Płyty Pochylego (Pająki), Kieżmarski Szczyt

07/08/2021Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Słynne Płyty Pająków (znane również jako Płyty Pochylego, słow. Pochylého platne) na Kieżmarskim Szczycie oferują kilka przepięknych linii. Po dwukrotnym zaliczeniu ultra-klasyka, Wielkiego Zacięcia (VI+) i przejściu nowoczesnej Ódy na radosť (VII+, wg mnie jedna z najlepszych dróg w Tatrach), przyszedł czas na zmierzenie się z najstarszą linią w tej części ściany, nazwanej tak samo jak cała formacja - Płytami Pochylego (VIII-) lub też Drogą Pająków. Co prawda najczęściej przechodzona jest tylko górna część drogi, oferująca główne trudności (najszybciej dostać się tam przez Cmentarzysko lub Lewym Puškášem), wraz z Dawidem postanawiamy zrobić jednak całość – mimo iż dolna część nie zachęca swoim wyglądem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Kellego, Jaworowy Szczyt

01/08/2021Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaJaworowy SzczytWspinanie górskie lato

Sobotni poranek na obozie w Zbójnickiej Chacie wita nas gęstymi chmurami. Padać zacząć może w każdej chwili, wybieramy więc nieodległą, łatwą (V), prawie w całości obitą i wyposażoną w stanowiska zjazdowe drogę na Jaworowym Szczycie – Filar Kellego (znaną również jako Żebro Kelle-Šuna). Pod ścianą dopada nas deszcz i zaliczamy odwrót, późnym popołudniem jednak wracamy – tym razem zabierając ze sobą kolegę. Drogę robiłem już kilka lat wcześniej (RELACJA), nadaje się ona świetnie na szybką akcję - również w niepewną pogodę i tuż po deszczu. Tym razem - w sam raz na wypełnienie czasu pomiędzy obiadem i kolacją w schronisku 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Primula minima, Ostry Szczyt i Motyka, Mały Lodowy Szczyt

31/07/2021Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaOstry SzczytMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Drugi dzień pobytu w Staroleśnej zaczynamy od wspinania na Ostrym Szczycie. W 2018 roku powstała tam linia rozwiązująca dolną część ściany położoną pomiędzy Ostrzem Filara i Motyką oraz forsująca górną płytę, którą druga ze wspomnianych dróg obchodzi – Primula Minima (VI). Nowa pozycja okazuje się bardzo ładna, przy czym dość mocna w swojej wycenie i posiadająca dwa fragmenty z wymagającą asekuracją. Po powrocie pod ścianę postanawiamy zrobić coś chodzonego i przystępnego, co dla odmiany poprowadzić będzie mogła w całości moja partnerka – po trzech latach wracam więc na jedną z najładniejszych (najładniejszą?) piątkę w całych Tatrach, Motykę na pobliskim Małym Lodowym.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Czereśniowy Filar i Gross-Páleniček, Mały Lodowy Szczyt

30/07/2021Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaMały Lodowy SzczytMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Pierwszego dnia obozu KW Bielsko-Biała odwiedzamy południową ścianę Małego Lodowego Szczytu. Po dotarciu do Zbójnickiej Chaty i zrzuceniu ciężkich plecaków ruszamy pod pierwszą zaplanowaną drogę – popularny Czereśniowy Filar (V+), z którego wycofaliśmy się rok temu w ulewie. Po wejściu na szczyt szybko zbiegamy pod ścianę i mimo dość późnej już pory oraz spadku spręża decydujemy się działać dalej. Na oku od dawna mam kluczącą w płytach między przewieszeniami linię zespołu Gross-Páleniček (VII-) – drugie z tych nazwisk to obietnica przygody i niełatwej cyfry, dodatkowego smaczku dodaje też niejasny przebieg drogi.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna (warianty), Galeria Gankowa

24/07/2021Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Według wszystkich prognoz weekend ma być ciepły i bezdeszczowy, postanawiamy więc podziałać dwa dni na odległej Galerii Gankowej, z noclegiem pod ścianą. Na celowniku dwie piękne i rzadko obecnie powtarzane drogi - Zacięcie Czarnej Płyty (VII-) oraz Filar Centralny (VII). Niestety warunki i pogoda okazują się kompletnie inne od przewidywanych i dwukrotnie weryfikują nasze plany. Pierwszego dnia kończy się wycofem spod zalanej Czarnej Płyty i wyjściem ze ściany Drogą Klasyczną (IV/V), drugiego bezskutecznym oczekiwaniem aż przestanie padać i uda się wbić w cokolwiek. Pozostaje pogodzić się z tym na co nie mieliśmy wpływu i pocieszyć doładowaną łydką, przejściem ściany oraz mrocznymi klimatami odludnej Doliny Ciężkiej.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orizzonti di Gloria, Piccolo Lagazuoi

18/07/2021Tagi: AlpyDolomityPiccolo LagazuoiWspinanie górskie lato

W dzień podróży powrotnej szykowaliśmy się do działania na Tre Cime, poranny opad zweryfikował jednak nasze plany. Postanawiamy nie rezygnować ze wspinania i spróbować szczęścia na Przełęczy Falzarego. Jedna z dróg, które trzymałem na taką okazję to Orizzonti di Gloria (VI+/VII-) – płytowy klasyk zlokalizowany na południowej ścianie Piccolo Lagazuoi. Poza urodą drogi zachęca krótkie podejście, stała asekuracja i stanowiska zjazdowe oraz łatwy powrót ze ściany – kolejna świetna opcja na szybką akcję lub niepewną pogodę. Widać Włosi o tym wiedzą - w drogę mimo czarnych chmur startują dwa zespoły przed nami oraz jeden za. Szczęśliwie jedna ekipa puszcza nas przodem po trzech wyciągach - słysząc, że po wspinaniu czeka nas 9 godzin jazdy do Polski 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Aspettando la vetta, Tofana di Rozes

17/07/2021Tagi: AlpyDolomityTofana di RozesWspinanie górskie lato

Pięć dni po przejściu drogi Constantini-Ghedina (LINK) wracamy pod południowe filary Tofany. Ponownie nie udaje nam wbić się w wymarzoną linię Constantini-Appolonio, tym razem po dwudniowych intensywnych opadach i przy niskiej temperaturze ściana na wielu fragmentach jest zbyt mokra byśmy odważyli się spróbować. Na pocieszenie wybieramy piękną płytową drogę na pierwszym filarze (Primo Spigolo) - Aspettando la vetta. Droga oryginalnie wyceniona została na 6c (obecnie większość źródeł podaje 6b+/VII+) i charakteryzuje się bardzo długimi wyciągami, na których czekają dość spore run-outy. Dzięki świetnej rzeźbie ściany i litej skale w trudnościach, podróż środkiem ogromnych płyt jest jednak wystarczająco bezpieczna by czerpać z niej przyjemność - naprawdę warto!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Miriam i Franceschi, Torre Grande (Cinque Torri)

15/07/2021Tagi: AlpyDolomityTorre Grande (Cinque Torri)Torre Grande (Cinque Torri)Wspinanie górskie lato

W całych Dolomitach od rana zimno i deszczowo, postanawiamy więc wyjechać pod Cinque Torri i spróbować zrobić choć jedną krótką drogę gdy tylko przestanie padać – to jedno z lepszych miejsc na taką okoliczność. Po kilku godzinach spędzonych w samochodzie nie wytrzymujemy i decydujemy się „na mokro” przejść nietrudnego klasyka na południowej wystawie Torre Grande, słynącego z efektownego trawersu pod okapem – Miriam (V+). Po zrobieniu drogi i powrocie pod ścianę pogoda poprawia się tylko trochę, w oko wpada mi jednak piękna linia Franceschi, namawiam więc partnerkę by pomarzła jeszcze trochę i byśmy spróbowali choć pierwszy, niezwykle efektowny wyciąg. Finalnie udaje się zrobić całą drogę - zdecydowanie warto było!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Nikibi, Torrione Marcella (Lastoni di Formin)

13/07/2021Tagi: AlpyDolomityTorrione Marcella (Lastoni di Formin)Wspinanie górskie lato

Dzień po wspinaniu na Tofanie pogoda zdecydowanie się pogarsza i od popołudnia przez cały kolejny dzień prognozowane są mocne opady. Decydujemy się więc by spróbować wykorzystać krótkie okno na przejście pięknej linii Nikibi (6b+) zlokalizowanej na Torrione Marcella, wkomponowanej w imponujący mur skalny Lastoni di Formin. Wybrana przez nas droga prowadzi litymi płytami, jest bardzo dobrze ubezpieczona spitami oraz posiada stanowiska zjazdowe. Dodając do tego krótkie podejście pod ścianę i łatwe z niej zejście mamy przepis na nowoczesnego klasyka – nadającego się również na niepewną pogodę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Constantini-Ghedina, Tofana di Rozes

12/07/2021Tagi: AlpyDolomityTofana di RozesWspinanie górskie lato

Ogromne, południowe filary Tofany di Rozes to jeden z symboli Dolomitów. Na  ich ścianach wytyczono mnóstwo dróg, wśród których jednymi z najpopularniejszych są dwie historyczne linie zlokalizowane na Drugim Filarze, zwanym Pilastro di RozesConstantini-Ghedina (VI-) i Constantini-Apollonio (VII+). Nasz główny plan zakładał przejście drugiej z nich, jednak z powodu niepewnej pogody i braku pełnej gotowości, już pod ścianą zdecydowaliśmy się na cel zastępczy, który zresztą od dawna pozostawał w planach. Ponad 600-metrowa droga okazała się bardzo ładna w dolnej części, słynny trawers nad okapem nie zawiódł oczekiwań, a wrażenia estetyczne popsuły jedynie mniej lite, górne partie filara. Ścianę warto jednak zrobić - czy to jednym, czy drugim klasykiem!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wolkenreise, Pilastro di Misurina

10/07/2021Tagi: AlpyDolomityPilastro di MisurinaWspinanie górskie lato

Tym razem pobyt w Dolomitach rozpoczynamy od wizyty w grupie Cadini di Misurina – na rozwspin i po nocnej podróży cel nie może być odległy, zbyt długi czy ryzykowny. Idealnie na taką okazję nadaje się otwarta w 2017 droga prowadząca pięknymi płytami Pilastro di Misurina – Wolkenreise (pol. Podróż w Chmurach, 6b+). Szybkie podejście, sportowe obicie, lity charakter oraz niesamowite widoki – to wszystko sprawia, że droga szybko zyskała na popularności i zbiera bardzo pozytywne opinie. Po śniadaniu w Misurinie wyjeżdżamy kolejką krzesełkową do schroniska Col de Varda (2106 m.) i ruszamy pod wybrany cel.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Zárez, Wielka Łomnicka Baszta

04/07/2021Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyTurnia PP (Wielka Łomnicka Baszta)Wspinanie górskie lato

Masyw Łomnickiej Grani od strony Doliny Małej Zimnej Wody jest dość rozległy, a w jego obrębie znajduje się sporo większych i mniejszych turni. Dla wspinaczy interesująca jest zwłaszcza jedna z nich – Turnia PP, należąca do grupy Wielkiej Łomnickiej Baszty (słow. Lomnická veža Veľká PP). Na jej południowo-zachodniej wystawie znajdziemy ok. 10 krótkich dróg, w większości trudnych. Ściana położona jest nisko, a podejście z Hrebenioka zajmuje ok. godziny, można więc działać również poza sezonem lub gdy wyżej warunki nie dopisują. Tak też było i tym razem, gdy postanowiliśmy wybrać się na rekonesans – jego rezultatem było przejście drogi Zárez (VI+), zapoznanie się z dwoma wyciągami Stargate (wg topo VIII) oraz przyjrzenie się innym potencjalnym celom.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kant Hakowy i Folwark Montano, Mnich

20/06/2021Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichMnichWspinanie górskie lato

Po sobotnim działaniu w pełnym Słońcu na Kopie Spadowej, nazajutrz postanawiamy schować się w cieniu północnej wystawy Mnicha. Zaczynamy od przepięknej i dość wyjątkowej jak na Tatry drogi, oferującej wspinanie rysowe właściwie na całej długości – Kantu Hakowego (VII). Linia to od zawsze pobudzała wyobraźnię wspinaczy i kusiła swoją śmiałością, a według wielu swoją urodą bije na głowę pozostałe propozycje na północnych ścianach. Do tej tradowej perełki postanawiamy dorzucić sportowego klasyka tria Korczak-Marcisz-Paszczak, biegnącego tuż obok – Folwark Montano (VIII). Wspinanie na tych dwóch pięknych (a zupełnie różnych) drogach jednego dnia dało nam sporo frajdy, a prowadzenie wszystkich wyciągów stanowiło dodatkowe, osobiste wyzwanie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pachniesz Brzoskwinią i Bastion, Kopa Spadowa

19/06/2021Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaKopa SpadowaWspinanie górskie lato

Weekendowy pobyt nad Morskim Okiem rozpoczynamy od wizyty na Kopie Spadowej, na której dwie najpopularniejsze drogi to tradowy Skłodowski (VI-) oraz sportowa Pachniesz Brzoskwiną (VII-). Obie linie robiłem już podczas jednej wizyty kilka lat temu (RELACJA) i wszystkim taką kombinację polecam. Druga droga to jedna z najładniejszych obitych siódemek w Tatrach, dlatego też chętnie przystaję by zrobić ją ponownie z Anią, która ostrzy sobie zęby na pierwsze prowadzenie takich trudności w górach. By jednak zaspokoić swoją żyłkę eksploratorską, proponuję by po powrocie pod ścianę dorzucić jeszcze trochę zapomnianą, a podobno bardzo ładną linię – Bastion (VII-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Shangri La (1) i Spravny cas (2), Galeria Osterwy

12/06/2021Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Powrót na Osterwę po tygodniu, tym razem w trójkowym, męskim zespole – na celownik obieramy dwa sportowe klasyki. Poranna wilgoć i niepewna pogoda powodują, że zaczynamy od drogi krótszej – biegnącej blisko północno-wschodniego kantu ściany Shangri La (VIII). Wizytówką drogi i jednym z ładniejszych odcinków w całym rejonie jest lekko przewieszona, choć dobrze urzeźbiona płyta na drugim wyciągu. Po południu warunki robią się bardzo dobre (choć kilka razy straszy opadem), czas więc na danie główne – Správny čas (VIII). Jest to jedna z najczęściej powtarzanych ósemkowych dróg na ścianie i nie ma się co dziwić – jej uroda, trzymające trudności i spora różnorodność powodują, że wspinanie daje mnóstwo satysfakcji.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Dieska (1) i Carpe diem (2), Galeria Osterwy

06/06/2021Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Długi weekend spędzamy w Rudawach, gdy jednak trzeciego dnia wspinania okazuje się, że w Tatrach jest szansa na okno pogodowe – bez wahania postanawiamy przenieść się 500 kilometrów by rozpocząć w nich wreszcie sezon letni. Wysoko w górach nadal mnóstwo śniegu, jest jednak miejsce w którym bez problemu można wspinać się nawet wczesną wiosną – Galeria Osterwy. Po wieczornej ulewie skała z rana jest lekko wilgotna, z każdą minutą jest jednak coraz lepiej, a gdy Słońce pojawia się na ścianie – warunki robią się idealne. Zaczynamy od tradowego mega-klasyka, drogi tria Dieška-Halás-Marek (VII-), na którą wracam po kilku latach (RELACJA). Na drugi cel obieramy sportową Carpe Diem (VIII-), która mimo iż powstała całkiem niedawno (2015) – już zyskała miano jednej z najładniejszych linii na ścianie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Polecane letnie drogi wspinaczkowe w Dolomitach (IV do VIII+)

01/06/2021Tagi: InnePozostałeWspinanie górskie latoInne

Opracowanie dotyczące wspinaczkowych klasyków Dolomitów w przedziale trudności IV do VIII+ (7a+), obejmujące również wybrane nowoczesne drogi. Lista powstała na bazie przewodników książkowych (m.in. Bernardi i Rockfax) i internetowych, wybranych artykułów oraz popularności wybranych linii. Część dróg udało mi się również zweryfikować osobiście i mam nadzieję, że proces ten będę kontynuował 😊. Póki co poza samą listą we wpisie znajdziecie wybrane zdjęcia z opisem - po 1-2 z każdej robionej drogi/ściany, więcej w poszczególnych relacjach (polecam w zakładce LISTA DRÓG ustawić filtr Rejon na Dolomity). Przy kolejnej aktualizacji postaram się umieścić tekst zawierający krótki komentarz na temat dróg oraz informacje na temat rejonów i ścian.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Besmrtnici, Anica Kuk

04/05/2021Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie lato

Gdy przed powrotem z majówkowego wspinania na Hvarze (RELACJA) okazało się, że w Paklenicy przestało padać, nie mogliśmy się powstrzymać by po drodze nie zrobić „czegoś” na Anićy Kuk. Wybór pada na nową (2020) linię legend chorwackiego wspinania, Borisa Čujića i Ivicy Matkovića – Besmrtnici (tłum. Nieśmiertelni). Droga biegnie w bliskim sąsiedztwie słynnej Mosoraški i oferuje 360 metrów wspinania z wyciągami od 5c do 6c, o zdecydowanie mniej siłowym charakterze niż kilka innych lokalnych klasyków. Nie napotkaliśmy informacji o polskim przejściu, linię jako bardzo ładną polecili nam Chorwaci podczas wizyty kilka miesięcy wcześniej, a według opinii autorów ma ona szansę stać się współczesnym klasykiem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Podsumowanie sezonu letniego 2020

28/11/2020Tagi: InnePodsumowaniaWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

W górskim wspinaniu 'zrobienie' drogi i 'cyfra' nie mają dla mnie większego znaczenia, najważniejsze jest działanie i odczuwanie – góry i ściany, skały pod rękami, przyrody wkoło oraz dzielenie tych przeżyć z innymi. Każdy moment jest ważny, cieszy sam proces wspinania i wspólnego pisania własnej historii, a efekt końcowy schodzi na dalszy plan. Liczby wcale nie muszą być jednak złe – mogą na przykład przypominać ile świetnych chwil w górach spędziliśmy. Patrząc na miniony sezon letni nie sposób nie zauważyć mi więc pewnej sumy – około 300 wyciągów (zebranych na 29 tatrzańskich i 12 alpejskich drogach) to bowiem nie sucha liczba, a nowy bagaż wspomnień i cennych doświadczeń - zarówno pięknych jak i trudnych. W ramach podsumowania wracam więc do tych wydarzeń.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawi Wrześniacy (1) i Mu-mu-mu (2), Zamarła Turnia

15/11/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Głód Tatr wywołany październikową posuchą spowodował, że w ciągu tygodnia okienka pogodowego w listopadzie, pojawiamy się w nich po raz trzeci. Tym razem ma być jeszcze chłodniej, jestem więc sceptycznie nastawiony, ale finalnie daję się namówić Ani, która chciałaby zakończyć sezon jakąś ładną i przyjemną drogą. Godzę się iść pod odległą Zamarłą pod warunkiem, że oprócz tego spróbujemy przejść jeszcze jedną linię, którą od wiosennego rekonesansu (Kombinacja Kant/Mu) mam na oku. Tak powstaje plan by zrobić znanych mi już Prawych Wrześniaków (VI+) oraz Mu-mu-mu (VIII-). Wspinanie zaczynamy przy pierwszych promieniach Słońca na ścianie, gdy tylko puszcza mróz 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Amortyzator, Kościelec

11/11/2020Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecWspinanie górskie lato

W Święto Niepodległości wybieramy się pod zachodnią wystawę Kościelca, nie mając pewności czy przy temperaturze lekko powyżej zera uda się efektownie powspinać. Na miejscu korygujemy swój pierwotny plan i dopiero po odczekania aż Słońce pojawi się pod ścianą postanawiamy sprawdzić nową linię z zeszłego roku, Amortyzator (VI+). Droga jest ciekawą alternatywą dla Sprężyny lub w przypadku robienia tylko pierwszego wyciągu – jej ambitniejszym wariantem startowym. Do powtórzeń zachęca nie tylko lita skała, ale i pół-sportowa asekuracja oraz stanowiska zjazdowe, co w przypadku niepewnych warunków jest bardzo komfortowe. Podczas szpejenia okazuje się, że nie spakowałem sprzętu osobistego – ale przecież to nie powód by rezygnować z działania!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Zacięcie Komarnickich, Zamarła Turnia (1) i Lato w Kobylanach (2), Zmarzła Przełęcz

08/11/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZmarzła PrzełęczWspinanie górskie lato

Po wyjątkowo brzydkim październiku, na początku listopada w Tatry wraca jesień – mimo niskiej temperatury jest sucho i słonecznie, można więc powspinać się na południowych i zachodnich wystawach. Na Słowacji lockdown, wybór pada więc na Zamarłą – jakość skały i duży wybór dróg rekompensują długie podejście, trzeba jednak liczyć się z tłumami. Zaczynamy od Komarnickich (V+), z rzadko obecnie robioną górną częścią drogi, po czym dysponując mniejszą liczbą czasu niż zakładaliśmy, decydujemy się na krótką, nową linię wyprowadzającą na Zmarzłą Przełęcz  - Lato w Kobylanach (VI+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Albatros (1) i Klin (wycof) (2), Anica Kuk

31/10/2020Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukAnica KukWspinanie górskie lato

Głównym celem weekendowej wizyty w Paklenicy miał być należący do słynnej „Trylogii” Klin 6c+ (Mosoraški i Velebitaški już zrobione) i na niego właśnie zmierzamy w sobotni poranek. Pod ścianą okazuje się jednak, że kluczowy fragment drogi jest zalany i po konsultacji z doświadczonymi lokalsami decydujemy się zmienić plan i spróbować innego upatrzonego klasyka, Albatrosa (6c+, w starym topo 7a). Na drodze zdecydowanie najtrudniejszy jest pierwszy wyciąg, na kolejnych nadal czeka jednak dużo niebanalnego wspinania – jak się później okazuje bardziej wymagającego niż zakładaliśmy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Water song, Veliki Cuk

30/10/2020Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaVeliki ČukWspinanie górskie lato

Pogoda u nas paskudna, uciekamy więc na weekend w cieplejsze i słoneczne miejsce – do Paklenicy. Głównym celem jest oczywiście największa i najładniejsza ściana w rejonie (Anica Kuk), po nocnej podróży i przy krótkim dniu trzeba jednak zacząć od czegoś łatwiejszego na rozwspin. Na taką okazję idealnie nadają się mniejsze ściany położone blisko parkingu – nasz wybór tym razem pada na polecaną  6-wyciągową Water song (6a+) na Veliki Čuk. Droga okazuje się bardzo przystępna – poza kluczowym wyciągiem inne wycenione są mocno na wyrost jak na tutejsze standardy, np. Slovenski na Debeli Kuk jest wyraźnie trudniejszy. Wspinanie jest przyjemne, szybkie i bezstresowe (świetne obicie, lita skała), gdyby ktoś szukał takiego typu drogi to na pewno się nie zawiedzie 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Trojkralove limby (1) i Ocelova nit (Halkova cesta) (2), Galeria Osterwy

20/09/2020Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Zmierzając do Popradzkiego Stawu mój wzrok często przykuwało imponujące zacięcie biegnące pod okapami środkowej turni Galerii Osterwy. Jest to ostatni wyciąg linii Trojkráľové limby (VII) - jednej z najciekawszych tradowych propozycji na ścianie. Mimo skałkowego charakteru Osterwy, akurat na tej linii autorstwa słynnego Páleníčka możemy "poczuć" górski klimat wspinania. Zaledwie kilkanaście metrów obok prowadzi z kolei, sugerując się opisem, „jedna z najlepszych nowoczesnych dróg w Tatrach” - Oceľová niť (Haľkova cesta, VIII). Każda droga z osobna jest więc bez wątpienia warta zrobienia, a przejście obu pod rząd to pomysł na świetną kombinacją historyczno-sportową.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kupczyk (wariant Drlik-Orolin), Gerlach

13/09/2020Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaGerlachWspinanie górskie lato

7 lipca 1930 o pierwsze przejście wschodniej ściany Gerlacha rywalizowali (wspomagani przez towarzyszy) Stanisławski i Birkenmajer. Zespół pierwszego finalnie przeszedł filar Pośredniego Gerlacha, podczas gdy rezultatem działań drugiego była prawdopodobnie pierwsza szóstkowa linia w Tatrach – tak bowiem po latach ocenione zostało gładkie zacięcie na boso (!) pokonane przez Kupczyka. Cała historia jest bardzo ciekawa i warto się z nią zapoznać*. Sama droga, jak i cała najwyżej położona w Tatrach ściana jest obecnie trochę zapomniana, dlatego też postanawiamy ją trochę „odkurzyć”. Jak się finalnie okaże, naszej 4-osobowej ekipie przyjdzie dopisać na niej również swój własny rozdział.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Den Zombi (1), Turnia nad Skokiem i Nemoralny tanec (2), Ściana pod Skokiem

12/09/2020Tagi: Tatry WysokieDolina MłynickaTurnia nad SkokiemŚciana pod SkokiemWspinanie górskie lato

Ściany w Dolinie Młynickiej (zarówno w masywie Skrajnej Baszty jak i Solisk) idealnie nadają się na niepewną pogodę lub szybką akcję. Godzinne podejście i zachodnia wystawa Turni i Ściany pod Skokiem pozwalają dotrzeć pod ścianę wyspanym i oszczędzić siły, jeżeli w planach na kolejny dzień mamy jakiś odległy cel. Podczas naszej niedawnej wizyty w tym miejscu zamierzaliśmy przejść narzucającą się łańcuchówkę – Euforię (VI+) oraz Nemorálny tanec (VII+/VIII-). Niestety podczas zjazdu linią Tańca po zrobieniu pierwszej drogi okazało się, że kluczowe miejsca są mokre – wielka płyta spodobała nam się jednak tak bardzo, że postanowiliśmy szybko na nią wrócić. Na rozgrzewkę wybraliśmy tym razem w miarę nową (2018) drogę na Turni obok - Deň Zombi (VI+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Patagonske leto, Łomnica

05/09/2020Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaWspinanie górskie lato

Tuż obok Hokejki na zachodniej ścianie Łomnicy, biegnie inna świetna, trudniejsza droga o zróżnicowanym charakterze - Patagonské léto (VII+/VIII-). Bardziej wymagające płytowe odcinki ubezpieczone są spitami, na pozostałych liczyć musimy na własny sprzęt, są też miejsca gdzie czekają nas spore run-outy – wszystko jednak w pewnym, litym terenie. Po dwóch tygodniach w Alpach jestem dobrze rozwspinany, gdy więc zaraz po powrocie udaje się umówić na wyjazd w Tatry z mocnym kolegą, od razu proponuję mu tę drogę. A że Dawid na Królowej Tatr jeszcze nie był, pomysł zdobycia jej w ten sposób wydaje mu się bardzo ciekawy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cassin, Piz Badile

26/08/2020Tagi: AlpyAlpy - SzwajcariaPiz BadileWspinanie górskie lato

Prosto z obozu w Dolomitach przenosimy się do doliny Bergell (Val Bragaglia) w Alpach Retyckich, by przejść z jedną z najładniejszych dróg w Alpach, wytyczoną przez Riccardo Cassina na Piz Badile (3308 m.). Klasyk ten był na szczycie mojej listy odkąd zacząłem się wspinać i niewiele brakło, bym zmierzył się z nim już dwa lata temu podczas obozu w Val di Mello. Wtedy jednak, po ogromnym obrywie na Piz Cengalo, cała dolina Bondasca pozostawała zamknięta. Mimo to zrezygnowaliśmy dopiero w ostatniej chwili, już spakowani i na pocieszenie pozostał Gervasutti na Punta Allievi. Teraz potwierdziło się, że była to słuszna decyzja – planowaną trasą nie dotarlibyśmy pod ścianę. Góry i tym razem poczekały.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Comici-Dimai, Cima Grande di Lavaredo

21/08/2020Tagi: AlpyDolomityCima Grande di LavaredoWspinanie górskie lato

Północne ściany Tre Cime to wspinaczkowy symbol Dolomitów, a środkowa z nich to zarazem jedna ze słynnych sześciu 'wielkich alpejskich północnych ścian'*. Kilkusetmetrowe urwiska Cim przecina wiele legendarnych linii, spośród których jedną z najbardziej przystępnych, a zarazem najpopularniejszych w całych Dolomitach, jest dzieło Emilio Comiciego i braci DimaiCimy od północy przyciągają ale i onieśmielają – jest to miejsce, do którego trzeba wspinaczkowo dojrzeć, by móc się z nim bezpiecznie i w dobrym stylu zmierzyć. Kilka godzin po powrocie ze wspinania na Marmoladzie musiałem odpowiedzieć sobie na pytanie czy jestem gotów 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Don Quixote, Marmolada d'Ombretta

19/08/2020Tagi: AlpyDolomityMarmolada d'OmbrettaWspinanie górskie lato

Po trzech burzowych dniach spędzonych na niższych ścianach, nadchodzi okres lepszej pogody i decydujemy wybrać się na południową ścianę Marmolady, czyli największy mur skalny Dolomitów – szeroki na ok. 2 km, dochodzący do 900 metrów wysokości i oferujący ok. 200 dróg! Naszym celem jest jedna z najpopularniejszych linii, wyprowadzająca na wierzchołek Punta Ombretta i oferująca w większości przystępne trudności z dwoma bardziej wymagającymi fragmentami. Do wycen należy podchodzić jednak z dystansem, ściana ma swoją specyfikę - na niektórych teoretycznie łatwych wyciągach można się zdziwić, do tego wybierając trudniejsze warianty w górnej części drogi czekają nas dość wymagające odcinki za 6b i 6c.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Trenker, Prima Torre del Sella

17/08/2020Tagi: AlpyDolomityPrima Torre del SellaWspinanie górskie lato

Poniedziałek to trzeci (na szczęście ostatni taki) dzień z pogodą w kratkę, dlatego też wracamy na południową ścianę Pierwszej Turni Selli - pierwszego dnia, zaraz po przyjeździe, robiliśmy tutaj drogę Delenda Carthago. Tym razem w planach mamy rozgrzewkę na tradowym klasyku (Trenker Crack) i spróbowanie Icterusa (6c+/7a w zależności od topo), o ile ściana wyschnie i nie zdąży jej ponownie zalać... Pierwsza droga jest bardzo popularna i prawie zawsze ktoś się na niej wspina – na szczęście uprzejmy zespół przepuszcza nas przodem, a my obiecujemy, że będziemy się sprężać 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Re Artu, Lastoni di Formin

16/08/2020Tagi: AlpyDolomityLastoni di ForminWspinanie górskie lato

Po niespodziewanym nocnym opadzie, rezygnujemy z zaplanowanego tradowego klasyka na dużej ścianie – jedyną opcją jest działanie w płytach na słonecznej wystawie. Wybieramy jedną z najładniejszych miejscówek w Dolomitach z takim rodzajem wspinania – masyw Lastoni di Formin. Parkujemy na Passo Giau i wygodną ścieżką dochodzimy (ok. 40 minut) do Forcella Giau, skąd roztaczają się piękne widoki na masyw TofanyPelmoCivettę i Marmoladę. Na ogromnym zachodnim murze Lastoni wytyczono sporo ciekawych dróg, obite klasyki to m.in. Supertegolina (7a) czy Nikibi (6b+), my dziś skupiamy się jednak na leżącej po drugiej stronie przełęczy południowej ścianie Spiz de Mondeval.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Delenda Carthago, Prima Torre del Sella

15/08/2020Tagi: AlpyDolomityPrima Torre del SellaWspinanie górskie lato

Obóz klubowy w Dolomitach – pomimo niepewnej sytuacji związanej z pandemią koronowirusa, udaje zarezerwować się miejsce dla ponad 30-osobowej grupy na świetnym campie (Catinaccio Rosengarten w Pozza di Fassa). Oficjalnie pobyt rozpoczynamy od poniedziałku, większość klubowiczów działa już jednak od soboty. Podobnie robimy i my – po nocnej podróży docieramy na Przełęcz Sella, w okolicy której znajduje się mnóstwo ładnych oraz łatwo dostępnych dróg, idealnie nadających się na rozwspin (z tradów polecam m.in. Vinatzera czy Kasnapoffa). Tym razem nie decydujemy się na żadną z historycznych dróg, a nowoczesną 6-wyciągową linię prowadzącą po ładnych płytach południowej ściany Pierwszej Turni, trzymającą trudności w zakresie 6a-6b.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sprężyna, Mały Młynarz

09/08/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyMały MłynarzWspinanie górskie lato

O wspinaniu na północno-wschodniej ścianie Małego Młynarza myślałem za każdym razem widząc ją czy to z Doliny Białej Wody, czy na podejściu do Morskiego Oka (skąd robi kapitalne wrażenie). W środku tegorocznego lata nadszedł wreszcie odpowiedni moment, choć popołudniowa ulewa dzień wcześniej oraz ryzyko burzy w dzień przejścia trochę obniżyły nasze morale. Do Doliny Żabiej Białczańskiej podchodzimy większą ekipą, finalnie na wspinanie decydujemy się w na 2 dwójkowe zespoły i skręcamy w kierunku Wyżniej Skoruszowej Przełęczy, reszta rusza turystycznie na Młynarza.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Odvet (1), Zakaz stękania (2) i Problemy przy kasie (3), Zadni Kościelec

08/08/2020Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaZadni KościelecZadni KościelecWspinanie górskie lato

Tym razem odwiedzamy zachodnią ścianę Zadniego Kościelca, gdzie w ostatnich latach, na skalnej "Piramidzie" pomiędzy Drogą Patrzykonta i Kominem Strumiły powstały nowe obite drogi. Ogródek sportowy pozwala na komforowe i przyjemne wspinanie, z możliwością wycofu w każdym momencie - idealnie nadaje się na niepewną pogodę lub szybką popołudniową akcję. Słońce w lecie pojawia się już o 11, co może być plusem przy porannych opadach, a minusem przy wysokich temperaturach. My wybieramy miejscówkę by za bardzo nie zmęczyć się przed planowanym na niedzielę odległym Małym Młynarzem oraz z powodu prognozowanej na popołudnie burzy. Po każdej z dróg szybko wraca się pod ścianę dwoma zjazdami, mając więc do dyspozycji około 5 godzin, udaje się zrobić wszystkie trzy linie.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Warianty Małolata (start Wędrówką Dusz), Kazalnica Mięguszowiecka

01/08/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie lato

Dwa dni po zrobieniu Schodów do Nieba wracamy na Kazalnicę, by zmierzyć się z inną, bardziej popularną ale i poważniejszą linią - Wariantami Małolata (Czyżewskiego). Droga bez wątpienia jest jednym z największych tatrzańskich klasyków - sprytnie szukająca słabych punktów centralnej, przewieszonej części Zerwy, długa i trzymająca szóstkowe trudności do końca oraz wymagająca dobrej orientacji. Ekspozycja robi wrażenie, większość wyciągów zaskakuje śmiałością, dlatego też można wybaczyć jej kilka brzydszych fragmentów oraz nieprzyjemne wyjście ze ściany. By wspinania było jeszcze więcej, wybieramy popularny wariant startowy Wędrówką Dusz – w tej wersji zaczynamy ostrogą Filara przy samym stawie i z Małolatem łączymy się po 4 wyciągach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Fantazja, Żabi Kapucyn

31/07/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuŻabi KapucynWspinanie górskie lato

Drugiego dnia obozu idziemy większą grupą pod Żabiego Mnicha. My wybieramy krótką, ale piękną Fantazję (VII-/VII), której kluczowy odcinek był jako pierwszy w Tatrach ubezpieczony spitami. Droga prowadzi płytami - na pierwszej solidnie nabijemy łydki oraz zweryfikujemy technikę i psychę na rajbungach, na drugiej dogniemy palce na ostrych chwytach. W 2019 linia zyskała nową asekurację, dzięki czemu na najtrudniejszym fragmencie wspinamy się komfortowo po ringach – na pierwszych 60 metrach też są, ale tylko dwa 😉. Łańcuchy zjazdowe pozwalają wspinać się na lekko, szybko wrócić pod ścianę i robić kolejne drogi, na przykład idące tuż obok - Chrobaka (piękne rysy), Pro Pain (o tym na końcu) czy świetnego Wilczkowskiego (relacja TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Schody do Nieba, Kazalnica Mięguszowiecka

30/07/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKazalnica MięguszowieckaWspinanie górskie lato

Kilka dni pięknej pogody w Tatrach to ostatnimi czasy rzadkość, a już podczas obozów klubowych sprawa niespotykana. Tym razem było jednak inaczej, dlatego od razu pierwszego dnia udajemy się na Kazalnicę. Centralna ściana jest jeszcze mokra (wrócimy na Małolata dwa dni później - RELACJA), wybieramy więc prowadzące płytami w prawej jej części Schody do Nieba. Droga nie jest co prawda tak efektowna jak te w okolicy Filara, ale z powodu dość skomplikowanego przebiegu, długości (ok. 13 wyciągów + godzina terenem I-III na szczyt), wymagającej miejscami asekuracji oraz solidnego VI+ na kluczowym wyciągu, nie należy jej lekceważyć. Korzystając z niniejszego opisu, zdjęć i stworzonego foto-topo będzie łatwiej, więc jeżeli chcecie zintensyfikować przygodę – nie czytajcie 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Gervasuttiego, Mont Blanc du Tacul

18/07/2020Tagi: AlpyAlpy - FrancjaMont Blanc du TaculWspinanie górskie lato

Jedna z najbardziej znanych dróg w rejonie Chamonix, forsująca skalne bastiony wschodniej ściany Mont Blanc du Tacul (4 248 m.), wymarzony cel niejednego wspinacza górskiego 😊. Do drogi trzeba było oczywiście "dorosnąć" oraz wstrzelić się w dobre warunki – zarówno jeśli chodzi o brak opadów, jak i odpowiednią temperaturę – za wysoka powoduje, iż droga robi się niebezpieczna. Gdy więc nadchodzi odpowiednia pora, kompletujemy 3-osobowy skład, przygotowujemy plan działania i ruszamy. Po aklimatyzacji i rozwspinaniu na Filarze Cordiera, odpoczywamy cały dzień w mieście i przez Aiguille du Midi docieramy na Vallée Blanche – pierwotnie planowany był nocleg w namiocie, finalnie decydujemy się na schronisko Cosmiques.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Cordiera, Grands Charmoz

14/07/2020Tagi: AlpyAlpy - AustriaAiguille des Grands CharmozWspinanie górskie lato

Jeden z długich, czysto-skalnych klasyków rejonu Mont Blanc – jego linia jest świetnie widoczna z centrum Chamonix, najładniej prezentuje się przy zachodzącym Słońcu. Droga jest sama w sobie świetnym celem, a jednocześnie może robić za porządny rozwspin przed czymś trudniejszym wysoko w górach – ponad 20 wyciągów przy dobrej dostępności (z Plan de l'Aiguille) oraz przystępnej wysokości (2800-3445 m) to świetna rozgrzewka i aklimatyzacja. Tak było i w naszym przypadku podczas wyjazdu, którego celem głównym był Filar Gervasuttiego na Mont Blanc du Tacul.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Puskas (1) i Puklina v platni (Pęknięcie w płycie) (2), Łomnica

05/07/2020Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaŁomnicaWspinanie górskie lato

Ostatnimi czasy pogoda bardzo często wymuszała zmianę planów, kiedy więc w końcu przytrafia się ‘pewna’ niedziela, postanawiamy maksymalnie ją wykorzystać – stąd pomysł przejścia dwóch dróg na zachodniej wystawie Łomnicy jednego dnia. Poza oczywistą zaletą skorzystania z kolejki jedynym minusem jest to, że pod ścianą jest się najwcześniej po 10-tej, ale przy długim letnim dniu nadal pozostaje sporo czasu na działanie. Wizja przewspinania 500-metrów na pięknej ścianie jest niezwykle kusząca, dlatego postanawiamy spróbować – na początek Puškáš (V), powrót pod ścianę, ocena sytuacji i jeżeli wszystko ok – druga droga, dużo poważniejsza mimo niewiele wyższej wyceny – Pęknięcie w płycie (V+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Euforia, Ściana pod Skokiem

04/07/2020Tagi: Tatry WysokieDolina MłynickaŚciana pod SkokiemWspinanie górskie lato

W pochmurną sobotę działamy na jednej z najniżej położonych ścian w Tatrach, która swą nazwę zawdzięcza pobliskiemu wodospadowi Skok. Na będących zwieńczeniem zachodniego ramienia Skrajnej Baszty Turni oraz Ścianie wytyczono sporo dróg zarówno letnich, jak i zimowych, w bardzo szerokim zakresie trudności (do IX i M9+ włącznie!). My tym razem skupiamy się na dwóch prawie w całości obitych płytowych propozycjach - rozpoczynamy od Euforii (VI+, oryginalnie VII-) i zjeżdżamy linią drogi Nemorálny tanec (VIII-). Kluczowy odcinek tej drugiej okazuje się jednak zbyt mocno zacieknięty na czyste przejście - wracamy na niego jesienią (RELACJA), warto!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Via AliNina, Galeria Osterwy

27/06/2020Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Czerwiec w Tatrach w tym roku nie rozpieszcza - często pada, a gdy już robi się słonecznie, nadal jest burzowo, należy też liczyć się duża wilgotnością. W sobotę meldujemy się pod Galerią Osterwy z zamiarem zrobienia dwóch ładnych dróg, niestety po nocnej ulewie ściana jest pokryta zaciekami, które nie znikną z kluczowych miejsc aż do późnego popołudnia. AliNinę (VI+) wspominam miło z poprzedniego przejścia (RELACJA), mokrawy jest tylko pierwszy wyciąg, opcja wydaje się więc rozsądna. Dodatkowo będzie okazja do sprawdzenia ruchów na Shangri La. Prognozy na niedzielę zmieniają się na lepsze, postanawiamy więc wybrać się wyżej - pod Mały Lodowy i Ostry, co finalnie okazuje się chybionym pomysłem - jak wiadomo pogoda za nic ma ludzkie plany 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Andromeda (1) i Międzymiastowa (2), Mnich

14/06/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichMnichWspinanie górskie lato

Trzeci dzień w Moku i trzecie z rzędu podejście pod Mnicha - to jedna z nielicznych opcji gdy pozostałe ściany są mokre i/lub pogoda jest niepewna. Podejście mija tym razem szybciej i przyjemniej - sprzęt został pod ścianą, no i towarzyszą nam znajomi. Chmury trochę straszą, postanawiamy więc rozpocząć od 1-wyciągowej ospitowanej drogi na wschodniej wystawie - Andromedy (VII) i zadecydować później co dalej. Niestety wyraźnie idzie ku gorszemu - dlatego od razu po powrocie pod północną ścianę nie decydujemy się na realizację pierwotnego planu, tylko namawiam Anię na Międzymiastową (VI+), na którą chętnie wracam (relacja z 2015 TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja American Beauty/Sprężyna, Mnich

13/06/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Ściana północna (na której mieliśmy działać) jest mokra, dlatego też decydujemy się na kombinację, o której powiedział nam sam Piotr Korczak spotkany dwa dni wcześniej w skałach. Całą Sprężynę robiłem poprzednio (RELACJA) przedłużając o Płyty Kosacza, jednak opcja przejścia trzech siódemkowych (wg MT VII+, VII- i VII+) obitych wyciągów American Beauty i kontynuuwanie trzema tradowymi (V, mocne V+, VI-) jest jeszcze ciekawsza. Zwłaszcza, że Szalony zareklamował 3. wyciąg AB jako jeden z najładniejszych siódemkowych wyciągów w Tatrach. Po przejściu kombinacji uważam, że American Spring (nasze określenie 😉) to kapitalna propozycja dla kogoś, dla kogo całe AB jest za trudne (górne wyciągi to już ósemki), a sama Sprężyna to trochę za mało.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Zachodnia, Zadni Mnich

12/06/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuZadni MnichWspinanie górskie lato

Długi weekend nad Morskim Okiem – pogoda jest niestabilna a prognozy mało wiarygodne, skupiamy się więc na niskich i szybko-schnących ścianach z łatwym wycofem. W piątkowy poranek meldujemy się w czwórkę pod Mnichem, niestety deszcz weryfikuje nasze plany, postanawiamy więc wybrać się pod Zadniego Mnicha, którego odnalezienie w gęstych chmurach okazuje się nie lada wyzwaniem 😊. Na wschodniej przełączce mrok, Uskok mokry, przenosimy się na Ciemnosmreczyńską Przełączkę. Na chwilę wychodzi Słońce, postanawiamy więc wykorzystać krótkie okno i szybko wejść na szczyt granią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Lewy Kant Heinricha/Mu-mu-mu (1) i Lewi Wrześniacy (2), Zamarła Turnia

06/06/2020Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Długo wyczekiwany początek sezonu w Tatrach - granica ze Słowacją nadal zamknięta, po deszczowym tygodniu wybieramy więc południową wystawę Zamarłej. W górnych partiach nadal zalega bardzo dużo śniegu, gdy docieramy więc do Dolinki Pustej, ukazuje się nam widok jak z Enversów, gdzie w ściany startuje się prosto z lodowca. Rano zacięcia i rysy są jeszcze mokre, postanawiamy więc rozpocząć od wspinania na skąpanym w Słońcu Lewym Kancie. Początkowo w planach jest Egzamin z Fizyki (VII), jednak gdy omijamy pierwszy kruchy fragment lewą stroną, a na drugim długo błądzę w poszukiwaniu odpowiedniego (i suchego) wariantu, od trzeciego stanowiska postanawiamy zrobić kombinację najładniejszych wyciągów powyżej - jednego z Lewego Heinricha i dwóch z Mu-Mu-Mu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Polecane średnio-trudne drogi letnie w Tatrach (VI- do VII+)

30/04/2020Tagi: InnePozostałeWspinanie górskie latoInne

Aktualizacja subiektywnej listy polecanych "średnio-trudnych" dróg wspinaczkowych w Tatrach w przedziale trudności VI- do VII+. Wykaz stworzony został na bazie nielicznych, ale cennych opracowań, jak również opinii wielu wspinaczy i własnych doświadczeń. Większość polecanych dróg oferuje ewidentne wspinanie w litej skale oraz bardzo dobrą asekurację, na liście jest też kilka dróg obitych częściowo lub "na sportowo". Poza "klasykami" i pozycjami bardzo popularnymi, na liście umieściłem również ciekawe historyczne drogi na mniej uczęszczanych ścianach oraz ładne linie z ostatnich lat, które już zyskały uznanie, lub/i zostały logicznie wytyczone w interesujących miejscach. Uwagi i sugestie mile widziane, nie pozwólmy pięknym drogom zarastać 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Polecane łatwe drogi letnie w Tatrach (III do V+)

24/04/2020Tagi: InnePozostałeWspinanie górskie latoInne

Aktualizacja subiektywnej listy polecanych "łatwych" dróg wspinaczkowych w Tatrach w przedziale trudności III do V+. Wykaz stworzony został na bazie własnych doświadczeń, kilku istniejących opracowań oraz opinii innych wspinaczy. Wymienione drogi oferują atrakcyjne wspinanie oraz dobre lub bardzo dobre możliwości asekuracji (własnej i częściowo stałej). Użyte określenie "drogi łatwe" jest umowne, do zestawienia należy podejść z rozsądkiem, a cele dobierać na miarę swoich możliwości oraz doświadczenia. Pod uwagę wziąć również trzeba ważną kwestię podejścia pod ścianę/drogę oraz sposobu zejścia/zjazdów.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Podsumowanie sezonu letniego 2019

25/11/2019Tagi: InnePodsumowaniaWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Do tej pory w podsumowaniach opisywałem cały zakończony rok, ponieważ jednak blog skupia się już właściwie tylko na wspinaniu w górach, postanowiłem zrobić osobne resume dla sezonu letniego oraz zimowego (to drugie wkrótce). Tak więc poniżej wykaz górskich dróg z sezonu Lato 2019 z linkami do poszczególnych relacji, z podziałem na Tatry i Alpy oraz krótkim komentarzem. Dodatkowo album z wybranymi zdjęciami z tego okresu, chronologicznie po 1-2 zdjęcia z każdej relacji. Czyli sezon w pigułce 😊.

 
ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Oda na Radost, Kieżmarski Szczyt

27/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Płyty Pająków na Kieżmarskim to jedna z najładniejszych tego typu formacji wspinaczkowych w Tatrach, dlatego gdy w 2018 powstała na niej linia „dla ludzi” o wycenie VII+ i z komfortową (jak na słowackie standardy) asekuracją, od razu trafiła na moją listę. Kilka miesięcy temu Ódzie na radosť przyjrzałem się również z bliska, wspinając się na biegnącym obok Wielkim Zacięciu (RELACJA). Droga wyglądała z tej perspektywy świetnie, pozostało poczekać aż nadejdzie odpowiedni moment i znajdzie się chętny partner. Gdy zbliża się ostatni ładny weekend sezonu, pomysł podsuwam dwóm kolegom, jeden z nich dysponuje akurat wolnym czasem. I tak w sobotę wspinam się jeszcze z Anią nad Morskim Okiem, a już w niedzielę rano ruszam wraz z Mateuszem pod Kieżmarski.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Żabiej Lalki (1) i Onyszkiewicz, Żabi Kapucyn (2)

26/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuŻabia LalkaŻabi KapucynWspinanie górskie lato

Warunki wspinaczkowe oraz pogoda w Tatrach nadal świetne, powstaje więc intensywny plan by w sobotę spróbować wejść w ścianę Kazalnicy z Anią, a już w niedzielę wspinać się na Kieżmarskim z Mateuszem. Niestety gdy pierwszego dnia rano stajemy pod Zerwą, odczuwalna temperatura wynosi poniżej zera. Po odczekaniu godzinę (nadal zimno) zasmuceni odpuszczamy zacienioną, północną ścianę i Żlebem Żabiej Przełęczy Wyżniej podchodzimy pod Żabiego Mnicha. Pod zachodnią ścianą nie ma jeszcze Słońca, na rozgrzewkę postanawiamy więc wyjść granią na Żabią Lalkę, na której jeszcze nie byliśmy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lobby instruktorskie (1) i Kajka (2), Kościelec

20/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecKościelecWspinanie górskie lato

Podobnie jak w zeszłym roku, w połowie października w Tatrach zrobiła się piękna i bezdeszczowa jesień. Tym razem jednak weekend jest bardzo wietrzny, wybieramy więc niską, zachodnią ścianę Kościelca i liczymy na Słońce. To niestety postanawia cały dzień chować się za chmurami, przez co temperatura odczuwalna jest bardzo niska. Pod ścianą stawiamy się w cztery osoby – ja z Anią oraz Michał z Szymonem. Od razu optymistycznie postanawiamy rozpocząć od Lobby Instruktorskiego (VII-, pierwotnie VII+), mimo iż palce nawet bez dotykania skały są zdrętwiałe z zimna. Trzy z czterech wyciągów robiłem już kilka lat temu (RELACJA), dlatego też nadeszła pora by skończyć tą bardzo popularną, ubezpieczoną prawie w całości ringami drogę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hobrzański/Kosiński (1) i Orłowski wariant (2), Mnich

13/10/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichMnichWspinanie górskie lato

Na Mnichu na górską przygodę raczej nie ma co liczyć (w końcu to "najbardziej na południe wysunięta skałka w Polsce" 😉), ale na świetnej jakości granit i krótkie, lecz wymagające drogi sportowe i na własnej – jak najbardziej, pod tym względem trudno o lepsze miejsce w Tatrach. Do najciekawszych propozycji tradowych z pewnością zaliczają się Rysa Hobrzańskiego (VI+/VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). W zeszłym roku robiłem je w pięknej kombinacji Seven Up (RELACJA), ostatni wyciąg nas jednak zrzucił, wypadało więc na niego wrócić. Na oku tym razem mamy też inny mega-klasyk, Kant Hakowy (VII), pod północną ścianą jest jednak za zimno by próbować, przechodzimy więc od razu na wystawę wschodnią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lewa Pilchówka (1) i Motyka (2), Zamarła Turnia

22/09/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Mimo, że mamy ostatni dzień kalendarzowego lata, jest chłodno, a północne ściany przyprószone są śniegiem. Ten kontrast zieleni i bieli w Tatrach wygląda świetnie, choć oczywiście działalność wspinaczkowo jest przez to ograniczona do słonecznych wystaw. Zamarła Turnia na takie właśnie warunki jest idealna, bywam że da się tu komfortowo wspinać nawet w listopadzie. W porannym chłodzie ruszamy więc do Doliny Pięciu Stawów Polskich, a następnie do Dolinki Pustej. Czekając aż Słońce oświetli ścianę, zastanawiamy się nad pierwszym celem – miał być Egzamin z Fizyki (VII), postanawiamy jednak rozpocząć od drugiej planowanej drogi, Lewej Pilchówki (V+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Birkenmajer, Łomnica

15/09/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaWspinanie górskie lato

Droga ta, jako jeden z historycznych klasyków wspinaczkowych w Tatrach, interesowała mnie od dawna. Jest to najdłuższa wspinaczka na zachodniej ścianie drugiego najwyższego szczytu Tatr i mimo teoretycznie niskich trudności, uchodzi za drogę dość poważną, o mocno „górskim” charakterze i zaniżonej wycenie. W piękny wrześniowy dzień postanowiliśmy więc sprawdzić jakież to dzieło stworzyli prawie 90 lat temu (w 1930!) Birkenmajer i Kupczyk. Wyjeżdżamy kolejką na Łomnicką Przełęcz, podchodzimy na ramię i jednym 30-metrowym zjazdem dostajemy się do łańcuchów doprowadzających pod ścianę. Poranek jest bardzo chłodny, wiemy jednak, że zachodnia Łomnicy już około południa skąpana będzie w Słońcu i nie powinniśmy zmarznąć.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Weichtal Wichtel, Wachthuttelturm

31/08/2019Tagi: AlpyAlpy - AustriaWachthüttelturm (Höllental)Wspinanie górskie lato

Wracając z krótkiego wypoczynku po wspinaniu w Alpach, postanawiamy w drodze powrotnej zatrzymać się w Höllental – królestwie ubezpieczonych dróg wielowyciągowych. Ostatnio byłem tu zeszłej jesieni, przechodząc m.in. kapitalne Blechmauerverschneidung, wcześniej robiliśmy tam też obóz klubowy. Rejon jest specyficzny, ściany znajdują się w środku lasu, wspinamy się więc często między drzewami. By się nie rozczarować koniecznie trzeba wybierać sprawdzone drogi, inaczej może się to skończyć błędną – negatywną oceną miejsca, o ile w ogóle znajdziemy ścianę i drogę 😊. My tym razem byliśmy ograniczeni z wyborem, z powodu upału wystawa musiała być północna, a z powodu braku czasu – droga szybko dostępna i nie za długa. Miałem coś w zanadrzu na taką okoliczność.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Nabot Leon, Pilier Rouge Aiguille de Blaitiere

24/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaAiguille de BlaitiereWspinanie górskie lato

Na ostatnie dni obozu do Chamonix dociera Ania - w piątek wspinamy się na skałach w Les Gaillands, w sobotę czas na jakąś ładną drogę w górach. Chcemy się wyrobić w jeden dzień i nie działać za wysoko, idealny więc będzie Plan d’Aiguille. Jedną z najczęściej polecanych dróg w tym rejonie jest Nabot Leon (autorstwa Pioli) na Czerwonym Filarze Blaitiere'a. Wyjeżdżamy na Plan i ruszamy w stronę naszego celu – najpierw do jeziorka Lac Bleu, później długim trawersem do grzędy, która doprowadza pod wschodnią podstawę Filara. By dostać się pod ścianę konieczne jest przejście małego pola śnieżnego i około 60 metrowego stromego odcinka skalnego do przełączki (w dół zjazd), skąd eksponowaną ścieżką po stronie zachodniej do wielkiej półki, z której drogi startują.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Papillons Arete, Aiguille du Peigne

21/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaAiguille du PeigneWspinanie górskie lato

Tak jak zaplanowaliśmy, rest po wspinaniu na Enversach przypada w jedyny deszczowy dzień, nie spodziewaliśmy się jednak, że będzie lało bez przerwy przez 16 godzin… Z dużych i wysoko położonych ścian zrezygnowaliśmy już na początku pobytu, gdy dowiedzieliśmy się jakie warunki na nich panują (marzył nam się m.in. Gervasutti na Mont Blanc du Tacul), teraz dodatkowo musimy zweryfikować plany biorąc pod uwagę opad i niską temperaturę. Postanawiamy wyjechać kolejką na Plan de l’Aiguille i z bliska zobaczyć jak sytuacja wygląda. Podchodzimy pod Filar Aiguille de Blaitiere, niestety jest mokro. Decydujemy więc, że jedyną sensowną opcją będzie skąpana w Słońcu słynna Grań Motyli (Pappilons). Droga jest piękna, lita i łatwo dostępna, przez co jednak bardzo oblegana.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Bienvenue au Georges V, Premiere Pointe des Nantillons

18/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaPremière pointe des NantillonsWspinanie górskie lato

Trzeciego dnia pobytu pod Igłami od Południa, ruszamy pod drogę, która konkuruje z Marchandem o miano najpopularniejszej w rejonie. Warto zaznaczyć, że obie drogi są autorstwa legendarnego Michela Pioli. Co prawda jesteśmy zmęczeni (fizycznie i psychicznie) po dwóch dniach wymagającego wspinania, będąc jednak ostatni dzień w granitowym raju, ciężko byłoby przy pięknej pogodzie po prostu sobie odpuścić. Postanawiamy więc wstawić się w Bienvenue i przejść tyle ile damy radę – rozważamy wycofanie się w przypadku braku sił lub czasu na skończenie drogi. Chcemy bowiem zdążyć na ostatnią kolejkę do Chamonix, a na stację Montenvers czeka nas przecież około 3 godziny marszu po skałach, drabinach i lodowcu Mer de Glace.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Marchand de Sable, Tour Rouge

17/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaTour RougeWspinanie górskie lato

Drugiego dnia pobytu na Enversach idziemy zmierzyć się z drogą pretendującą do miana największego klasyku regionu – Piaskowym Dziadkiem (postać bajkowa), tak bowiem tłumaczy się jej nazwę 😊. Spod namiotów czeka nas zaledwie 20 minut podejścia - najpierw udajemy się pod schronisko, a następnie schodzimy z przełączki na lodowiec Trelaporte i nim kilkadziesiąt metrów pod południowo-wschodnią ścianę Tour Rouge. By zacząć się wspinać musimy przekroczyć szczelinę brzeżną, co w butach wspinaczkowych wcale takie banalne nie jest 😉. Szpeimy się trochę niżej mając na uwadze to, że dzień wcześniej pod znajomymi z Polski (spotkanymi w schronisku) załamała się krawędź i mieli sporo szczęścia, że skończyło się na lekkich potłuczeniach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

La Piege, Tour Verte

16/08/2019Tagi: AlpyAlpy - FrancjaTour VerteWspinanie górskie lato

Tegoroczny obóz alpejski KW Bielsko-Biała urządzamy w stolicy europejskiego wspinania górskiego i alpinizmu, Chamonix. Wielkość rejonu oraz ilość pięknych szczytów i ścian przytłacza, stąd przy pierwszej wizycie najlepiej skupić się na największych klasykach. Po przyjeździe na camping formujemy małą ekipę wspinaczkową (3 zespoły) i na początek ruszamy na Igły od Południa (potocznie tzw. Enversy), reklamowane jako jedno z najlepszych miejsc wspinaczkowych w Alpach. Po wyjeździe kolejką szynową na Montenvers, przechodzimy kawałek lodowcem Mer de Glace i po 3 godzinach docieramy w okolice Schroniska Envers des Aiguilles.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Szare Zacięcie, Czołówka MSW

10/08/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuCzołówka MSWWspinanie górskie lato

Umawiamy się w dwa zespoły na Kazalnicę, optymistycznie licząc, że pomimo ciągłych opadów nawiedzających Tatry będzie sucha. Zamiast tego nad Morskim Okiem stawiamy się jednak w trójkę i po analizie sytuacji wdrażamy plan awaryjny – Czołówkę MSW, gdzie od dawna czekają dwa klasyki do zrobienia, Szare Zacięcie (VI+) i Greystone (VII). Pod ścianą okazuje się oczywiście, że spore fragmenty ściany są mokre ale mimo to postanawiamy działać. Omawiamy podział prowadzenia biorąc pod uwagę planowane przejście dwóch dróg, szykujemy sprzęt i ruszamy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Młynarczyk - warianty (wycof)

26/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyMłynarczykWspinanie górskie lato

Drugiego dnia obozu ruszamy pod Młynarczyka z nieśmiałym zamiarem spróbowania Szewskiej Pasji (VII+). Trudności są ponoć dobrze obite, więc mimo iż droga może okazać się dla nas za trudna, postanawiamy spróbować. Wiemy, że samo dotarcie pod ścianę jest przygodą samą w sobie, nie spodziewamy się jednak, że aż TAKĄ 😉. Przechodzimy przez mostek za taborem i zaczyna się walka z przyrodą – najpierw las zarośnięty i żywy jak z baśni o elfach, później dwa głazowiska, następnie krzaki po klatę i na koniec strome trawy. Oczywiście mocno sobie skomplikowaliśmy dojście brakiem znajomości terenu, dlatego zamiast 30 widniejących w opisie minut kończy się na 90.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Puskasa, Galeria Gankowa

25/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Tym razem na letni obóz KW BB wybieramy Dolinę Białej Wody, gdzie jak wiadomo wszędzie pod ściany daleko, a na krótkie i łatwe drogi nie ma co liczyć 😉. Mamy nadzieję, że pogoda będzie łaskawa i uda się podziałać na Galerii GankowejMałym Młynarzu i Młynarczyku. Niestety plany zostają zweryfikowane, w czwartek i piątek próbujemy zrobić „cokolwiek”, a w sobotę prawie wszyscy opuszczamy Tabor. Pierwszego dnia, po przybyciu na miejsce i zrzuceniu ciężkich plecaków i rozłożeniu namiotów, bardzo optymistycznie postanawiamy wybrać się na Galerię Gankową i spróbować Filar Centralny. Ściana jest jednak w większości mokra, pozostaje plan awaryjny i łatwiejszy filar, którym prowadzi droga Puškáša (V).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Delagokante, Torre Delago

13/07/2019Tagi: AlpyDolomityTorre Delago (Vajolet)Wspinanie górskie lato

Ostatniego dnia pobytu postanawiamy wybrać się pod słynne Turnie Vajolet  - to właśnie na nich popisywał się Stallone w filmie Cliffhanger 😉. Po noclegu w Canazei podjeżdżamy do Pery i kolejką trochę skracamy sobie długie jak na Dolomity podejście (zostaje 2-3 godziny marszu, 900 metrów przewyższenia). Mijamy schroniska Gardeccia oraz Vajolet, wielką ścianę Cima Catinaccio i bardzo stromo podchodzimy do Rif. Re Alberto (2621 m.). Marzyła mi się najtrudniejsza droga na turniach - mocna szóstka Stegera na Torre Winkler, jest jednak wietrznie i zimno, po kawie w schronisku decydujemy się więc na plan awaryjny – jedną z najładniejszych „czwórek” w Dolomitach, Kant na Turni Delago (IV+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Maurizio Speciale, Lagazuoi Piccolo

12/07/2019Tagi: AlpyDolomityPiccolo LagazuoiWspinanie górskie lato

Chętnie zostalibyśmy dzień dłużej pod Tre Cime i spróbowali kolejnego klasyka, późnym popołudniem zaczyna jednak padać, a prognozy na piątek są bardzo nieprecyzyjne. Decydujemy, że najlepsza będzie łatwiejsza droga, z krótkim podejściem i możliwością szybkiego wycofu. W zanadrzu na taką okoliczność mam od jakiegoś czasu polecaną przez przewodniki (i kilku znajomych) drogę M. Speciale (V+) na zachodniej ścianie Lagazuoi Piccolo, pod którą podchodzi się bardzo szybko z Przełęczy Valparola. Przenosimy się więc kolejny raz na jedną noc, tym razem do hotelu w okolicy Cortiny d’Ampezzo. Rano podjeżdżamy na przełęcz i idziemy pod ścianę, choć warunki nie są zachęcające – padać przestało w nocy, Słońce nadal chowa się za chmurami a dłonie grabieją z zimna.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cassin, Cima Piccolissima di Lavaredo

11/07/2019Tagi: AlpyDolomityCima Piccolissima di LavaredoWspinanie górskie lato

Po noclegu w schronisku Auronzo ruszamy pod wybraną drogę – podejście zajmuje ok. 40 minut, kierujemy się najpierw szlakiem pod schronisko Lavaredo i dalej w stronę przełęczy, po czym trawersujemy w lewo wyraźną ścieżką. Mijamy Cimę Piccola i jej piękny żółty mur (droga Gelbe Mauer) i filar (Spigolo Giallo), który robiłem dwa lata temu (RELACJA). Południowo-wschodnia ściana prezentuje się w porannym Słońcu wyśmienicie, choć jej środkowy, przewieszający się fragment, trochę onieśmiela. Na drodze Cassina (VII-), wspinają się już dwa zespoły, trzeci spotykamy pod ścianą. Chłopaki z Anglii po chwili jednak rezygnują z przejścia. My odczekujemy godzinę aż wspinający się nad nami będą w bezpiecznej odległości, po czym startujemy zmierzyć się z mega-klasykiem 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Via Finlandia, Torre Grande

09/07/2019Tagi: AlpyDolomityTorre Grande (Cinque Torri)Wspinanie górskie lato

Drugiego dnia pobytu w Dolomitach postanawiamy zrobić coś krótszego ale i trudniejszego - rejon Cinque Torri nadaje się do tego idealnie. Via Finlandia od dawna jest w moim „kajecie”, reklamowana przez znajomych jako piękna ale ciągowa i wymagająca (w swojej kategorii) droga. Pierwotna wycena VI+ jest obecnie często weryfikowana na 6b (ok. VII), czego po jej przejściu nie podważamy 😉 Na pewno droga jest zdecydowanie poważniejsza od robionej przeze mnie dwa lata temu Diretta Dimai, na południowej ścianie tej samej turni (RELACJA). Co jednak ważniejsze – Finlandia to jedna z najładniejszych dróg jakie robiłem w Dolomitach, zdecydowanie polecam!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kasnapoff, Seconda Torre del Sella

08/07/2019Tagi: AlpyDolomitySeconda Torre del SellaWspinanie górskie lato

W planach był kilkudniowy pobyt w Tatrach, temperatury bliskie zeru spowodowały, że w ostatniej chwili postanawiamy jednak, że pojedziemy w cieplejsze rejony. Kilka dużych ścian odpada z powodu braku stabilnej pogody, prognozy na Dolomity wyglądają lepiej, na dodatek bliskie podejścia i duża różnorodność powodują, że zawsze „coś się podziała”. Szybko przeglądam swoje zapiski w przewodnikach, pakujemy się i ruszamy. Mam kilka dróg na oku, konkretnego planu jednak brak - będziemy decydować dzień po dniu gdzie śpimy i po czym się wspinamy. Już po drodze postanawiamy, że kierujemy się na Przełęcz Sella – pod piękne Turnie mamy 20 minut spaceru, w zależności od pogody i samopoczucia po 10 godzinach nocnej jazdy można wybrać drogę na jednej z nich.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Korosadowicz, Żółta Ściana (1) i Filar Cagasika (wariant), Pośrednia Grań (2)

06/07/2019Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyŻółta ŚcianaPośrednia GrańWspinanie górskie lato

O przejściu północno-wschodniej ściany Pośredniej Grani myślałem już od jakiegoś czasu. Rejon ten jest rzadko odwiedzany przez wspinaczy i nawet na temat najbardziej znanej drogi, Filaru Cagašíka (VI), informacji na Internecie jest bardzo niewiele i jak się później okazało, w większości są błędne 😊. Na wspinanie umawiam się tym razem z Michałem i obaj nie mamy wątpliwości – będzie górsko i przygodowo. Zanim jednak wejdziemy w upatrzony Filar, proponuję dodatkowo drogę na położonej poniżej Żółtej Ścianie, kombinacja taka wręcz się narzuca – zamiast żmudnie podchodzić piarżystym żlebem,  możemy przewspinać kilka wyciągów więcej. Droga Korosadowicza (V) nadaje się do tego idealnie, jest ładna, krótka i nietrudna - w sam raz na rozgrzewkę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Birkenmajer (1) i Wielkie Zacięcie góra (2), Kieżmarski Szczyt

29/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Nareszcie piękny i stabilny pogodowo weekend w Tatrach, można więc ruszyć na jakąś dużą ścianę. Ponieważ do dyspozycji mamy tylko sobotę, decydujemy się na szybko dostępny (kolejką) Kieżmarski Szczyt i jego południową wystawę. Po ostatnich przygodach na mniej popularnych drogach, tym razem nastawienie jest konkretne – musi być jakiś klasyk. A jednym z największych jest droga Dieški, zwana potocznie Wielkim Zacięciem (VI+). Co prawda całość przeszedłem już kilka lat temu (RELACJA), jednak prowadziłem wtedy jej dolną część, a w górnej czyli tej najważniejszej - występowałem w roli statysty 😉. Dla mnie więc będzie to pewnego rodzaju finalizacja przejścia, dla Ani z kolei okazja do powspinania się na tatrzańskiej perełce.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ondrejova (1) i Majova (2), Galeria Osterwy i Plsek (wycof) (3), Szarpane Turnie

23/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Wyczekiwany długi weekend w końcu nadszedł, niestety nie z taką pogodą, która pozwoliłaby zrealizować bardziej ambitne plany w Tatrach. W czwartek nie za bardzo da się działać nawet w skałach, jedziemy więc na panel do Żyliny i zostajemy na noc w Rajeckich Teplicach, by w piątkowy poranek wspinać się na skałach w Porubce. Już po południu przenosimy się nad Popradzki Staw - po rozważeniu dziesiątek opcji postanawiamy w końcu spróbować zdziałać „cokolwiek”. Jak się okaże cud nie nastąpił i mimo naszego uporu, chmury nie zechciały aż do niedzieli odczepić się od wszystkich wyżej położonych ścian. Pozostała więc Galeria Osterwy. Ale po kolei…

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Vsetko v poriadku, Mały Lodowy Szczyt

15/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Początek letniego sezonu w Tatrach to czas niższych, wystawionych na Słońce ścian. Takie niewątpliwie znaleźć można w Dolinie Staroleśnej - pakujemy się więc na dwa dni z zamiarem noclegu w Zbójnickiej Chacie i wspinania pierwszego dnia na Małym Lodowym Szczycie (słow. Široká veža), drugiego na Ostrym. W końcu jednak wracamy w sobotę po zrobieniu jednej drogi, spod drugiej bowiem przegania nas burza z gradem, a niedzielne prognozy zniechęcają nas do pozostania na noc. Na Małym Lodowym największym klasykiem jest droga Motyki (V), ściana oferuje jednak również kilka innych ciekawych linii - jak na przykład Maskov Kut (VI) czy Všetko v poriadku (VI+/VII-) - dwie pierwsze już na koncie (RELACJA), czas więc na tą trzecią.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hviezdova (1) i Moribundus (2), Wołowa Turnia

09/06/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Obecnej wiosny długo czekać trzeba było na poprawę warunków w górach, gdy w końcu chwila ta nadeszła, wybraliśmy się na słoneczną, południową stronę Tatr. Podejście pod Wołową Turnię do najkrótszych nie należy, mamy jednak pewność, że powspinamy się w suchej i litej skale. Gdy już docieramy pod ścianę, omawiamy plany, dzielimy się (jest nas 5 osób) i zaczynamy wspinanie. Do Ani i do mnie dołącza Szymon, który na drugą drogę związać ma się z Michałem, startującym właśnie ze swoją Anią w drogę Stanisławskiego. Nasza trójka zaczyna natomiast od Hviezdovej (VI+) - drogi z której wycofałem się w zeszłym roku podczas burzy.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ljubljanski (wycof), Anica Kuk (1) i Karabore, Anica Kuk - Stup (2)

03/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukAnica Kuk StupWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy z powodu możliwych opadów, wybieramy drogę Ljubljanski w górnej, niższej części Anica Kuk. Droga jest jednym z polecanych klasyków (chociaż informacji o niej mało), oferuje 220 metrów wspinania wzdłuż przełamania północnej ściany. Z opisu wynika, że najtrudniejszy fragment to wymagająca rysa za 6a+ (górskie 7-). Problemem może być odnalezienie miejsca w którym droga startuje – nam zabrało to dużo sił i czasu, przez co finalnie nie wyrobiliśmy się przed deszczem i musieliśmy się wycofać. Mimo to zdążyliśmy jeszcze przejść inną drogę, jedną z paklenicowych perełek – Karabore na dolnej części Anićy Kuk zwanej Stup. Sobota i niedziela niestety spisane zostały na straty – prawie całą Europę ogarnął niż, wróciliśmy więc do kraju.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski, Anica Kuk

02/05/2019Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Po krótkiej wizycie na Pagu przenosimy się do Paklenicy. W zeszłym roku wstęp do sezonu górskiego w tym miejscu tak mi się spodobał, że postanawiam wrócić, mając konkretne drogi na oku. Jedną z nich jest mega klasyk, część „trylogii”, droga Velebitaški (6a+), z której w zeszłym roku musieliśmy się wycofać (RELACJA), po kilku godzinach oczekiwania w zatorze. Tym razem również nie jesteśmy sami – pod ścianę docieramy później niż zamierzaliśmy i musimy poczekać aż wystartuje trójkowy zespół z Polski. Obok swoim wariantem, startuje jeszcze zwariowany Chorwat ze swoją towarzyszką mającą chyba z 80 lat, która ledwo pod ścianę doszła ale jakimś cudem będzie poruszać się do góry, co zdumiewa, bo nawet żeby ciągnąć za pętle w pionowym terenie trzeba mieć sporo siły 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ferrata Rino Pisetta, Piccolo Dain

06/04/2019Tagi: AlpyDolomityPiccolo DainWspinanie górskie latoTurystyka górska

Lecąc służbowo na trzy dni do Włoch postanawiam na wszelki wypadek zabrać uprząż, kask i lonżę - samemu się nie powspinam ale może uda się wejść na jakiś szczyt, czy to turystycznie czy jakąś ferratą, w końcu będę tylko godzinę od Arco i jeziora Garda... No i tak piątkowej nocy siedziałem jeszcze na służbowej kolacji, a w sobotę rano byłem już w Dolomitach Brenty. Dzień wcześniej pogrzebałem trochę po Internecie i w oko wpadła mi jedna z najtrudniejszych ferrat w Alpach - Rino Pisetta - poprowadzoną skrajem pięknej ściany Piccolo Dain. Mimo niewyspania i deszczowej pogody postanawiam podjechać do Sarche, ocenić sytuację i zdecydować czy wchodzę na Dain ferratą po ścianie czy może szlakiem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Autonova, Galeria Osterwy

24/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Poprzedniego popołudnia przenieśliśmy się z Doliny Kieżmarskiej do Wielickiej, z zamiarem zimowego wejścia na Gerlach Filarem Stanisławskiego. Już jednak wieczorem w Domu Śląskim wiadomo było, że pogoda ponownie uniemożliwi realizację tego pomysłu. W niedzielę po zejściu na parking postanawiamy więc powspinać się letnio - podjeżdżamy kilka dolin dalej i ruszamy w kierunku Popradzkiego Plesa. Nie dochodzimy jednak nad Staw, tylko skręcamy w stronę Galerii Osterwy, pod którą meldujemy się o 14-tej. Prawie wszystkie drogi na ścianie są suche, jednak z powodu późnej pory rozważamy tylko te krótsze. I tak finalnie wybieramy obitą Drogę Autonovy (VI+), z której zeszłego lata wycofałem się z powodu deszczu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cepelova, Rzeżuchowe Turnie

23/03/2019Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaRzeżuchowe TurnieWspinanie górskie lato

Wczoraj zima, dziś lato czyli z północnej ściany przenosimy się na południową. Po wspinaniu mikstowym na Małym Kieżmarskim dzień wcześniej (RELACJA) i noclegu nad Zielonym Stawem, kolejnego dnia rano podchodzimy już bez sprzętu zimowego pod Rzeżuchowe Turnie, gdzie letnio wspinać można się przy słonecznej pogodzie praktycznie cały rok. Ściana nie jest może wysoka (drogi po 3-4 wyciągi) ale oferuje bardzo ładne wspinanie w litej skale - wczesną wiosną czy późną jesienią to świetna opcja. Jednym z klasyków na ścianie jest Čepelova Cesta (VI+, pierwotnie VI) i to od niej postanawiamy zacząć letni sezon taternicki.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka (1) i Maskov kut (2), Mały Lodowy Szczyt

12/11/2018Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaMały Lodowy SzczytMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Drugi dzień kończącego sezon pobytu w Staroleśnej przeznaczamy na wspinanie na południowej ścianie Małego Lodowego Szczytu (słow. Široká veža). Podobnie jak na Strzeleckiej Turni, również tutaj wypatrzoną mam drogę prowadzącą pięknymi zacięciami – Maškov kút (VI). Jednodniowy plan zakładał przejście łańcuchowe drogi Kút v platni na Strzeleckiej i Maškova na Małym Lodowym, ale skoro pojawiamy się w okolicy na dwa dni - można skupić się na każdej ścianie osobno. I tak powstaje pomysł by na rozgrzewkę przejść pięknego klasyka, którego jeszcze nie robiliśmy – drogę Motyki (V). PS. Foto-topo drogi z wariantami oraz zdjęcia z każdego wyciągu w relacji z przejścia w 2021 roku - TUTAJ.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kut v platni (1) i Prawy Filar (2), Strzelecka Turnia

11/11/2018Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaStrzelecka TurniaStrzelecka TurniaWspinanie górskie lato

W Tatrach cały czas letnie warunki, jedziemy więc na dwa dni do Doliny Staroleśnej by po raz kolejny zakończyć sezon. Pierwszego dnia skupiamy się na Strzeleckiej Turni, gdzie jakiś czas temu wypatrzyłem ciąg pięknych zacięć w ścianie – prowadzi nimi droga Kút v platni. Kluczowy wyciąg tej drogi to zagadka - jego trudności opisane są bowiem jako V+ w porywach do VII 😉. Plan zakłada zrobienie jeszcze jednej drogi przed udaniem się na nocleg do Zbójnickiej Chaty - popularnego Prawego Filara (V+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Hokejka, Łomnica

14/10/2018Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaŁomnicaWspinanie górskie lato

Zachodnia Łomnicy jest jedną z najładniejszych a zarazem najwyżej położonych ścian w Tatrach. Za każdym razem idąc do Chaty Teryho spoglądałem na nią z podziwem i zastanawiałem się kiedy wreszcie będę miał okazję ją dotknąć 😉. Wcześniej myślałem raczej o łatwiejszej drodze, Hokejka (VI+/VII-) była bowiem poza moim zasięgiem, z czasem trafiła ona jednak na czołówkę mojej listy. Pogoda jak wiadomo była jednak w tym sezonie kapryśna i gdy wydawało się, że trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, październik uraczył nas świetnymi warunkami. Chętni na wyjazd znajomi za długo nie zastanawiali się nad moją propozycją, więc wyjątkowo liczną ekipą (4 osoby) wyruszyliśmy z zamiarem przejścia jednego z największych tatrzańskich klasyków.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna (1) i Prawy Heinrich (2), Zamarła Turnia

06/10/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Kilka dni przed weekendem w Tatrach spadł śnieg ale na południową wystawę w słoneczny, jesienny dzień można liczyć 😊. Dlatego też mimo pewnych wątpliwości co do stanu ściany Zamarłej postanawiamy wybrać się na jednodniową akcję z zamiarem przejścia Prawego Kantu Heinricha (VII-). W Dolinie Pięciu Stawów widoki jesienne mieszają się z zimowymi i dopiero po dotarciu do Dolinki Pustej upewniamy się, że ściana jest sucha więc można działać! Ponieważ jednak Słońce jest jeszcze nisko, a wiatr daje się trochę we znaki, postanawiamy nie zaczynać od trudnej (dla nas) drogi, tylko rozgrzać się na Klasycznej (oryginalnie V, aktualna wycena VI-) – nie robiłem jej jeszcze więc jest dobra okazja.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lewy Puskas (1) i Jasterica (2), Kieżmarski Szczyt i Grań Wideł (3)

19/09/2018Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Grań Wideł, czyli odcinek od Kieżmarskiego Szczytu po Łomnicę, uważany jest przez wielu za najładniejszą graniówkę w Tatrach. W tym sezonie postanowiłem w końcu nadrobić zaległości i przy okazji zrobić coś na południowej Kieżmarskiego. Na szczyt nie wypada bowiem iść turystycznie, skoro po drodze jest taka piękna ściana 😊. Pierwsze podejście podejmuję dwa tygodnie wcześniej wraz z Szymonem i znajomymi z Krakowa. Jednak mój plan okazał się zbyt ambitny i po przejściu Prawego Puškáša oraz Zacięcia Fiali (RELACJA) brakło czasu na grań, nie zachęcały też gęste chmury ograniczające widoczność. Temat powrócił dość niespodziewanie w środku tygodnia, gdy napisał do mnie Łukasz.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Blechmauernverchneidung (1) i Seitelbergerriss (2), Blechmauer

16/09/2018Tagi: AlpyAlpy - AustriaBlechmauer (Höllental)Blechmauer (Höllental)Wspinanie górskie lato

W niedzielny poranek zbieramy się z campu i podjeżdżamy do wylotu doliny Grosses Höllental, gdzie wchodzimy w ścieżkę prowadzącą pod ścianę Blechmauera. Po 20 minutach podejścia znajdujemy się pod naszym celem, jednym z największych klasyków całego regionu - drogą Blechmauernverschneidung (6, war. 6+). Dół ściany nie wygląda zachęcająco, płyty pozarastane są trawami. Jednak od 50 metra ściana robi się piękna i wymagająca - pionowe i przewieszone płyty poprzecinane są systemami przewieszeń, rys i zacięć. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że szóstkowo ściany przejść nie sposób - a jednak, pomiędzy okapami powstała droga o takich trudnościach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Joe Stickler, Grossofen

15/09/2018Tagi: AlpyAlpy - AustriaGrossofen (Höllental)Wspinanie górskie lato

Niestety chętnego na południową ścianę Dachsteinu na weekend nie znalazłem, pomyślałem więc o opcji rezerwowej i wizycie w Höllental, gdzie trzy lata temu organizowaliśmy klubowy obóz. Już od tamtej wizyty na oku miałem piękny lokalny klasyk - Blechmauerverschneidung (6+). Na wyjazd wybieram się z przedstawicielem starej gwardii z naszego klubu, Mariuszem, który w Höllental wspinał się pierwszy raz 20 lat temu 😉. W sobotę postanawiamy zacząć od dłuższej drogi i zaraz po przyjeździe na miejsce kierujemy się pod Grossofen, na 14-wyciągowego Joe Sticklera (oryg. 7-/7). Przez chwilę zastanawialiśmy się jeszcze nad biegnącą obok Himmelsleiter (6+), którą kolega robił i sobie chwalił. I okaże się, że niestety Joe Stickler urodą jej nie dorównuje...

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawy Puskas (1) i Zacięcie Fiali (2), Kieżmarski Szczyt

09/09/2018Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Oryginalny plan zakładał 2-dniową, piękną akcję: przejście ściany Kieżmarskiego, Grani Wideł, nocleg na przełęczy i następnego dnia wspinanie na zachodniej Łomnicy. Jak jednak wiadomo, w tym sezonie pogoda rozdaje karty, więc pozostała przymiarka do pierwszej części planu. Jedziemy w składzie 4-osobowym i postanawiamy użyć kolejki by dostać się do Łomnickiego Stawu, okazja wyspania się oraz skrócenia sobie podejścia pojawia się w Tatrach bardzo rzadko, trzeba więc ją wykorzystać! Od Plesa zaliczamy pół godzinny spacerek pod południową ścianę Kieżmarskiego i szykujemy się do przejścia Prawego Puškáša (V) oraz Zacięcia Fiali (słow. Fialov kút, oryg. VI-, obecnie VII) i jeżeli wystarczy czasu - Grani Wideł (V).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Cesta horskych vodcov/Tatarka, Wielka Granacka Baszta

01/09/2018Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaWielka Granacka BasztaWspinanie górskie lato

W końcu w Tatry udaje się umówić z Madnessem, którego w ostatnich miesiącach z akcji górskich wyłączył wątek miłosny 😉. Jak to w tym sezonie bywa, wszystkie ściany są zalane, na szczęście prognoza im bliżej weekendu - tym lepsza. Znowu jednak trzeba zrezygnować z północnych wystaw i działać od południa. Namawiam kolegę na ścianę, którą mam na oku już od dłuższego czasu - Wielką Granacką Basztę. Kilkukrotnie przechodząc szlakiem od Domu Śląskiego w kierunku Polskiego Grzebienia przyciągała ona wzrok swą wielkością i tajemniczoścą. Dróg na ścianie jest kilka, są jednak rzadko chodzone - najciekawsze poza łatwym klasykiem (Ľavým zárezom, IV) wydają się Direttisima (VI+ i Cesta horských vodcov (VI+), dlatego też postanowiliśmy zrobić jedną z nich.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Luna Nascente, Scoglio delle Metamorfosi

18/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyScoglio delle Metamorfosi (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Po długiej akcji górskiej w czwartek, piątek poświęcamy na regenerację oraz kilka boulderowych klasyków. W sobotę czeka nas bowiem droga, z której musieliśmy się z Elą i Szymonem wycofać w poniedziałek, a bez zrobienia której cały pobyt w Mello nie byłby do końca satysfakcjonujący. Od początku bowiem Luna Nascente (6b/VII) była dla mnie zaraz po drodze Cassina głównym celem obozu. Żeby nie być subiektywnym, zacytuję opis z Planetmountain: "Luna Nascente can rightly be considered a true pearl of the Alps, an absolutely fantastic route in Val di Mello.  A beautiful perfect series of cracks and flakes on fantastic rock which has few equals in the rest of Europe. Many agree that this is one of the most beautiful climbs in the curriculum of any climber." Zgadzm się 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Gervasutti, Punta Allievi

16/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyPunta AllieviWspinanie górskie lato

Tak jak wspominałem w Prologu - w środę byliśmy już spakowani na Piz Badile i jechałem odebrać Jacka z lotniska, gdy okazało się, że obecnie dojście pod górę od strony szwajcarskiej jest zakazane. Lokalni przewodnicy odradzili nam łamanie tego zakazu, co finalnie przekonało nas do rezygnacji ze słynnej drogi Cassina (zrobionej przeze mnie dwa lata później - RELACJA). Na szybko zaproponowałem więc chłopakom (ze mną wspinać miał się Szymon, z Jackiem - Rysiek) plan zastępczy. Z kilku opcji wybraliśmy tą najdłuższą, 21-wyciągową drogę Gervasuttiego na mierzący 3121 metrów Punta Allievi. Z lotniska więc, zamiast do Szwajcarii, wracam z Jackiem na camp, przepakowujemy się i wieczorem już w czwórkę ruszamy na nocleg wgłąb doliny Val di Zocca.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Risveglio di Kundalini, Dimore degli Dei

14/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyDimore degli Dei (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Po poniedziałkowym wycofie z Luny w deszczu, we wtorek pojawia się szansa na podziałanie ponownie do popołudnia. Szymon postanawia odpocząć, ale Ela jest na miejscu ostatni dzień, więc to z nią będę się tego dnia wspinał. Decydujemy się na jedną z najbardziej popularnych dróg w dolinie, opisaną w przewodniku jako "fascynująca", - Risveglio di Kundalini (6a+). Znajduje się ona na ścianie Dimore degli Dei, a więc w miarę nisko. Dodatkowo najciekawsze i najtrudniejsze są pierwsze wyciągi, a więc są szanse na ich przejście zanim się rozpada. Zanim zaczniemy się wspinać czekamy jeszcze godzinę aż rozejdą się ciemne chmury i skała trochę podeschnie. Ela oddaje mi prowadzenie wszystkich wyciągów twierdząc, że wczorajsza impreza zniszczyła jej chyba psychę 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lamone e le sue Placche, Sperone Mark

12/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochySperone Mark (Val di Mello)Wspinanie górskie lato

Drugi dzień pobytu w Val di Mello (prolog i mapy w relacji TUTAJ) - po odespaniu podróży ruszamy z Elą i Szymonem na pierwszy wielowyciągowy wspin. Niestety prognozy straszą deszczem wczesnym popołudniem, nie mamy więc wiele czasu i za dużego wyboru jeśli chodzi o polecane drogi. Decydujemy sę na płytowy klasyk z krótkim podejściem i szybkim zejściem - drogę o dźwięcznej nazwie Il Lamone e le sue Placche (6b) na położonej tuż nad ścieżką w Mello skale Sperone Mark.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Val di Mello obóz KW BB - prolog

11/08/2018Tagi: AlpyAlpy - WłochyWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Pomysł na obóz KW BB w Val di Mello (a właściwie Val Masino) podsunął mi w zeszłym roku Janek Kuczera, który wraz z ekipą PZA przeniósł się tam z Dolomitów tuż przed naszym przyjazdem. Miejsce to pod względdem różnorodności jest niepowtarzalne - znajdziemy tu światowej jakości baldy (zawody Melloblocco), obite oraz tradowe drogi jedno i wielowyciągowe startujące wprost z doliny Mello (noszącej przydomek "Europejskie Yosemite"),  jak i mnóstwo dróg górskich na ścianach takich jak np. Piz Badile, Piz Cengalo, Cima di Castello, Punta di Zocca czy Punta Allevi. Czyli dla każdego coś do wyboru, gorzej jak lubimy wspinać się po wszystkim bo wtedy musimy wybierać pomiędzy wieloma klasykami z każdej dyscypliny 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Orłowski, Galeria Gankowa

04/08/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Przejście słynnej drogi Orłowskiego (VI-) na Galeri Gankowej było moim marzeniem odkąd zacząłem się wspinać. Gdy stanąłem pod Galerią cztery lata temu by przejść najłatwiejszą drogę na ścianie (Klasyczną), z podziwem spoglądałem w prawo, zastanawiając się czy kiedyś będę miał umiejętności i odwagę by zmierzyć się z trudniejszym klasykiem. Prawie każdy kto miał już drogę na koncie, opowiadał o niej z respektem i potwierdzał, że jest to jedna z najpoważniejszych wspinaczek szóstkowych w Tatrach. Oddalenie ściany od cywilizacji, jej wystawa, wielkość, ograniczone możliwości wycofu, zagrożenie w przypadku opadów, zawiłe zejście, prawdopodobieństwo zgubienia drogi i samo nagromadzenie trudności - brzmi jak egzamin z taternictwa. I właśnie nadszedł czas by do niego podejść!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Staflovka (wycof), Wołowa Turnia

29/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Z Krzyśkiem byliśmy umówieni na Grań Żabiego Konia, coś w sam raz na dojście do siebie po sobotniej imprezie obozowej 😉. Oczywiście w prognozach ponownie deszcz, większość klubowiczów wybiera więc pobliską Galerię Osterwy. Przez chwilę również się nad tym zastanawiamy, ale przesiedziałem tam wczoraj cały dzień, a Krzysiek chciał iść w góry – postanawiamy więc trzymać się planu. Po męczącym dziś podejściu docieramy nad Żabie Stawy i stwierdzamy, że Koń nie ma najmniejszego sensu – cała grań utonęła bowiem w ciężkich chmurach. W zamian proponuję Wołową i któryś z łatwych klasyków, Stanisławskiego (V) lub Štáflovkę (V) - Krzysiek nie był na żadnej z tych dróg, ja robiłem obie w 2015 – relacja TUTAJ.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pavlin-Kracalik (1) i Autonova (wycof) (2), Galeria Osterwy

28/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Większość obozowiczów po wczorajszej zlewie nie planowało dziś wspinania, w związku z czym impreza mocno się przeciągnęła i rano na śniadaniu było dość ponuro 😉. Ja jestem chętny do działania, co prawda o dużej ścianie można zapomnieć (bo oczywiście ma padać) ale już taka nieodległa Galeria Osterwy wydaje się rozsądnym pomysłem. Podłączam się pod Jarka i Patryka i w towarzystwie drugiego zespołu, ruszamy pod ścianę. Jasno sprecyzowanych celów nie mamy - najpierw trzeba zobaczyć co jest suche i spróbować oszacować co daje szanse na powodzenie przy nieuniknionym deszczu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Estok-Janiga (1) i Hviezdova (wycof) (2), Wołowa Turnia

27/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Tegoroczny obóz tatrzański KW BB, zorganizowany nad Popradzkim Stawem, był dla wielu sprawdzianem charakteru - upłynął pod znakiem upartych prób urobienia kolejnych metrów na okolicznych ścianach. Jak ostatnio często się zdarza, pogoda ma nasze plany w poważaniu i zmusza do poszukiwania czegokolwiek nadającego się do wspinania 😉. Na szczęście pierwszego dnia udało się na Wołowej zrobić planowany mega-klasyk jakim jest droga Eštok-Janiga (VI+/VII-) i zanim ze ściany wygoniła nas burza, dwa wyciągi innej ładnej drogi - Hviezdvodej (VI+, całość zrobiłem rok później - relacja TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Direttissima, Mniszek (1) i Mogilnicki, Mnich (2)

13/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMniszekMnichWspinanie górskie lato

Drugi dzień pobytu na Taborze wita nas zimnem i chmurami. Ruszamy w okolicę Mnicha - podobnie jak wczoraj warunki i prognoza nie dają za wielu możliwości. Tym razem interesuje nas jednak Mniszek, decydujemy się na podejście Mnichowym Żlebem. Spodziewam się osypującego się piargu i stromych traw, okazuje się jednak, że idzie się bardzo dobrze. Wkrótce stajemy pod ścianą i śledzimy przebieg wybranej przez nas drogi - Direttisimy (VI). Jeżeli wystarczy czasu i nie będzie padać, po zejściu na drugą stronę planujemy dorzucić jeszcze "coś" na północno-zachodniej Mnicha - finalnie stanie na krótkiej, lecz bardzo ładnej drodze Mogilnickiego (VI-).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Seven up/Międzymiastowa, Mnich

12/07/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Seven Up to piękna kombinacja na wschodniej ścianie Mnicha. Na całość składają się kolejno następujące wyciągi: Zacięcie Biela (VII), Skośne Zacięcie (VI+), Rysa Hobrzańskiego (VII-) i Zacięcie Kosińskiego (VII). O drodze dowiedziałem się od kolegi z Krakowa, który robił ją w zeszłym roku - wcześniej na wystawie wschodniej nie interesowało mnie nic poza Sprężyną, która jako jedyna była w moim zasięgu. W tym roku umiejętności minimalnie wyższe, postanowiłem więc odważyć się na kolejny krok w taternickim życiorysie i spróbować swoich sił na czymś trudniejszym i zdecydowanie poza moją strefą komfortu 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Slama, Mały Kołowy Szczyt

17/06/2018Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaMały Kołowy SzczytWspinanie górskie lato

W Tatrach stale deszczowa pogoda, więc jedyna opcja na wspinanie to ściany o wschodnich i południowych wystawach. Szybkie spojrzenie na listę dróg na oku i wybór pada na Mały Kołowy. Co prawda od dawna rozmawiałem z kilkoma osobami o drodze Motyki, jednak podczas ostatniego wspinania Jacek podsunął pomysł by zamiast chodzenia po trawach w dolnej części ściany, wybrać wspinanie litymi (podobno) formacjami na drodze Slámy (VI+). Prawie wszystkie wyciągi trzymają trudności no i ponoć droga jest poważna - zostałem zachęcony - próbujemy!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Platnami, Żółta Ściana

10/06/2018Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyŻółta ŚcianaWspinanie górskie lato

Pogoda nadal nie jest stabilna, kolejny raz w prognozach na weekend pojawiają się opady, stąd wybór ścian i dróg jest mocno ograniczony. Finalnie w składzie trzyosobowym postanawiamy wybrać się na Żółtą Ścianę - nie jest wysoka, dojście jest dogodne, więc jest duża szansa na zrobienie przynajmniej jednej drogi. Turnia zlokalizowana jest naprzeciwko Chaty Teryho, jej północno-wschodnia ściana dostępna jest wprost ze ścieżki, stąd nie raz zwracała moją uwagę gdy podchodziłem do Pięciu Stawów Spiskich - w końcu nadszedł czas żeby poznać ją z bliska. Klasykiem jest Korosadowicz (V) my jednak wybieramy drogę Platňami (Jackovič-Jakubec, VI-), mając nadzieję na przyjemne wspinanie w litej skale.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Ciernobiele sokoliky (1) i Przedpełska-Czachor (2), Batyżowiecki Szczyt

31/05/2018Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Długi weekend niestety nie zapowiada się zbyt dobrze jeśli chodzi o pogodę, stąd ograniczamy plany do wyjazdu w Tatry na jeden lub dwa dni. W czwartek wybieramy się do Doliny Batyżowieckiej i jeżeli prognozy się poprawią to planujemy nocleg w Domu Śląskim i wspinanie w Dolinie Wielickiej następnego dnia. Obawiając się zapowiadanych burz, dość wcześnie docieramy pod południowo-zachodnią ścianę Batyżowieckiego Szczytu, na której chcemy zrobić drogę Čiernobiele sokolíky (VI+) i jeżeli się nie rozleje - dołożyć coś jeszcze.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Puskas (1) i Magicke Oko (2), Szarpane Turnie

13/05/2018Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaSzarpane TurnieSzarpane TurnieWspinanie górskie lato

Zaczynamy letni sezon taternicki - jeszcze w sobotę byłem na Jurze, jednak po otrzymaniu kilku informacji o dobrym warunie w Tatrach, zmieniam plany i umawiam się z Grześkiem na akcję w górach. Rano pojawiamy się nad Popradzkim Stawem i ruszamy wgłąb Doliny Złomisk. Mamy pewność, że południowo-wschodnia wystawa Szarpanych Turni będzie sucha, decydujemy się więc na kolejnego klasyka z listy - drogę Puškáša (VI+). Ponieważ ściana nie jest wysoka, mamy też nadzieję, że uda nam się spróbować zrobić jeszcze jedną drogę - prowadzące płytami Magické oko (VII).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Domzalski, Anica Kuk Stup

04/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica Kuk StupWspinanie górskie lato

Na piątek zaplanowaliśmy powrót do Polski, mimo to wstajemy wcześniej i omawiamy opcję zrobienia przed wyjazdem jeszcze jednej drogi. Mimo złej prognozy, nie zanosi się na deszcz, jestem więc chętny do działania. Grzesiek i Rysiek mają dość wspinania i mimo kilku prób nie udaje się ich zmotywować. Na szczęście liczyć mogę na Elę, która zdecydowanie chce coś jeszcze załoić 😊. Szybko wertuję przewodnik Čujića i szukam krótkiej ale ładnej szóstkowej drogi – zatrzymuję się przy opisie "majority of photographs showing Paklenica were taken on this route. The ultimate experience!". I już wiem gdzie pójdziemy – Domžalski (6a) na prawej części Anića Kuk – filarze Stup.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Slovenski, Debeli Kuk

03/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaDebeli KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Trzeci dzień w Paklenicy. Rano przy śniadaniu dość długo zastanawiamy się co robić – wszystkie prognozy pokazują deszcz, różnią się tylko godzinami wystąpienia opadu. Niestety nasze marzenia o Trylogii na Anićy Kuk trzeba więc odłożyć na przyszłość (swoją drogą droga Klin/6c+ z pewnością by nas nie puściła przy tutejszych srogich wycenach). Mimo wszystko postanawiamy zostać na miesjcu i udać się na jakąś drogę blisko parkingu, z możliwością szybkiego wycofu w razie zlewy. Szybko znajduję na liście klasyków Drogę Słoweńską (Slovenski smer 6a+) na wschodniej wystawie Debeli Kuk – to jest to, imponująca ściana tuż przy parkingu, słońce od rana i stanowiska zjazdowe.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Velebitaski (wycof), Anica Kuk

02/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

Drugiego dnia pobytu w Paklenicy wybieramy się ponownie pod ścianę Anićy Kuk, z zamiarem przejścia drugiego klasyka regionu, będącego zarazem częścią Trylogii Paklenickiej – drogi Velebitaški (6a+). Po drodze wyprzedzamy zespół udający się na tą samą drogę, na miejscu jednak okazuje się, że przed nami wspina się już trójkowy zespół, a w kolejce czeka jeszcze dwójka – wszyscy to Polacy 😊. Jest wcześnie, a dzień jest długi więc mimo wszystko jesteśmy dobrej myśli, zamiast planowanych 5 godzin wspinania obstawiam pesymistycznie około 8. Niestety okazało się, że było dużo gorzej - szczegóły w relacji, [update 2019] całą drogę udało się zrobić dopiero rok później (LINK).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Mosoraski, Anica Kuk

01/05/2018Tagi: AlpyPaklenica - ChorwacjaAnica KukWspinanie górskie latoWspinanie w skałach

W tym roku majówka jest wyjątkowo długa, trzeba to wykorzystać i wyjechać na górskie wspinanie – nasz wybór pada na Paklenicę. Na wyjazd decyduje się 13 osób, do Starego Gradu docieramy na raty – pierwsza grupa działa od niedzieli, reszta dopiero od wtorku – w tym moja ekipa. Z Ulą ruszamy jednak do Chorwacji już w piątek -  zanim rozpocznę przygodę ze ścianami w Paklenicy czeka nas 3-dniowe plażowanie v Vodicach 😊. We wtorek rano przenosimy się pod wejście do Parku, gdzie dołączam do Eli, Grześka i Ryśka. Od razu zabieramy się za największą ścianę (Anića Kuk) i lokalny megaklasyk o długości 350 metrów – Mosoraški (6a).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Indianske leto, Baranie Rogi

15/10/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Małej Zimnej WodyBaranie RogiWspinanie górskie lato

Fatalna pogoda wreszcie odpuszcza, a my decydujemy się postawić wszystko na jedną kartę - na celownik obieramy jedną z wyżej położonych ścian w Tatrach. Gra jest warta świeczki, Indiánske leto to pod względem kumulacji trudności najpoważniejsza droga w jaką się do tej pory „wstawialiśmy”. Linia jest w miarę nowa (2014) i na ten moment to najtrudniejsza propozycja na południowej ścianie Baranich Rogów. Poza pierwszym wyciągiem, wszystkie kolejne trzymają poziom, wyceny wszystkich to IV, VII-, VI+, VI+, VI-, VI.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Lipka-Święcicki (1) i Płyty Krissaka (2), Kieżmarski Szczyt

10/09/2017Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

W tym samym składzie jak rok temu, wracamy na Kieżmarski by dokończyć drogę Kriššáka (VI+) na południowej ścianie. Podczas zeszłorocznego wspinania (RELACJA) zostaliśmy zmuszeni przez ulewę do wycofania się po przejściu dolnej części i 2 wyciągów nad rampą, pozostały nam więc dwa ostatnie wyciągi drogi. Z tego też względu tym razem postanawiamy dolną część ściany przejść drogą Lipka-Święcicki (V+). Akcja zaczyna się od nieprzyjemnej niespodzianki – z powodu silnego wiatru nie kursuje kolejka do Łomnickiego Stawu. Chcieliśmy skorzystać z jednej z nielicznych okazji by nie podchodzić pod ścianę, oszczędzić nogi i wyspać się godzinę dłużej – udało się tylko to ostatnie 😉.

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Francouzsky polibek, Podufała Turnia

27/08/2017Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaPodufała TurniaWspinanie górskie lato

Po długich drogach zrobionych w Dolomitach, w Tatrach również mamy ochotę na jakąś dużą ścianę. Niestety prognozy nie są zbyt optymistyczne, pozostaje więc po raz kolejny wspinanie na „czymś” niskim. W tym sezonie nie byliśmy jeszcze w Dolinie Wielickiej, a że na liście mam w okolicy krótką drogę, właśnie tam się udajemy. Szybko podchodzimy do Domu Śląskiego, chwilę zastanawiamy się czy nie iść na Granacką Basztę, kuszącą swoją bliskością, po czym zmierzamy jednak dalej – pod południową ścianę Podufałej Baszty (słow. Opálová veža). Tutaj czeka na nas w miarę nowa (2011) i prowadząca pięknymi płytami droga o sympatycznej nazwie Francouzský polibek (VII-) czyli Francuski Pocałunek (VII-)😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Spigolo Giallo, Cima Piccola di Lavaredo

17/08/2017Tagi: AlpyDolomityCima Piccola di LavaredoWspinanie górskie lato

Czas na "danie główne" wyjazdu – słynną i obleganą drogę Spigolo Giallo (Żółty Filar) na Cima Piccola, wycenioną na VI+. Ruszamy już o 5 rano bo pod słynne Tre Cime di Lavaredo czeka nas 1,5 godziny jazdy – niewyspanie próbuję zamaskować jak zawsze pysznym podwójnym espresso w schronisku Auronzo, spod którego czeka nas kilkuminutowy spacer pod schronisko Lavaredo i krótkie podejście pod ścianę. Ponieważ droga jest mega-klasykiem nie dziwi nas, że przed nami w drogę wchodzą już dwa zespoły, a za nami idą dwa kolejne (pozostali już rezygnują). Mamy obawy czy z naszymi umiejętnościami podołamy bo to w końcu jedna z Cim, wielki filar, no i dość ciągowe trudności – większość wyciągów jest przedziale V-VI a mając w pamięci niektóre wyciągi o tej wycenie w Dolomitach to „strach się bać” 😉. Ale spróbować trzeba!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Via Olga (1) i Diretta Dimai (2), Torre Grande

15/08/2017Tagi: AlpyDolomityTorre Grande (Cinque Torri)Torre Grande (Cinque Torri)Wspinanie górskie lato

Po dwóch wspinania na wysokich turniach (Venezia i Sella), kolejnego dnia wybieramy niższe ściany Cinque Torri, będące jedną z wizytówek Dolomitów i oferujących mnóstwo dróg pod które podchodzi się w kilka minut. Tym razem na celownik obieramy dwa duże klasyki najwyższej turni masywu, Torre Grande - Via Olga (V+/VI-) i Dirretta Dimai (VI+) - obie linie naprawdę warto zrobić! Zaczynamy od Olgi, prowadzącej niepowtarzalnym, 80 metrowym zacięciem na zachodniej ścianie – droga wpadła mi w oku już podczas pierwszej wizyty w Dolomitach dwa lata temu i obiecałem sobie, że kiedyś ją zrobię!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Vinatzer, Terza Torre del Sella

14/08/2017Tagi: AlpyDolomityTerza Torre del SellaWspinanie górskie lato

W planach był piękny i długi klasyk - Constantini-Ghedina na Tofanie, ale postraszyły nas prognozy zapowiadające popołudniowy opad, dlatego też jedziemy prawie dwie godziny na zachód by zmierzyć się z kolejną turnią i kolejną bardzo popularną drogą – prawie 400-metrowym Vinatzerem (V+) na Trzeciej Turni Sella. Podejście z samochodu jest mega przyjemne – spacer z przełęczy zajmuje nie więcej niż 30 minut. Szybko namierzamy drogę i ustawiamy się w kolejce za dwoma innymi zespołami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Andrich, Torre Venezia

13/08/2017Tagi: AlpyDolomityTorre VeneziaWspinanie górskie lato

W tym roku z obozem klubowym wracamy w Dolomity by zatrzeć złe wspomnienia sprzed dwóch lat, gdy ze względu na fatalną pogodę za dużo nie udało się podziałać. Tym razem Słońce dopisuje, a deszcz pojawia się bardzo sporadycznie i nie komplikuje nikomu planów. Tydzień mija nam więc na wspinaniu i wieczornych integracjach w gronie 30 klubowiczów. Naszą bazę zakładamy na małym prywatnym kempingu Civetta w miejscowości Zoldo Alto. Wraz z Grześkiem i Jackiem decydujemy się rozpocząć przygodę od historycznej drogi zespołu Andrich-Fae (V+) na Torre Venezia w masywie Civetty.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wilczkowski, Żabi Kapucyn

30/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuŻabi KapucynWspinanie górskie lato

Sobotni wieczór upływa w świetnej atmosferze – na Szałasiskach jest mnóstwo osób, w tym 40 z naszego klubu. Następnego dnia rano nie ma jednak taryfy ulgowej - nad Morskim Okiem meldujmy się z Grześkiem już po 6 rano, gdzie czeka na nas Jacek. Ruszamy pod Kazalnicę z zamiarem przejścia Schodów do Nieba (VI+). Niestety połowa ściany jest mokra, próbujemy wtrawersować w drogę wyżej ale w końcu się poddajemy. Kierujemy się pod Żabiego Mnicha - upał oraz zalane północne ściany – te dwa czynniki powodują, że zachodnia wystawa jako jedyna daje dziś szanse na działanie. Nasz cel to droga Wilczkowskiego (VI-) - ponoć jedną z ładniejszych dróg szóstkowych w Tatrach.

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sprężyna plus (Luftwaffe), Mnich

29/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Tegoroczny letni obóz tatrzański naszego KW urządzamy na Polanie Szałasiska. Na miejsce docieramy w piątek rano i po zorientowaniu się co robią nasi znajomi, decydujemy się obrać kierunek na Żabiego Mnicha. Niestety pod ścianą zostajemy kilkukrotnie zlani i po długim oczekiwaniu na okno pogodowe w końcu odpuszczamy i wracamy do „bazy” na piwo. Sobotni poranek przynosi nadzieję na lepszą pogodę choć początkowo jest zimno i Słońce nieśmiało przebija się przez chmury. Czekamy aż z parkingu dojdzie do nas kolega i w trójkę ruszamy pod Mnicha – w planach jest jedna z najładniejszych tatrzańskich dróg – Sprężyna (VII-). Niestety od wczoraj nęka mnie infekcja i czuję się za dobrze, mimo to poziom motywacji jest na tak wysokim poziomie, że nie ma mowy o odpuszczaniu 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Surdel (wariant), Mięguszowiecki Szczyt Wielki

12/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMięguszowiecki Szczyt WielkiWspinanie górskie lato

Mimo późnego powrotu na Tabor w kolejny dzień zmuszamy się do wczesnej pobudki – czeka nas długa droga na dużej ścianie, Surdel (V+) na MSW. Po męczącym podejściu szybko przechodzimy (z linami w plecaku) pierwsze dwieście metrów drogi i wiążemy się na Tarasie Skłodowskiego. Stąd bardzo sprawnie wspinamy się łatwym terenem dwie całe długości liny i osiągamy Półki Ratowników, gdzie zaczynają się trudności. Niestety z powodu dużych nieścisłości w schematach i rozległego terenu w którym jesteśmy, wchodzimy w niewłaściwe (choć ładne) zacięcie. Po jego przejściu zapycham się w trudny teren, z którego "zewspin" kosztuje mnie mnóstwo czasu i jeszcze więcej nerwów...

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Czech-Ustupski, Żabi Kapucyn

11/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuŻabi KapucynWspinanie górskie lato

Wykorzystując dwa wolne dni wybieramy się z Krzyśkiem na Tabor Szałasiska by podziałać w okolicy Morskiego Oka. Po przyjeździe kierujemy się pod Żabiego Kapucyna z zamiarem zrobienia drogi Wilczkowskiego (VI-), niestety na podejściu dopada nas burza, kilka godzin mija nam więc na oczekiwaniu pod ścianą i osuszaniu jej wzrokiem 😉. Gdy po 14-tej nadal większość dróg jest mokra, decydujemy się przejść coś łatwiejszego – popularną drogę autorstwa Czecha i Ustupskiego. Mimo niewygórowanych, głównie czwórkowych trudności (choć są warianty za V i za VI) droga jest bardzo ładna i prowadzi litą skałą. Zresztą cała ściana, mimo iż niewysoka i trudno dostępna, warta jest uwagi - znajdziemy na niej sporo ciekawych dróg z pięknymi płytami i zacięciami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Droga Ratowników, Kościelec

09/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecWspinanie górskie lato

Po raz kolejny prognozy nie są zbyt dobre więc znowu trzeba próbować działać na niskiej ścianie. Po polskiej stronie ma być lepiej - stawiamy na zachodnią Kościelca, z planem na Lobby Instruktorskie (VII-) i nową Drogę Ratowników (VI+). Gdy w dwójkę stawiamy się pod ścianą, okazuję się jednak, że nie była to zbyt dobra decyzja – nie wiedzieliśmy, że wczoraj mocno lało... Po szybkiej analizie możliwości (na Lobby nie ma szans), decydujemy się spróbować drugą z zaplanowanych dróg.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Dieska (1) i Via AliNina (2), Galeria Osterwy

02/07/2017Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaGaleria OsterwyGaleria OsterwyWspinanie górskie lato

Tym razem prognozy nie są zbyt optymistyczne, dlatego też stawiamy na odległą zaledwie o godzinę marszu z parkingu Galerię Osterwy. Ściana ma bardziej charakter „skałkowy” niż górski, ale ciekawych dróg na niej sporo. Jest zimno i zanosi się na deszcz, dlatego od razu wchodzimy w nasz główny cel, drogę Dieška-Halás-Marek(VII-). Pierwsze dwa wyciągi to dobra rozgrzewka - najpierw łatwiejsze zacięcia, potem bardziej sprężny komin. Czwarty z kolei to wizytówka ściany i prawdziwa perełka! Pod kluczowym wyciągiem zmieniam Jacka i wchodzę w słynne zacięcie, które faktycznie oferuje piękne wspinanie. Po kilku minutach walki oraz poprawieniu ułożenia na ostatnim trudnym metrze (jeden zły ruch i OS z głowy, do powtórki), wchodzę w łatwiejszy teren. Ściągam chłopaków i szybko pędzę do ostatniego stanowiska bo zaczyna padać.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Jargiło-Paćkowski, Zamarła Turnia

25/06/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Drugiego dnia działania na Zamarłej (dzień wcześniej zrobiliśmy Prawych Wrześniaków i Aligatora - RELACJA) postanawiamy zmierzyć się z piękną linią wytyczoną przez zespół Jargiło-Paćkowski, oferującą dwa ciągowe wyciągi za VI+ i jeden łatwiejszy, wspólny z Motyką. Dzielimy się z Grześkiem trudnościami i to on rozpoczyna pierwszy – czeka go trzymające w napięciu, estetyczne wspinanie na 50-metrowym odcinku wzdłuż rysy. Jednym słowem – perełka! Na drugim wyciągu charakter wspinania ulega zmianie – siłowe wejście na kant, po czym bardziej techniczne układanie się w ciasnym zacięciu. Trochę przytłoczony ale zadowolony melduję się na wygodnym stanowisku i ściągam resztę zespołu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawi Wrześniacy (1) i Aligator (2), Zamarła Turnia

24/06/2017Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Zachęceni dobrymi prognozami decydujemy się na 2-dniowe wspinanie na Zamarłej Turni. Pod ścianą meldujemy się w 3-osobowym składzie i rozpoczynamy od jednego z szóstkowych klasyków na ścianie - Prawych Wrześniaków (VI+). Szczegółowy opis drogi i więcej zdjęć w relacji z przejścia w roku 2020 (LINK). Umawiamy się, że Grzesiek poprowadzi dolną część, mi przypadnie góra, w tym kluczowy wyciąg. Po początkowym parchu zaczyna się piękne wspinanie – zarówno drugi jak i trzeci wyciąg są bardzo ładne i trzymają poziom. Po dojście na stanowisku przy trawersie przejmuję prowadzenie – krótki i mało ciekawy odcinek doprowadza pod kluczowe trudności drogi. Ostatni wyciąg okazuje się bardzo przyjemny i zajmujący – najpierw ładne zacięcie, później kilkanaście metrów po filarku.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pytlakuv expres, Batyżowiecki Szczyt

15/06/2017Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Prognozy na długi weekend niestety są fatalne, więc zamiast 2-dniowego pobytu wybieramy szybką akcję na południowej ścianie Batyżowieckiego Szczytu. Umawiam się z Jackiem, w ostatniej chwili dołącza również Rysiek, więc działamy w sprawdzonym składzie 😊. Pod ścianę docieramy bardzo sprawnie (2 godziny), temperatura jest idealna, a Słońce początkowo dość mocno operujące, około 11-tej chowa się już na cały dzień za chmurami. Decydujemy się na ciekawą drogę z 2004 roku - Pytlákův expres (VI+). 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klima-Linhart (1) i Korsvoldov tanec (2), Rzeżuchowe Turnie

03/06/2017Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaRzeżuchowe TurnieRzeżuchowe TurnieWspinanie górskie lato

Jest już czerwiec więc wystarczy czekania aż śnieg zejdzie – jedziemy w Tatry rozpoczynać sezon. Działać można póki co na niskich i nasłonecznionych ścianach, decydujemy się więc na sprawdzony rejon – Rzeżuchowe Turnie. Zaczynamy od drogi Klíma-Linhart (V), więcej uwagi wymaga tylko wyciąg piątkowy, dlatego też po 2 godzinach meldujemy się z powrotem przy plecakach. Drugą drogą miał być Kut na Koziej Kopce, podczas zjazdu oglądaliśmy jednak drogę, która zwróciła moją uwagę już 2 lata temu – Korsvoldov tanec (VII). Pomimo iż wycena trochę nas straszy - kluczowy wyciąg to piękna płyta doposażona w kilka spitów, postanawiamy więc spróbować.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Stanisławski (Weberovka), Mały Kieżmarski Szczyt

11/09/2016Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaMały Kieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

W planach był Batyżowiecki ale już po drodze doszliśmy do wniosku, że przy zapowiadanej „lampie” lepiej schować się gdzieś w cieniu 😉. Stanęło na słynnej drodze Stanisławskiego (słow. Weberovka, V+/VI), którą w planach miałem już podczas obozu w Kieżmarskiej. Co do samej drogi, owianej legendą - wcale nie jest taka trudna, do tego nie sposób się na niej zgubić (do Niemieckiej Drabiny). Trzy pierwsze wyciągi są kruche i mokre ale zaledwie czwórkowe, kolejne dwa - piątkowe, piękne i lite. Teoretycznie najtrudniejszy wyciąg to przewinięcie pod okapem i po sprawie – zdecydowanie piątkowo, szóstki z topo brak. Na koniec dwa połączone wyciągi i można przejść na lotną bo do Drabiny jest już łatwo. Jakkolwiek to pozycja obowiązkowa – szczególnie ze względu na historię oraz linię drogi!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Pachniesz Brzoskwinią (1) i Skłodowski (2), Kopa Spadowa

04/09/2016Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuKopa SpadowaKopa SpadowaWspinanie górskie lato

W planach był odpoczynek po 16 godzinach spędzonych za kierownicą dzień wcześniej (powrót z wakacji). Zmieniło się to jednak, gdy dowiedziałem się, że Rysiek z Aśką wybierają się na Kopę Spadową na piękną sportową drogę Pachniesz Brzoskwinią (VII-) 😊. Od razu podsunąłem pomysł zrobienia fajnej łańcuchówki czyli przejściu również drogi Skłodkowskiego (VI-) - dzięki temu podczas jednej wizyty robimy dwie naprawdę świetne linie! Pierwszą z nich robimy w trójkę, a większość trudności prowadzi nasza mocna koleżanka. Na drugiej zostajemy już sami i uczciwie dzielimy się wyciągami, po powrocie pod ścianę jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani tym pięknym wrześniowym dniem.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

King Kong Karl, Blechmauer

25/08/2016Tagi: AlpyAlpy - AustriaBlechmauer (Höllental)Wspinanie górskie lato

Ostatniego dnia pobytu na obozie w Höllental, po odespaniu imprezy pożegnalnej, wybieramy się z Grześkiem na kolejną polecaną drogę - King Kong Karl (6+). Droga nie jest daleko (na Blechmauerze) i wyciągi można łączyć, dlatego też udaje nam się zrobić ją dość sprawnie – trudności sprawiają tylko dwa, typowo skałkowe wyciągi. Na camp wracamy bardzo zadowoleni z ostatnich czterech dni i intensywnego wspinania, teraz mogę z czystym sumieniem załadować się do auta i wyruszyć na Bornholm 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Nix fur Suderer, Klobenwand

24/08/2016Tagi: AlpyAlpy - AustriaKlobenwand (Höllental)Wspinanie górskie lato

Drugiego wspinaczkowego dnia na klubowym obozie w Höllental wybieramy się na 7-wyciągowe Nix für Suderer (6/6+) na Vordere Klobenwand. Początkowo w drogę startuje z nami Asia ale wycofuje się z połowy pierwszego wyciągu widząc, że wyżej jest tylko trudniej 😊. Droga jest ładna i różnorodna, prowadzi środkiem spionowanej ściany i wiedzie przez różne formacje – płytki, filarki, zacięcia, trawersy, okapiki i kominy (jeden nawet lekko przewieszony), jednak jest dobrze ospitowana więc nie ma się czego bać! 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Neue Richterkante, Stadelwand

23/08/2016Tagi: AlpyAlpy - AustriaStadelwand (Höllental)Wspinanie górskie lato

Pierwsza droga, na jaką wybieramy się na Obozie KW BB w Höllental to mega-klasyk w odświeżonym wydaniu czyli Neue Richterkante (war. 5+/6) na dość odległym Stadelwand. Po początkowych trudnościach z namierzeniem startu, później idzie już sprawnie i świetnie „bawimy” się wspinaniem (droga nie jest trudna i dobrze ubezpieczona). Mocno opóźniają nas tylko idący przed nami Czesi, którzy za cholerę nie chcą nas przepuścić mimo, iż widzą jak się męczymy czekając na każdym stanie aż przejdą kolejny wyciąg 😊. Mimo to pięknie jest i debiut uważamy za udany!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Grań Mittellegi, Eiger

16/08/2016Tagi: AlpyAlpy - SzwajcariaEigerWspinanie górskie latoTurystyka górska

Po dwóch dniach intensywnego działania (wejścia na Mönch i Jungfrau) przenosimy się ze schroniska Mönchsjoch do Mittelleggihütte. Mamy czas, poświęcamy więc godzinę na zwiedzanie podziemnych tuneli naszpikowanych atrakcjami. Później wsiadamy do pociągu i podjeżdżamy jeden przystanek, wysiadając we wnętrzu góry – na stacji Eismeer (3159 m.). Pani konduktor na szczęście objaśnia nam jak się stąd wydostać na lodowiec (schody w tunelu), bo już przymierzaliśmy się do zjazdów z okien widokowych 😉. Na śniegu lampa jest niesamowita, podchodzimy bardzo mozolnie pod ścianę którą trzeba przetrawersować by dostać się do schroniska na grani – pokonujemy dwa trójkowe wyciągi, później już na lotnej idziemy kilkaset metrów wyszukując najłatwiejszego terenu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Jungfrau grań południowo-wschodnia

14/08/2016Tagi: AlpyAlpy - SzwajcariaJungfrauWspinanie górskie latoTurystyka górska

Drugi dzień naszej akcji - po wczorajszym przyjeździe, zdobyciu Möncha (RELACJA) i przemęczeniu nocy bez aklimatyzacji, ruszamy na Jungfrau (4158 m.). Pogoda nadal jest kapitalna, ruszamy dość późno bo po 7-mej (większość ekip wyruszała ok. 5-ej), przez co Słońce daje nam się później mocno we znaki. Tempo mamy dobre i szybko przechodzimy lodowiec, później kawałek skalnego żebra, górne pola śnieżne i na grani doganiamy niektóre wcześniejsze ekipy. Tutaj trochę zwalniamy bo śnieg puszcza i jest dość czujnie, ale i tak docieramy na szczyt szybciej niż planowaliśmy (w trochę ponad 3 godziny!). Na piku zabawiamy dłużej niż dzień wcześniej, jemy pyszne włoskie ciasto 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Monch grań południowo-wschodnia

13/08/2016Tagi: AlpyAlpy - SzwajcariaMönchWspinanie górskie latoTurystyka górska

Pierwszy dzień naszej „Trylogii Berneńskiej”, jak określa się wejście po kolei na Mönch, Jungfrau i Eiger. Na pomysł wpadłem kilka tygodni wcześniej, gdy rozmyślałem co by tu dorzucić do grani Mittellegi na Eiger, która była głównym tegorocznym celem alpejskim. Po skompletowaniu składu (Adam, Arek, Rysiek, ja) wszystkim spodobała się idea dodatkowego wejścia na dwa piękne cztero-tysięczniki. W Grindelwald po stawiamy się w sobotę rano po całonocnej podróży, a że plan mamy napięty - od razu udajemy się na Möncha (4107 m.).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kurczab (Polska Cesta), Gerlach

07/08/2016Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaGerlachWspinanie górskie lato

Po dwóch latach wspinania w Tatrach nadszedł wreszcie czas by najwyższy szczyt Karpat zdobyć przechodząc jego ścianę - wybieramy wystawę południowo-zachodnią i najpopularniejszą na niej drogę Kurczaba (słow. Poľská cesta). Pierwszy, schematowo najtrudniejszy wyciąg daje popalić z powodu mokrych płyt oraz zmarzniętych palców. Wyżej jest lepiej, a największe wrażenie robi wyciąg zaczynający się trawersem za II (faktycznie ok. IV), przechodzący w ciągowe trudności V+. Wyżej jest łatwiej ale nadal trzeba się wspinać - droga wiedzie żebrem a ostatni, już dziewiąty odcinek wyprowadza nas na grań. Tutaj, po pokonaniu rajbungowej płyty, przechodzimy na lotną by trawersując kolejne turnie wejść w system pionujących się rynien wyprowadzających pod wierzchołek Gerlacha.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Sadek-Zlatnik, Kołowy Szczyt

31/07/2016Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaKołowy SzczytWspinanie górskie lato

Ostatni dzień obozu, po raz trzeci z rzędu ruszam na próg Doliny Dzikiej - tym razem z Jackiem. Szybko (1,5 godziny) meldujemy się pod ścianą Kołowego Szczytu i wbijamy w drogę Šádek-Zlatník (V+/VI-). Crux czeka na drugim wyciągu – nieprzyjemny trawers pod okapami, na szczęście jest kilka haków. Później droga okazuje się o wiele przyjemniejsza, piękna jest szczególnie płytka na czwartym wyciągu. Wszystkie stanowiska są z dwóch ringów, jest więc opcja na wycof. Trudności „okołopiątkowe” trzymają aż do wyjścia na żebro. Na szczyt docieramy najpierw kontynuując do grani, a następnie jej ostrzem. Szybkie pamiątkowe foty i uciekamy w dół widząc zbliżające się chmury. Do schroniska wracamy w deszczu, ciesząc się jednak, że zdążyliśmy zakończyć obóz ciekawą drogą!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Machnik-Preyzner/Stara Cesta, Jastrzębia Turnia

30/07/2016Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaJastrzębia TurniaWspinanie górskie lato

Poranek na letnim obozie KW BB wita nas pięknym Słońcem. Wraz z Jurasem i dwoma innymi zespołami ruszamy pod Jastrzębią Turnię z nadzieją na udaną górską przygodę - w planach droga Smrť Vegetariánom (VI-). Pod ścianą dajemy pierwszeństwo lepszym i obserwujemy co nas czeka - niestety okazuje się, że bardzo wymagająca płytka na pierwszym wyciągu jest wilgotna i puszcza dopiero po długiej walce. Widząc to zmieniamy cel na drogę Machnik-Prayzner (IV+). Zacięcie startowe jest mokre, mijamy je więc prawą stroną. Na stanowisku dochodzimy do pierwszego zespołu, po chwili z dołu docierają też Ania z Przemkiem mający w planach swój tatrzański debiut na Starej Ceście (III).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kombinacja Krissak/Lewy Puskas, Kieżmarski Szczyt

24/07/2016Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Mimo nieciekawych prognoz decydujemy się spróbować przejść całą południową ścianę Kieżmarskiego Szczytu - tym razem drogą Kriššáka (dół V, góra VI+). Dolną część (ok. 6 wyciągów) przebiegamy w 1,5 godziny – linia jest logiczna i posiada tylko dwa trudniejsze fragmenty. Niestety po dojściu do rampy sytuacja komplikuje się - ponad godzinę tracimy na namierzenie miejsca w którym droga wchodzi w płyty, prowadzę nawet część wyciągu wariantem, z którego jednak wracam. W końcu decydujemy się na zawierzenie topo, jednak teoretycznie łatwy wyciąg okazuje się słabo asekurowalny i nieewidentny. Po jego przejściu dopada nas zlewa, a że najtrudniejsze dopiero przed nami - pozostaje wycof do rampy. Na górne wyciągi wracamy po roku - RELACJA.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Puskasa, Wołowa Turnia

10/07/2016Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Tym razem na celownik obieramy piękny klasyk na Wołowej Turni. Pod ścianą stawiamy się w trójkę, szybko dogadujemy szczegóły akcji i zaczynamy działać. Mimo pięknej pogody na ścianie działa jeszcze tylko jeden zespół, możemy więc w ciszy delektować się urodą drogi Puškáša (VI+). Pierwsze wyciągi kluczące po filarze przypadają mi, piękny wyciąg po płytach Ryśkowi, a odcinek kluczowy Jackowi - to w końcu on namówił nas na tą linię 😉. Kolega stanął na wysokości zadania i z wymagającą rysą oraz dwoma okapikami poradził sobie bardzo ładnie, lepiej niż my mając linę z góry. Wspinanie zamykamy w dobrym czasie - mija około 2,5 godziny gdy melduję się przy łańcuchu zjazdowym nad Kominem Puškáša. Podsumowując – świetna pogoda, sprawna akcja i kolejna piękna linia na koncie!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Kellego, Jaworowy Szczyt

19/06/2016Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaJaworowy SzczytWspinanie górskie lato

Na pierwszy ogień w sezonie letnim 2016 idzie popularna i przystępna droga Kelle-Šuna (V), nazywana również Filarem Kellego. Linia jest częściowo obita i wyposażona w gotowe stanowiska - w sam raz na oswojenie psychy i wprowadzenie początkującego kolegi w górskie wspinanie. Na naszej drodze spędzamy zaledwie dwie godziny - z pięciu wyciągów dwa są całkiem łatwe, a na trzech pozostałych trzeba się wspinać i jest całkiem ładnie. Liczne spity oraz haki sprawiają, że własna asekuracja jest praktycznie zbędna. Po zakończeniu drogi udajemy się na szczyt Jaworowego, a po zejściu na zasłużone piwo do Zbójnickiej Chaty 😊. PS. Krótki opis drogi i topo w relacji z 2021 - TUTAJ.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Surdel (1), Zadni Kościelec i Grań Kościelców (2)

04/10/2015Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaZadni KościelecKościelecWspinanie górskie lato

W sobotę nocujemy w Murowańcu po wspinaniu na Zamarłej Turni (Motyka). Następnego dnia rano ruszamy z Krzyśkiem pod Zadni Kościelec na Surdela (V), którego planujemy zrobić na podejsciu pod Grań Kościelców (III). Po sporym opóźnieniu rozpoczynamy w końcu wspinanie, w ostatniej chwili dołącza do nas Ania. Linia jest krótka, 2/3-wyciągowa, ale warta zrobienia chociażby ze względu na nietypowy początek - trudności zaczynają się od samej ziemi. Po przejściu spotykamy się z Arkiem i Jurkiem na Przełęczy Mylnej i wspólnie ruszamy na jedną z najbardziej obleganych dróg w Tatrach, zwaną również Granią Praojców. Idę w trójce z Anią i Krzyśkiem, całość prowadzenia oddajemy koleżance - mamy więcej czasu na podziwianie krajobrazów i wynajdowanie miejsc do schowania się przed zimnym wiatrem, który niestety towarzyszy nam całą drogę.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka, Zamarła Turnia

03/10/2015Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Pogoda w Tatrach w końcu zapowiada się nieźle, na niedzielę umawiamy się więc ze znajomymi na planowaną od dawna Grań Kościelców. Namawiam jednak Krzyśka by wyruszyć dzień wcześniej i zrobić Motykę na Zamarłej Turni, którą również od dłuższego czasu mieliśmy na celowniku. Opinie, że jest to jedna z najładniejszych dróg słynnego taternika nie są bezpodstawne. Trudności trzymają od początku do końca, nie ma parchatych odcinków, wspinamy się w różnych formacjach, lufa pod nogami – wspinanie tatrzańskie w pigułce! Szkoda jedynie, że całość zamyka się w 4 wyciągach, aż chciałoby się by droga miała kilkaset metrów 😊. Na drogę z przyjemnością wracam w roku 2019 z Anią - LINK.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Solicki, Czarny Szczyt

13/09/2015Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaCzarny SzczytWspinanie górskie lato

Po kilku tygodniach przerwy (Dolomity, wakacje, skały) wracam w Tatry, tym razem na cel obieramy piękny, lecz daleko położony Czarny Szczyt. Dołączają do nas Adam z Jurkiem, którzy po zrobieniu drogi Szafka/Lindner cierpliwie czekają pod wierzchołkiem 😊. Na drodze Solickiego (V+, war. VI-) zamiast 6 wyciągów wyszły nam 4 - topo którym dysponowaliśmy nie pokrywało się ze schematem wyrysowanym na zdjęciu. W środku ściany jest kilka wariantów i wybraliśmy jeden z nich, niekoniecznie właściwy - jasny jest tylko początek i koniec wspinania. Droga rzadko chodzona i raczej dla konserów, sporo luźnych kamieni i mchów, za to bardzo niewiele haków. A na pięknym Filarze Puškáša tuż obok tłok... 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Południowy, Sass de Stria

20/08/2015Tagi: AlpyDolomitySass de StriaWspinanie górskie lato

Załamani fatalna pogodą na klubowym obozie postanawiamy już w czwartek przenieść się na słoneczną Chorwację. Na koniec mieliśmy wybrać się na Filar Dibona na Cimie, niestety po raz kolejny deszcz zweryfikował nasze plany. Pozostało wykorzystanie krótkiego okna na coś krótkiego - po drodze stajemy na Przełęczy Falzarego i wraz z Jurasem wybieramy się na bardzo popularną i nietrudną drogę - Filar Południowy (Via Colbertaldo, IV) na Sass de Stria. Wspinanie w końcu przypomina nasze tatrzańskie braki ciągów trudności, na dodatek są gotowe stany więc bardzo szybko uwijamy się z 8 wyciągami i już po dwóch godzinach stajemy przy krzyżu na szczycie, gdzie czeka na nas Ula. Pozostaje nam zejście szlakiem, przebranie się w letnie ciuchy i wyruszenie na południe Europy.

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Diedro Scoiattoli (Zacięcie Północne), Torre Romana (1) i Armida, Torre Grande (2)

18/08/2015Tagi: AlpyDolomityTorre Romana (Cinque Torri)Torre Grande (Cinque Torri)Wspinanie górskie lato

Krótka relacja z Zacięcia Północnego (IV+) na Torre RomanaArmidy (VI) na Torre Grande w masywie Cinque Torri, podczas obozu KW BB w Dolomitach. Po dwóch deszczowych dniach pogoda nareszcie się poprawia, wszyscy obozowicze ruszają więc do działania - jutro ponownie ma lać... Wraz z Jurasem i Bartkiem na cel obieramy Zacięcie Północne czyli tzw. „Wiewiórki”, pod którym byliśmy już dwa dni wcześniej. Droga nie jest taka przyjemna na jaką wygląda z dołu – wspinamy się bowiem bardziej kominem niż zacięciem, trzeba się przewijać to w prawo to w lewo. Mimo iż droga jest łatwa, wrażenie robi na nas lufa oraz brak półek na resty, trzeba się cały czas wspinać. Ponieważ to nasz pierwszy pobyt w Dolomitach, nie wiemy jeszcze, że tak jest tutaj na większości dróg 😊.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cengia Martini, Lagazuoi Piccolo

15/08/2015Tagi: AlpyDolomityPiccolo LagazuoiWspinanie górskie lato

Zaraz po dotarciu w Dolomity, mimo zmęczenia po 12 godzinach za kółkiem, ruszam z Paryskimi (Kasia i Dominik) na pobliską Przełęcz Falzarego i stamtąd pod Lagazuoi Picollo na drogę Cengia Martini (V). Mroczny działał z Marco na tej samej ścianie, na Drodze Pocisków (więcej w jego relacji TUTAJ). Nasza linia to cztery spionowane wyciągi w dużej ekspozycji (jak prawie wszystkie drogi w Dolomitach 😊) o w miarę wyrównanych, czwórkowych trudnościach, z kluczowym miejscem za V w przewieszającej się rysie. Śmiało można polecić jako krótką akcję – podejście 30 minut, droga 90 minut, zejście na parking 45 minut.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Dolomity obóz KW - prolog

14/08/2015Tagi: AlpyDolomityWspinanie górskie lato

Zdjęcia z mojej działalności podczas obozu KW BB w Dolomitach, który miałem okazję organizować :) Na campie Sass Dlacia, niedaleko San Cassiano, zameldowaliśmy się w liczbie 42 osób więc frekwencja dopisała. Gorzej niestety było z pogodą bo jak na złość akurat na czas naszego pobytu w tym pięknym miejscu zawitał niż i poza nielicznymi, krótkimi oknami pogodowymi, cały czas padało a temperatura oscylowała pomiędzy 5 a 15 stopni :(

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Wielkie Zacięcie, Kieżmarski Szczyt

02/08/2015Tagi: Tatry WysokieDolina ŁomnickaKieżmarski SzczytWspinanie górskie lato

Na tatrzański ultra-klasyk, Wielkie Zacięcie (słow. Obrovský kút, VI+) wyciąga nas (mnie i Jacka) Michał. Prowadzenie w górnej części jest póki co poza moim zasięgiem, trudno jednak odmówić gdy pojawia się okazja na realizację jednego z górskich marzeń! Dół drogi rozczarowuje brakiem ładnych miejsc, dodatkowo trzeba poświęcić mnóstwo czasu na znalezienie optymalnego wariantu przejścia. Górne wyciągi wynagradzają z nawiązką wcześniejsze nieprzyjemności. Cztery odcinki drogi praktycznie cały czas trzymają trudności, początek co prawda straszy trawersem bez chwytów, ale następujące po nim wspinanie w zacięciu i po płytach jest po prostu kapitalne! Nie na darmo droga ta uznawana jest za jedną z piękniejszych w całych Tatrach. Szczegółowy opis górnej części w relacji z 2019, z przyjemnością wróciłem by ją w całości poprowadzić -> LINK.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Międzymiastowa (1) i Zemsta Wacława (2), Mnich

25/07/2015Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichMnichWspinanie górskie lato

Drogi zrobione podczas Obozu KW BB na Polanie Szałasiska. Na campie spędziliśmy cały weekend ale niestety pogoda dopisała tylko w sobotę, więc w niedzielę pozostała turystyka i lizanie ran po przygodach z dnia poprzedniego. Na pierwszy ogień poszedł długo planowany przez nas mnichowy super-klasyk, Międzymiastowa (VI+) - opis drogi i schemat w relacji z 2020 (LINK). Niestety rysa na pierwszym wyciągu okazała się niegościnna i skończyło się na kontuzji. Mimo tego udało się jednak dokończyć drogę i zrobić jeszcze Zemstę Wacława (VI+/VII-) - tarciową wizytówkę ściany północno-zachodniej. Droga jest obita i oferuje estetyczne wspinanie po płytach, o dość ciągowym charakterze. Największą trudność odczuliśmy na drugim wyciągu, teoretycznie niżej wycenionym niż ostatni. Warto dorzucić jeszcze czwarty wyciąg na szczyt - tzw. Wacław Spituje (VII+).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Prawy Dziędzielewicz (1) i Sprężyna (2), Kościelec

19/07/2015Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecKościelecWspinanie górskie lato

„Życie taternika dzieli się na cztery okresy: pierwszy, kiedy jeszcze o tej drodze nie słyszałeś, drugi - pełen niepokoju - kiedy wiesz już o jej istnieniu i wiesz już, że musisz ją zrobić. Etap trzeci gdy ją robisz i etap czwarty, cechujący się głębokim spokojem - to życie po przejściu drogi.” Tak o Prawym Dziędzielewiczu (VI) w "Miejscu przy Stole" napisał Andrzej Wilczkowski. Droga faktycznie jest godna polecenia, kluczowy fragment jest obity więc można śmiało próbować. Wyjściowe zacięcie mieliśmy mokre, wybraliśmy więc wariant ciasnym kominkiem. Druga droga tego dnia to również absolutny klasyk. Pierwszy wyciąg to piękne wspinanie po płycie, na drugim wymagane są nerwy ze stali gdyż miejsce jest bardziej straszne niż trudne 😉. Końcówka drogi to bardzo sympatyczne zacięcie. Sprężynę (VI+) zrobić po prostu trzeba - wrażenia z trawersu pomiędzy okapami są bezcenne!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Liongrat (Cresta del Leone), Matterhorn

15/07/2015Tagi: AlpyAlpy - WłochyMatterhornWspinanie górskie lato

Po kilku latach przygód w górach wysokich nadszedł czas na najbardziej znany szczyt w Alpach 😊. Na drogę wyjściową wybrałem trudniejszą, lecz według wielu ciekawszą niż szwajcarska, grań włoską – Liongrat (wł. Cresta del Leone). Mimo iż przygotowania obfitowały w niemiłe przygody (problemy z terminem, samochodem, wycofanie się dwóch członków wyprawy w dzień wyjazdu), to sama akcja przebiegła bardzo sprawnie. W planach droga była już w poprzednim roku, niestety nie udało zorganizować się ekipy - na pocieszenie jednak udało przejść się dwie inne słynne granie - Stüdlgrat (na Grossglockner) i Biancograt (na Piz Bernina). Trzeba było więc spróbować w tym roku, tym bardziej iż okazja była niecodzienna - 150-lecie zdobycia Matterhornu (4478 m.)!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Byczkowski (1) i Lobby Instruktorskie (wycof) (2), Kościelec

04/07/2015Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecKościelecWspinanie górskie lato

W końcu nadszedł słoneczny weekend w Tatrach więc tatrzańskie ściany zostały oblężone przez spragnionych wrażeń wspinaczy 😉. Ponieważ jesteśmy w trójkę i nie mamy ochoty na kilkugodzinne podejście w upale, wybieramy ładne drogi na nieodległym Kościelcu. Na pierwszy rzut idzie znana droga Byczkowskiego (V+), która okazuje się całkiem atrakcyjna i to nie tylko z powodu dośc unikalnej płytowej załupy na przedostatnim wyciągu. Po zjeździe pod ścianę wchodzimy w drogę obok – obite (poza drugim wyciągiem) Lobby Instruktorskie (VII-, oryginalnie wycenione na VII+). Pierwszy i trzeci wyciąg dają dużo frajdy z „estetycznego” wspinania, drugi trochę straszy, najtrudniejszego czwartego nie udało się niestety spróbować ze względu na brak spręża i korek na drodze. Finalnie całą drogę udało przejść się kilka lat później (RELACJA).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kutta, Batyżowiecki Szczyt

14/06/2015Tagi: Tatry WysokieDolina BatyżowieckaBatyżowiecki SzczytWspinanie górskie lato

Od dłuższego czasu byliśmy umówieni na tą uchodzącą za jedną z ładniejszych dróg płytowych w Tatrach linię, nie odstraszyła nas więc nawet nieciekawa prognoza pogody. Finalnie spadło ledwo kilka kropel i okazało się, że warto było bardzo wcześnie wstać i zasuwać kilometry pod ścianę - droga Kutty jest tego warta! Najtrudniejsze okazało się zacięcie na drugim wyciągu, trzeba się dobrze sprężyć, szczególnie jak jest mokro 😉. Reszta drogi jest bardzo ładna i bezstresowa - wspinamy się bardzo pewnej skale, z dobrą asekuracją. Ostatni wyciąg sugeruję iść wprost ze stanowiska, dzięki temu wariantowi mamy dodatkowe kilkanaście metrów ładnego piątkowego wspinania. Przy zjazdach ważne jest by namierzyć trzeci stan na lewo od płyt (spoza drogi) - inaczej czekają nas kombinacje ze zjazdem trawersami.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Plsek, Szarpane Turnie

07/06/2015Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaSzarpane TurnieWspinanie górskie lato

Drugi dzień weekendowego wspinania – tym razem udajemy się pod Szarpane Turnie z ambitnym planem zrobienia dwóch dróg – trudniejszego Plška (VI-) na ścianie południowo-wschodniej i łatwiejszej Motyki na wystawie zachodniej. Niestety kilka spraw (czas rozpoczęcia wspinania, upał, zbliżająca się burza, trudności na pierwszej drodze) sprawia, że wcześniej kończymy działanie. Plšek to piękna droga trzymająca w napięciu począwszy od drugiego wyciągu - tarciowe płyty i rysy na palce na długo zostają w pamięci, podobnie jak niebanalny komin na ostatnim wyciągu 😉. Pozycja obowiązkowa!

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Stanisławski (1) i Staflovka (2), Wołowa Turnia

06/06/2015Tagi: Tatry WysokieDolina MięguszowieckaWołowa TurniaWołowa TurniaWspinanie górskie lato

Upragnione rozpoczęcie letniego sezonu w Tatrach - weekend z bazą wypadową w schronisku przy Popradzkim Stawie. Pierwszego dnia działaliśmy na Wołowej Turni i mimo późnej godziny dotarcia pod ścianę zrobiliśmy dwa piątkowe klasyki - StanisławskiegoŠtáflovkę. Pierwsza droga prowadzi charakterystycznym kominem, po którym wyszukując słabości ściany kierujemy się w stronę grani. Druga linia ma bardziej płytowy charakter, ale jest conajmniej równie ciekawa. Obie oferują przyjemne wspinanie i bardzo dobrą asekurację.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Cez Knihu (1) i Znamka Monzunu (2), Rzeżuchowa Turnia

11/11/2014Tagi: Tatry WysokieDolina KieżmarskaRzeżuchowe TurnieRzeżuchowe TurnieWspinanie górskie lato

Zdjęcia ze wspinania na Rzeżuchowych Turniach. Na pierwszy ogień idzie klasyk - piątkowa droga Cez Knihu ("przez Książkę"). Następnie korzystając z pogody decydujemy się przejść jeszcze jedną drogę - Známka monzunu (V+). Warunki w ścianie kapitalne, zakończenie sezonu przy pięknej pogodzie. Dolne wyciągi pierwszej drogi w niezbyt litej skale, całość warto jednak zrobić dla tytułowej Książki 😊. Znamka z kolei ma trzy piękne wyciągi o podobnych trudnościach, szczególnie dwa pierwsze trzymają poziom. Uwaga na zjazd sugerowany w topo bo my górnego stanowiska nie znaleźliśmy, podobnie jak ekipa przed nami. Do drugiego dojechać można z pętli zostawionych pod szczytem filara.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Kant Klasyczny, Mnich

19/10/2014Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Sezon powoli zbliża się do końca, umawiamy się więc z Ryśkiem na "coś poważniejszego", bo na etapie którym jesteśmy (pierwszy sezon i drogi kursowe) Kant Klasyczny jest dla nas sporym wyzwaniem. Po stresującym pierwszym wyciągu (rysa na własnej), później idzie nam bardzo sprawnie i zadowoleni meldujemy się na piku. Piękna droga prowadząca rysami i zacięciami. Drugi wyciąg (Zacięcie Mierzejewskich) jest kapitalny!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Galfy-Urbanovic, Wielicka Baszta

12/10/2014Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaWielicka BasztaWspinanie górskie lato

Pogoda co prawda nie dopisała, ale udało się przejść ciekawą drogę zespołu Gálfy-Urbanovič na zachodniej ścianie Wielickiej Baszty. Prowadzenie pierwszego słowackiego V+ trochę dało mi się we znaki, za to kluczowy wyciąg za VI- nie okazał się wcale trudny. Szósty wyciąg pogubiony - trzeba uważać bo schemat jest niejasny i sporo osób ma problem z odnalezieniem prawidłowego przebiegu.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Martinovka, Polski Grzebień-Gerlach

05/10/2014Tagi: Tatry WysokieDolina WielickaGerlachWspinanie górskie lato

Zbieramy dużą ekipę i w końcu wybieram się na jedną z ładniejszych graniówek w Tatrach - drogę Martina. Podchodzimy Doliną Wielicką, na grań wchodzimy na Polskim Grzebieniu, kończymy na Gerlachu i schodzimy do Doliny Batyżowieckiej. Dzielimy się na dwie trójki, mi przypada prowadzenie pierwszej więc bawię się świetnie całą grań 😊. Droga co prawda wyceniana na I-II w najłatwiejszym wariancie, ale trzymając się ściśle grani można i trafić miejsca III-kowe. Klasyczna tatrzańska tura z pięknymi widokami, pozycja obowiązkowa! Uwaga na oblodzenia w okresie jesiennym, zacienione miejsca mogą być niebezpieczne.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna, Mały Lodowy

14/09/2014Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaMały Lodowy SzczytWspinanie górskie lato

Wybieramy się w trójkę pod Mały Lodowy z zamiarem przejścia jednego z klasyków tatrzańskich - Motyki. Niestety już pod ścianą okazuje się, że nasz cel jest cały mokry, na dodatek gęstniejące chmury zwiastują opad. Dlatego też wybieramy opcję rezerwową i wchodzimy w Drogę Klasyczną (V). W połowie ściany dopada nas deszcz, dlatego też ostatnie wyciągi robimy przemoczeni i zmarznięci - nie ma co jednak narzekać, droga zrobiona! Ciekawy i nietypowy, bo wchodzący w grań, ostatni wyciąg. Piątkowe miejsce dosć psychiczne przy mokrej skale 😉.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Biancograt, Piz Bernina

16/08/2014Tagi: AlpyAlpy - SzwajcariaPiz BerninaWspinanie górskie lato

Na jedną z najładniejszych grani alpejskich, Biancograt na Piz Bernina, wyruszamy w sprawdzonym, "tatrzańskim" składzie - Jacek, Rysiek i ja. Po bezproblemowej podróży meldujemy się na parkingu w Diavolezzy, gdzie po ogarnięciu sprzętu łapiemy pociąg w dół do Pontresiny – stąd najłatwiej dotrzeć do schroniska Tschierva (2583 m.), w którym zaplanowaliśmy nocleg. Uczeni doświadczeniem postanawiamy udać się na krótki rekonesans by przyjrzeć się jak wygląda droga w kierunku lodowca. Okazało się to dobrą decyzją bo ścieżka ulega znacznej degradacji i jest przecięta żlebami szerokimi na kilkadziesiąt metrów. Planujemy najlogiczniejszą opcję przejścia, po czym wracamy do schroniska, oferującego wysoki standard i piękne widoki z przeszklonej jadalni.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna, Galeria Gankowa

09/08/2014Tagi: Tatry WysokieDolina Białej WodyGaleria GankowaWspinanie górskie lato

Droga zrobiona podczas letniego obozu KW BB - za organizację którego po raz pierwszym odpowiadałem 😊. Na Tabor pod Wysoką dotarliśmy dość późno, w związku z czym mieliśmy opóźniony start kolejnego dnia. Na dodatek z powodu złego samopoczucia ze wspinania zrezygnował Tomek więc pod Galerię ruszyliśmy z Krzyśkiem w dwójkę. Klasyczna to najłatwiejsza droga na legendarnej ścianie. Warto zrobić dla rozeznania innych linii i zejścia, które szczególnie po raz pierwszy jest dość zawiłe. Podczas samego wspinania, przy wyborze wariantów można znaleźć większe trudności niż oryginalne IV.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Studlgrat, Grossglockner

03/08/2014Tagi: AlpyAlpy - AustriaGrossglocknerWspinanie górskie lato

Wstępnie planowałem dłuższy wyjazd i realizację autorskiego projektu "Alpejskie Espresso" (przejście za jednym zamachem kilku słynnych grani). Niestety kolega zrezygnował kilka dni przed wyjazdem i musiałem postawić na jeden cel oraz znaleźć kompana do akcji. Na szczęście na Jacka zawsze można polegać - jeden telefon i sprawa załatwiona - jedziemy na jedną najpopularniejszych grani w Alpach, Stüdlgrat na Grossglockner (3798 m.)! Dołącza do nas klubowy kolega Roman, który planuje wejść na szczyt drogą normalną (moja relacja z 2012 TUTAJ).

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Patrzykont, Zadni Kościelec

20/07/2014Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaZadni KościelecWspinanie górskie lato

Kilka zdjęć z drogi Patrzykonta (V) na Zadnim Kościelcu. Drogę robiliśmy w 2 zespołach, niestety pod koniec wspinania dopadła nas ulewa - nasz zespół zdążył skończyć drogę, a koledzy utknęły na przedostatnim wyciągu. Skończyło się małą "akcją pomocniczą" z naszej strony. Ładna droga z trudnościami na charakterystycznej, "stającej dęba" płycie. 

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Festiwal Granitu, Zamarła Turnia

13/07/2014Tagi: Tatry WysokieDolina Pięciu Stawów PolskichZamarła TurniaWspinanie górskie lato

Czas na kolejną popularną ścianę w Tatrach Polskich. Tym razem na celownik bierzemy Zamarłą i popularną drogę kursową - Festiwal Granitu. Droga znana jest głównie przez jeden dość nietypowy wyciąg - "trawers na rękach", który faktycznie dostarcza sporych emocji początkującym taternikom 😊. Ale i pozostałe wyciągi (poza pierwszym) są godne uwagi, a szczególnie ładny i estetyczny jest drugi, prowadzący pięknym Zacięciem Komarnickich - wg wielu to jedna z najładniejszych "czwórek" w całych Tatrach.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Stanisławski, Kościelec

28/06/2014Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaKościelecWspinanie górskie lato

Na Halę docieramy w piątkę - ja z Ryśkiem planujemy Drogę Stanisławskiego, Adam, Jurek i Krzysiek - Załupę H. Pierwszy odcinek (IV+) trochę straszy z daleka, ale już podczas wspinania okazuje się bardzo przyjemny. Drugi wyciąg (V-) prowadzi kominem - początkowo wąskim, rozszerzającym się przed wyjściem do żlebu, są spity. Trzeci i czwarty wyciąg forsują przyjemne zacięcia i ścianki. Droga to kursowy klasyk, koniecznie trzeba mieć ją na koncie! Zimą droga jest już poważniejsza, a trzeci wyciąg - znacznie trudniejszy (RELACJA)!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Filar Staszla, Zadni Granat

19/06/2014Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaZadni GranatWspinanie górskie lato

Co prawda umówiłem się z Ryśkiem na Filar Świnicy, ale dołącza do nas Jacek i przekonuje nas, że latem to nie jest dobry pomysł. Namawia nas na jedną z ładniejszych kursowych dróg na Hali - Filar Staszla na Granatach. Przystajemy na tą propozycję i później zgodnie przyznajemy, że była to bardzo dobra decyzja. Droga jest długa i różnorodna, przy czym bardzo dobrze asekurowalna. Ciekawy crux i później przyjemna "ścianka-niespodzianka" to elementy charakterystyczne. Później kolejne wyciągi polecam robić na lotnej bo do szczytu daleko a trudności II-nowe. Dużo ringów i haków. Zimą droga jest zdecydowanie poważniejsza (RELACJA)!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Motyka, Ostry Szczyt

08/06/2014Tagi: Tatry WysokieDolina StaroleśnaOstry SzczytWspinanie górskie lato

Pierwsze drogi w polskich Tatrach na koncie, czas spróbować czegoś na Słowacji. A że Ostry Szczyt zawsze bardzo mi się podobał, to właśnie jego ścianę planujemy przejść. Wybieramy jeden z klasyków - Drogę Motyki (IV). Do mnie i Tomka dołączają jeszcze Krzysiek z Ryśkiem, debiutujący jako taternicy. Droga dostarcza nam wielu wrażeń, również przez przypadkowe wejście w piątkowy wariant czy też szukanie ostatniego stanowiska zjazdowego. Pod ścianą meldujemy się po kilku godzinach i jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Załupa H, Zadni Kościelec (1) i Gnojek, Kościelec (2)

10/05/2014Tagi: Tatry WysokieDolina GąsienicowaZadni KościelecKościelecWspinanie górskie lato

Po przygotowaniu w skałach umawiamy się z Tomkiem na pierwszy wspólny wyjazd na wspinanie w Tatrach. Na celownik obieramy popularną kombinację dróg kursowych - Załupę H na Zadnim Kościelcu i Gnojka na Kościelcu. Na podejściu dopada nas ulewa ale mimo to nie odpusczamy. Pierwsza droga nie przypada nam do gustu i nie sprawia żadnych problemów - trudności brak a sporo gruzu i rzęchu. Na Gnojku również działamy sprawnie ale tutaj już musimy trochę się sprężyć. Dobra szkoła dla początkujących plus kilka ładnych ruchów - warto zrobić.

ZOBACZ CAŁOŚĆ...

Klasyczna, Mnich

20/07/2013Tagi: Tatry WysokieDolina Rybiego PotokuMnichWspinanie górskie lato

Razem z Bartkiem wybieramy się na nasze pierwsze tatrzańskie wspinanie. Na celownik obieramy Mnicha, który od pierwszych wycieczek w Tatry przyciągał wzrok i kusił by kiedyś się na niego wspiąć. Ponieważ nie mamy swojego sprzętu, bierzemy kości i heksy z KW, linę pojedynczą i tak, dość skromnie wyposażeni, udajemy się na Drogę Klasyczną. Na podejściu dopada nas deszcz, nie zrażamy się jednak i mimo wilgotnej ściany rozpoczynamy wspinanie. Prowadzę całą drogę, na ostatnim wyciągu płacę jednak frycowe i przesztywniam linę, co mocno nas opóźnia. W końcu jednak szczęśliwi meldujemy się na szczycie!

ZOBACZ CAŁOŚĆ...