zaczyna natomiast od Hviezdovej, drogi z której wycofałem się w zeszłym roku podczas burzy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ljubljanski, Anica Kuk (wycof) (1) i Karabore, Anica Kuk - Stup (2)

03/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukAnica Kuk StupWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy z powodu możliwych opadów, wybieramy drogę Ljubljanski w górnej, niższej części Anica Kuk. Droga jest jednym z polecanych klasyków (chociaż informacji o niej mało), oferuje 220 metrów wspinania wzdłuż przełamania północnej ściany. Z opisu wynika, że najtrudniejszy fragment to wymagająca rysa za 6a+ (górskie 7-). Problemem może być odnalezienie miejsca w którym droga startuje – nam zabrało to dużo sił i czasu, przez co finalnie nie wyrobiliśmy się przed deszczem i musieliśmy się wycofać. Mimo to zdążyliśmy jeszcze przejść inną drogę, jedną z paklenicowych perełek – Karabore na dolnej części Anica Kuk zwanej Stup. Sobota i niedziela niestety spisane zostały na straty – prawie całą Europę ogarnął niż, wróciliśmy więc do kraju.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski, Anica Kuk

02/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Po krótkiej wizycie na Pagu przenosimy się do Paklenicy. W zeszłym roku wstęp do sezonu górskiego w tym miejscu tak mi się spodobał, że postanawiam wrócić, mając konkretne drogi na oku. Jedną z nich jest mega klasyk, część „trylogii”, droga Velebitaski (7-), z której w zeszłym roku musieliśmy się wycofać (RELACJA), po kilku godzinach oczekiwania w zatorze. Tym razem również nie jesteśmy sami – pod ścianę docieramy później niż zamierzaliśmy i musimy poczekać aż wystartuje trójkowy zespół z Polski. Obok swoim wariantem, startuje jeszcze zwariowany Chorwat ze swoją towarzyszką mającą chyba z 80 lat, która ledwo pod ścianę doszła ale jakimś cudem będzie poruszać się do góry, co zdumiewa, bo nawet żeby ciągnąć za pętle w pionowym terenie trzeba mieć sporo siły 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Stogaj, Pag

01/05/2019Tagi: SkałySkały - ChorwacjaWspinanie w skałach

Przy okazji krótkiej wizyty na Pagu, kilka godzin spędziliśmy w Stogaju - małej lecz pięknej miejscówce na plażowanie i wspinanie. Z miejscowości Metajna podjeżdżamy w okolice plaży Rucica, gdzie znajduje się parking. Stąd oznakowaną ścieżką kierujemy się na plażę Beritnica. My z powodu późnej pory decydujemy się przejść tylko jedną, 3-wyciągową drogę na najwyższą wieżę, w topo opisanych jest jednak więcej bo około 20 dróg. Dodatkowo w wodzie znajdują się dwa wielkie głazy na których można fajnie pobulderować :) Podsumowując - bardzo urokliwa miejscówka na 1-2 dniowy plażo-wspin!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sokoliki

20/04/2019Tagi: SkałySkały - PolskaWspinanie w skałach

Święta w ulubionych polskich skałach, w Górach Sokolich  Trzy dni kapitalnej pogody, mało ludzi i sporo zrobionych klasyków - zarówno tych obitych, jak i na własnej. Ania dała radę na tradowym debiucie w granicie, co dobrze rokuje przed letnim sezonem w Tatrach. U mnie brakło trudniejszych wstawek bo w drugi dzień tuż przed piękną Rysą H2, którą chciałem prowadzić, popsuła się ręka... Ale i tak było świetnie, a co się odwlecze... W relacji kilka fotek z opisami z wybranych dróg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ferrata Rino Pisetta, Piccolo Dain

06/04/2019Tagi: AlpyDolomityWspinanie górskie latoTurystyka górska

Lecąc służbowo na trzy dni do Włoch postanawiam na wszelki wypadek zabrać uprząż, kask i lonżę - samemu się nie powspinam ale może uda się wejść na jakiś szczyt, czy to turystycznie czy jakąś ferratą, w końcu będę tylko godzinę od Arco i jeziora Garda... No i tak piątkowej nocy siedziałem jeszcze na służbowej kolacji, a w sobotę rano byłem już w Dolomitach Brenty. Dzień wcześniej pogrzebałem trochę po Internecie i w oko wpadła mi jedna z najtrudniejszych ferrat w Alpach - Rino Pisetta - poprowadzoną skrajem pięknej ściany Piccolo Dain. Mimo niewyspania i deszczowej pogody postanawiam podjechać do Sarche, ocenić sytuację i zdecydować czy wchodzę na Dain ferratą po ścianie czy może szlakiem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bela, Mała Fatra

31/03/2019Tagi: SkałySkały - SłowacjaWspinanie w skałach

Tatrzańska zima wspinaczkowa skończyć się nie chciała, stąd opóźnione rozpoczęcie sezonu skałkowego. A jak się wspinać w skałach to i tak najlepiej z widokiem na góry .  Jedziemy więc na Słowację, do Beli, gdzie znajduje się kilka skał z południową wystawą. Zaczynamy od rozgrzewkowych dróg w połogu na Złotej Płycie, po czym przenosimy się wyżej na kolejne ściany, gdzie wspinamy się po klasykach regionu - Kut Objavitelov naprawdę warto zrobić. Wrzucam kilka zdjęć oraz sklejone przeze mnie foto-topo.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Autonova, Galeria Osterwy

24/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Poprzedniego popołudnia przenieśliśmy się z Doliny Kieżmarskiej do Wielickiej, z zamiarem wejścia na Gerlach Filarem Stanisławskiego. Już jednak wieczorem w Domu Śląskim wiadomo było, że pogoda ponownie uniemożliwi realizację tego pomysłu. W niedzielę rano śpimy więc dłużej i zastanawiamy się czy nie zjechać na dół i odwiedzić któreś ze słowackich skał. No ale skoro jesteśmy w Tatrach, podjeżdżamy kilka dolin dalej i o 13 ruszamy w kierunku Popradzkiego Plesa. Nie dochodzimy jednak nad Staw, tylko skręcamy w stronę Galerii Osterwy, pod którą meldujemy się o 14-tej. Prawie wszystkie drogi na ścianie są suche, jednak z powodu późnej pory rozważamy tylko te krótsze. I tak finalnie wybieramy obitą Drogę Autonovy (VI+), z której zeszłego lata wycofałem się z powodu deszczu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cepelova cesta, Rzeżuchowe Turnie

23/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaRzeżuchowe TurnieWspinanie górskie lato

Wczoraj zima, dziś lato czyli z północnej ściany przenosimy się na południową. Po wspinaniu mikstowym na Małym Kieżmarskim i noclegu nad Zielonym Stawem, kolejnego dnia rano podchodzimy już bez sprzętu zimowego pod Rzeżuchowe Turnie, gdzie letnio wspinać można się przy słonecznej pogodzie praktycznie cały rok. Już kiedyś zarówno kończyłem tu sezon letni, jak i go zaczynałem – ściana nie jest może wysoka (drogi po 3-4 wyciągi) ale oferuje bardzo ładne wspinanie w litej skale. Jednym z klasyków na ścianie jest Cepelova Cesta (VI/VI+) i to od niej postanawiamy zacząć letni sezon taternicki, dość wcześnie w tym roku 😉

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Skotska Anabaza, Kieżmarska Bula (Mały Kieżmarski Szczyt)

22/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaMały Kieżmarski SzczytWspinanie górskie zima

Początek wiosny w Tatrach to zimowe warunki na północnych wystawach i sucha skała na południowych. Stąd też pomysł by zrobić weekendową kombinację taternicką i powspinać się zarówno mikstowo jak i letnio. Jedziemy na dwa dni do Kieżmarskiej i jeden do Wielickiej. Plan na piątek to północna Małego Kieżmarskiego i krótka ale ciekawa droga, którą miałem na oku od kilku miesięcy – Skotska Anabaza. Wycena to słowackie M4+ ale już od kilku osób słyszałem, że trzeba się nastawić na trudności wyższe o 1-2 stopnie 😊 Anabaza prowadzi prawą częścią Kieżmarskiego Kopiniaka, zwaną Kieżmarską Bulą – jej lewym ograniczeniem jest Lodospad Bocekov, prawym droga Lewy Y, którą robiłem trzy lata temu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orzeł z Epiru, Kocioł Kazalnicy

17/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zima

Sezon zimowy w Tatrach dobiega końca, ostatnią niedzielę kalendarzowej zimy wypada więc wykorzystać jak najlepiej to możliwe. Pogoda nie pomaga (odwilż i wiatr po mocnym opadzie) i ogranicza możliwość wyboru do dróg czysto skalnych, do których podejście nie jest zagrożone lawinami. Marzyła nam się jakaś duża północna ściana, skoro jednak jest jak jest, stawiamy na trudności. Wracamy nad Morskie Oko z zamiarem przejścia naszej najtrudniejszej do tej pory drogi, Orła z Epiru na Kotle Kazalnicy. Podczas niedawnego obozu na tej samej ścianie przeszliśmy biegnącą obok drogę Cień Wielkiej Góry. Tym razem podnosimy sobie poprzeczkę, bo o ile na Cieniu trudniejszy jest tylko jeden wyciąg, o tyle na Orle trzeba się porządnie wspinać na wszystkich wyciągach poza ostatnim (według różnych wycen I: 6+/7-, II: 6/6+(M7-), III: 5, IV: 5+, V: 3).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Zakrzówek - drytooling

09/03/2019Tagi: SkałySkały - PolskaWspinanie w skałach

Co prawda pogoda w Tatrach taka sobie (odwilż i mocny wiatr), mimo tego umawiamy się na wyjazd by coś mikstowo przewspinać. Budzę się w sobotę nad ranem i coś mi nie gra - 6 rano? No nie mogę - po raz pierwszy od kilku lat zaspałem w góry! Przerażony lecę do telefonu, który zostawiłem w kuchni - kilka nieodbranych połączeń 😮! Dzwonię do Ani, która dwie godziny wcześniej miała czekać w umówionym miejscu i po chwili ulga - okazuje się, że połączenia były sprzed kilku minut bo dziwnym zbiegiem okoliczności ona również zaspała 😁. Zastanawiamy się co robić, skoro jednak tak musiało być, odpuszczamy wyjazd w Tatry i decydujemy się na Kraków i trening drytoolowy na Zakrzówku.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mały Rozsutec, Mała Fatra

02/03/2019Tagi: Góry NiskieGóry Niskie - SłowacjaTurystyka górska

Co można robić  po wieczornym wspinaniu na świetnej ścianie w Żylinie? Ano można zostać na noc w nieodległej Terchovej (to tam urodził się Janosik) i w sobotę rano zafundować sobie wycieczkę w Małej Fatrze 😊. Najładniejszym szczytem masywu jest Wielki Rozsutec i to na niego chcieliśmy się wybrać. Jest jednak pochmurno i wilgotno, decydujemy się więc na przejście Wąwozu Diery, który sam w sobie jest celem wycieczek, a następnie przez Przełęcz Medzirozsutce wejście na Mały Rozsutec. Mimo iż mniejszy od swojego Wielkiego Brata, turystycznie trudniej dostępny - w spiętrzeniu szczytowym do przejścia jest  atrakcja w postaci skalnej ścianki ubezpieczonej łańcuchami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Birkenmajer, Wielicka Baszta

24/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaWielicka BasztaWspinanie górskie zima

Dogrywka po obozie – w sobotę opuszczamy Morskie Oko i przenosimy się do Doliny Wielickiej. Ponieważ mamy nocleg w Domu Śląskim, załapujemy się na wywózkę – najpierw jeepem, później skuterem 😊 W planach na niedzielę jest Filar Stanisławskiego na Gerlach. Ania na najwyższym szczycie Karpat jeszcze nie była, a akurat w dzień akcji ma urodziny, więc prezent wydaje się idealny.  Rano tuż po wschodzie podchodzimy na Wielicki Ogród, w kierunku upatrzonego Filara. Niestety pogoda weryfikuje plany – mocno wieje i niebo pełno jest ciężkich chmur, przejście drogi w tych warunkach byłoby sprawianiem sobie krzywdy, a widoków nie byłoby żadnych. Wracamy na kawę i obgadujemy rezerwowe propozycje, które przygotowałem. Finalnie decydujemy się na Birkenmajera na Wielickiej Baszcie – wygląda na wystarczająco wylaną lodem, no i podejście jest króciutkie 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bez znaczenia, Bula pod Bańdziochem

22/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zima

Ostatni dzień na obozie KW w Morskim Oku. Odsypiamy czwartkowe działanie i porządną imprezę i zabieram Anię na spacer pod Bulę. Na wszelki wypadek bierzemy trochę sprzętu 😉 Pogoda zmieniła się drastycznie – z bezchmurnego nieba i przyjemnego ciepła, nagle zrobiło się mroczno i minus 10. Pod progiem Czarnego Stawu jesteśmy przed 14-tą, jedyna więc opcja to zrobienie czegoś krótkiego, tym bardziej, że partnerka dopiero zaczyna swoją przygodę z tatrzańskim mikstem i jest dzień po warsztatach 😊 Wybieram drogę Bez znaczenia (zimowe 5-), gdzie czeka nas trochę trawersowania po półkach i jeden trudniejszy wyciąg wyprowadzający na Próg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Warsztaty wspinaczkowe + 1. wyciąg 'Się nie robi?', Bula pod Bańdziochem

21/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuWspinanie górskie zima

Ponieważ na obóz nie dociera kolega, który miał prowadzić warsztaty lawinowe, proponuję zainteresowanym klubowiczom warsztaty wspinaczkowe. W ich przeprowadzeniu pomaga mi Szymon. Na koniec dnia, w formie bonusu, liczę dodatkowo na przejście jednej z dróg w sektorze drytoolowym 😉 Zaczynamy od wykładów w kuchni Starego Schroniska i po 2 dwóch godzinach wyruszamy w kierunku Buli pod Bańdziochem. Mamy 7 osób, które dzielimy na 3 zespoły. Wieszamy kilka wędek w różnorodnym terenie i zespoły zmieniają się na drogach. Podczas wspinania omawiamy aspekty sprzętowe i techniczne oraz trenujemy osadzanie asekuracji. Więcej na temat warsztatów w relacji, którą wkrótce umieszczę na stronie KW.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

W samo południe, Bula pod Bańdziochem + skitura Moko

20/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuBula pod BańdziochemWspinanie górskie zimaSkitury

Po powrocie w nocy z Direty MSW i małym świętowaniu 12-letnim Glenem, wtorek odsypiamy i dochodzimy do siebie fizycznie oraz psychicznie. Na rozruch wybieramy się późnym popołudniem z nartami pod jedną z przełęczy - ze spaceru robi się 600 metrów przewyższenia na podejściu i dość wymagający zjazd ... W środę pogoda zaczyna się psuć, a my nadal nie jesteśmy w 100% sprawni, postanawiamy więc udać się na Bulę pod Bańdziochem, żartobliwie zwaną Ścianą Ścian 😉 Mam tutaj kilka dróżek na oku, czekających na taki właśnie dzień - gdy coś nie tak z pogodą lub samopoczuciem a chcemy się mimo to powspinać. Przy okazji chcę zrobić rekonesans przed warsztatami wspinaczkowymi, które dla klubowiczów mam poprowadzić kolejnego dnia. Jedną z popularniejszych na Buli jest droga W Samo Południe (5+), a że pod ścianą stajemy o 12-tej, wybór wydaje się oczywisty.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mięguszowiecki Szczyt Wielki

18/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie zima

Po wczorajszej rozgrzewce na Kotle Kazalnicy, czas na dużą ścianę! Direta na MSW to mega klasyk i pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się wspinacza tatrzańskiego 😉Przy sprzyjających warunkach droga nie jest trudna technicznie, co nie znaczy, że nie jest poważna. Odcinki wspinaczkowe to Komin Marusarza (zimowe 4), Płytowe Zacięcie (5) i 2-3 wyciągowa Rynna Wawrytki (4/4+). Pomiędzy tymi odcinkami trzeba jednak popracować trochę w stromym śniegu i trawach. No i koniec drogi to dopiero połowa sukcesu - zejście zimą z MSW jest nieprzyjemne i skomplikowane, szczególnie jeśli ktoś robi to po raz pierwszy i po ciemku (na drodze schodzi standardowo 8-10 godzin). Oczywiście pogoda musi być pewna, inaczej narażamy się na spore ryzyko. No i te warunki... Trafić można różne, my na śnieżnych odcinkach mieliśmy dobre, jednak na skalnych bardzo wymagające.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cień Wielkiej Góry, Kocioł Kazalnicy

17/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKocioł KazalnicyWspinanie górskie zima

Pierwszy dzień obozu zimowego KW, za którego organizację kolejny raz odpowiadam. Po wyjątkowo szybkim 😉 dotarciu z bagażami do starego schroniska nad Morskim Okiem, pijemy z Szymonem kawkę i niespiesznie ruszamy w kierunku Czarnego Stawu. Na pierwszy ogień postanawiamy spróbować się na drodze krótkiej i łatwej orientacyjnie, ale posiadającej jeden trudny wyciąg, wyceniany w zależności od źródła na M6 lub M6+. Poza tym Cień znajduje się w Kotle Kazalnicy (konkretnie jest to Grzęda Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego), co dodatkowo dodaje drodze powagi i powoduje szybsze bicie serca 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka, Zadnia Basztowa Przełęcz

10/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaZadnia Basztowa PrzełęczWspinanie górskie zima

Dzień po spacerze w Białej Wodzie i przejściu Młynarzowego Żlebu z Anią, wracam w Tatry z Szymonem by zrobić jedną z dawno planowanych dróg - Motykę na Wyżnią Basztową Przełęcz. Gdy zimą wchodzisz w rzadko powtarzaną i warunkową drogę, po której czeka Cię graniówka i zawiłe zejście, musisz się liczyć z tym, że gdy zrobi się ciemno, a pogoda się załamie, lekko nie będzie i albo czeka Cię kibel albo uda Ci się wydostać ze ściany i będziesz lekko sponiewierany :) Byliśmy na to gotowi 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wielki Młynarzowy Żleb, Niżna Młynarzowa Przełęcz

09/02/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyNiżna Młynarzowa PrzełęczWspinanie górskie zimaWspinanie lodowe

Plan zakładał spacer Doliną Białej Wody pod Ciężki Lodospad, wspinanie na nim i wejście do Doliny Ciężkiej by pooglądać widoki - wyjście wyżej przy prognozowanym wietrze nie miał większego sensu. Już po drodze w głowie pojawił mi się jednak plan B - przejście Wielkiego Młynarzowego Żlebu, który znałem już z nieplanowanego przeżywcowania jakiś czas temu 😉 Po dwugodzinnym spacerze doliną pytam towarzyszącą mi Anię którą opcję wybiera - w Żlebie widać dwa zespoły więc mam pewność, że ślad zejściowy będzie założony, co w przypadku zejścia zimą do Żabiej Doliny Białczańskiej ma znaczenie. Ania wybiera bardziej ambitną propozycję - drogę długa na prawie kilometr i pokonującą ok. 650 metrów przewyższenia. No to poczuje dziewczyna łydy 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pontonovy kut (1) i lodospad Veverkov (2), Niżna Królewska Baszta (Sławkowski Szczyt)

27/01/2019Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaSławkowski SzczytWspinanie górskie zimaWspinanie lodowe

O drogach startujących ze Żlevu Veverki myślałem już od dłuższego czasu – szybkie dojście, możliwość zaliczenia bonusu w postaci lodospadu oraz duży wybór formacji i kilka opcji po zakończeniu wspinania = bardzo fajna miejscówka. Ściany Królewskich Baszt (Slavkovske Zuvy) znajdują się w obrębie Filara Birkenmajera, w masywie Sławkowskiego Szczytu. Kilka dni temu o tym miejscu przypomniał mi Maciek Ciesielski, który z Kubą Radziejowskim przeszedł drogę Piranha. Chłopaki wspinali się z nartami na plecach (!) więc po wyjściu wyżej filarem zafundowali sobie dodatkowo zjazd Królewskim Żlebem 😊 My (Jacek, Szymon, ja) w niedzielę wybraliśmy ciekawą drogę położoną obok Piranhi, Pontonovy kut (5+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady Słowacki Raj - Boczny Dolny, Okienkowy, Boczny, Próg, Naciek

20/01/2019Tagi: SkałySkały - SłowacjaWspinanie lodowe

Na tatrzańskich ścianach nadal brak możliwości sensownego działania, pozostaje dalsze szlifowanie formy w lodzie. Po zeszłotygodniowej wizycie w Białej Wodzie, tym razem czas na urozmaicenie i odwiedzenie Słowackiego Raju, gdzie poprzednio wspinałem się dwa lata temu. Tym razem towarzyszy mi Ania, która jeszcze nie wspinała się zimowo i bierze dziabki w ręce po raz pierwszy w życiu. No i jestem pod wielkim wrażeniem, bo po zaledwie jednym przewędkowaniu pierwszego lodu, prowadzi po mnie wszystkie pozostałe lodospady. Ma dziewczyna moc 😊

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lodospady - Kaskady, Oczy Pełne Lodu (1), Mrozekov (2), Dolina Białej Wody

13/01/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyWspinanie lodowe

Warunków na dużą ścianę nie ma, można więc pobawić się trochę w lodzie i odświeżyć umiejętności w tym zakresie. Na dodatek zmogła mnie choroba, długie wyrypy nie są więc wskazane. Biała Woda i łatwo dostępne lodospady to więc w tym momencie rozwiązanie idealne. Interesują mnie głównie Oczy Pełne Lodu, których jeszcze nie robiłem. Na rozgrzewkę idziemy jednak na Kaskady, gdzie wspinać się będą też Lucyna z Mateuszem, którzy przyjechali razem z nami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...